Pełna niebezpieczeństw, fascynująca powieść – tak mogę opisać
tą książkę. Czy jest warta przeczytania? – Musicie to ocenić sami.
Aria żyje w świecie wolnym od wszelkich niebezpieczeństw i
chorób. Czas spędza ze znajomymi w wirtualnych sferach, które dostarczają
rozrywki ludziom, zamieszkującym szczelne kopuły oddzielające ich od świata
zewnętrznego.
Pewnego dnia kontakt z kopułą Bliss, w której znajduje się
matka Ari, zostaje zerwany. Dziewczyna nie wie co się dzieje z jej matką, a nie
ma z nią kontaktu przez kilka dni, co wcześniej się nie zdarzało.
Postanawia , że spróbuje wyciągnąć informacje od syna
konsula Hessa. Razem ze swoją koleżanką, Sorenem i jego dwoma kolegami włamują
się do kopuły SR6, która zostaje zniszczona przez burze eterową. Wyprawa kończy
się tragicznie. A cała wina za zaistniałą sytuację należy do Sorena. Tylko on i
Aria, wychodzą cało z kapsuły.
Aria zostaje oskarżona o przestępstwo, którego nie
popełniła. Zostaje podstępem wygnana przez konsula Hessa, który chce zatuszować
udział swojego syna w przestępstwie, które popełnił. Dziewczyna postanawia udowodnić, że jest
niewinna.
Na jej drodze staje Perry. Chłopak – dzikus. Perry już
wcześniej spotkał dziewczynę, bowiem to on uratował ją w kapsule i on ma jej
wizjer z dowodem winny Sorena. Postanawiają zawrzeć układ, on pomoże jej, jeśli
ona pomoże uratować jego bratanka z rąk osadników.
Podczas podróży do przyjaciela Perrego, dziewczyna zaczyna
się zmieniać i dostosowywać do nowego otoczenia. Mimo wielu licznych ran, które
ma na stopach, idzie cały czas nie zwalniając tępa, ani nie marudzi.
Aria cały
czas chce wrócić do kopuły, jest przerażona tym co się z nią dzieję. Podczas
swojej podróży, natrafiają na burze eterowe, kanibali i inne zagrożenia
pojawiające się w prawdziwym świecie. Dowiaduje się również wiele o Perrym np. o
jego wyjątkowych talentach, dzięki którym tak świetnie sobie radzi.
A po naprawieniu wizjera dowiaduje się prawdy o swoim
pochodzeniu…. Między Perrym, a Arią rodzi się uczucie . Czy ma szansę przetrwać
i się ujawnić ?
Najbardziej podoba mi się sposób w jaki książka została
napisana. Nie jest pokazana tylko perspektywa Ari, ale także Perrego. Co bardzo
urozmaica całą ich historię. Czytelnik nie musi się zastanawiać co myśli i czuje
chłopak, co jest jednym wielkim plusem. Dodatkowo książka jest napisana prostym
językiem i bardzo szybko i łatwo się ją czyta. Książka utrzymuje napięcia, ale
oprócz tego zawiera bardzo dużo uczuć, które czytelnik odczuwa razem z
bohaterami. Lektura pozwala na całkowite zatracenie się w niej i uniemożliwia
oderwanie się od czytania.
Strona po stronie czytając zatracisz się całkowicie w tej
książce.
Moja ocena: 10/10
Tłumaczenie: Aleksandra Bielaczyc
Tytuł oryginału: Under the Never Sky
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 368