Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Literanova. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Literanova. Pokaż wszystkie posty

kwietnia 14, 2015

Anna Todd - After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem

Anna Todd - After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem
Pierwsza część After (recenzja tutaj), wywołała we mnie skrajne emocje, przez co nie mogłam się doczekać kolejnego tomu. Gdy w końcu nadeszła ta chwila i lektura trafiła w moje ręce, byłam podekscytowana jak małe dziecko. Rzuciłam wszystko i zabrałam się za czytanie. Tak długo wyczekiwany moment, w końcu nastąpił. Znów mogłam się delektować tą historią, która podbiła moje serce swoją oryginalnością. Ale czy moje oczekiwania zostały zaspokojone?

Świństwo jakiego dopuścił się Hardin, jest niewybaczalne. Tessa próbuje się pozbierać po upokorzeniu jakiego doświadczyła, a Hardin jej tego nie ułatwia. Nęka ją telefonami i wiadomościami, wszędzie gdzie próbuje się ukryć, on ją tam znajduje. Oboje cierpią i wydaje się, że nie mogą żyć bez siebie. Ale czy Tessa jest w stanie wybaczyć Hardinowi, a on zmienić się dla niej? A może dziewczyna wpadnie w ramiona Zeda, który cały czas kręci się wokół niej? To właśnie Zed wydaje się być tym właściwym facetem, takim jakiego Tessa chciała zawsze mieć i widziała go w Hardinie…  Ale jest jeszcze Trevor, on także nie jest obojętny na wdzięki dziewczyny. Kogo wybierze i jakie będą tego konsekwencje?

lutego 19, 2015

Anna Todd - After. Płomień pod moją skórą

Anna Todd - After. Płomień pod moją skórą
After, to ponoć „największy fenomen wydawniczy tego roku”, przynajmniej tak głosi napis na okładce. W sieci, bardzo cicho o tej książce. Nic nie widać, nic nie słychać, a recenzja pojawiła się na jednym blogu, który znam. Obiecująco za to wyglądają opinie na portalu lubimyczytać.pl, tam jest ich pełno! W końcu jakiś trop, ale no właśnie, same skrajne opinie. Jedni są na tak, drudzy na nie. O co właściwie chodzi z tą pozycją?! Póki nie przeczytałam, to nie wiedziałam, ale czy faktycznie jest taka dobra, jak głosi napis na okładce?

Życie Tess wchodzi właśnie na nowy etap. Rozpoczyna studia i wszystko ma dokładnie zaplanowane. Jedyną niewiadomą dla niej, jest jej współlokatorka, ale i tak jest dobrej myśli. Jedyne za czym będzie tęsknić, to za swoim chłopakiem Noah, ale nawet on za rok ma do niej dołączyć. Całe swoje życie mają już zaplanowane, ale to wszystko zostaje zrujnowane. Odkąd w życiu dziewczyny pojawia się on – Hardin, następują same zmiany i niewiadome. Noah i Hardin, różnią się od siebie diametralnie, ale to właśnie ten drugi wzbudza w niej uczucia, których dotąd jeszcze nie znała…
Dwoje ludzi z różnych światów, całkowite swoje przeciwieństwa, przyciągają się jak magnez, bynajmniej tak się może wydawać… A wszystko to przez… Cichoszaa…

stycznia 04, 2014

Alloma Gilbert - Ocal mnie od złego

Alloma Gilbert - Ocal mnie od złego
 Jest to książka, która (jak dla mnie) bardzo ciężko zrecenzować. Nie ma tu fabuły, którą można streścić. Za to są prawdziwe przeżycia autorki. I nie jest to kolorowa historia z jej życia.

Do przeczytania książki zachęciła mnie jedna z blogerek. W tedy wydawało mi się, że to wyśmienita książka dla mnie. Dodatkowo, chyba nie doczytałam, że jest to historia oparta na faktach i choć lubię takie opowieści, ta wzbudziła we mnie wielkie emocje.

Ostatnio dużo słyszy się o tym jak krzywdzą lub zabijają dzieci, ale to co przydarzyło się małej Allomie, przekracza wszelkie granice. Była torturowana przez swoją przybraną matkę  w rozmaite sposoby, bardzo drastyczne i bolesne.  Ale to nie wszystko, kary jakie otrzymywała wraz z dwójką swojego przybranego rodzeństwa były odrażające, często czytając zbierało mnie na mdłości i torsję. Więc tylko możecie sobie wyobrazić, co biedna dziewczynka musiała przechodzić.

Jej przybrana matka, była jednym ze świadków Jehowych, była wręcz fanatyczką tej religii. Zawsze uważałam Jehowych za sektę i wcale dużo się nie pomyliłam. Eunice, bo tak nazywała się przybrana matka Allomy, zabierała wszystkie dzieci, a miała ich aż piątkę,  na spotkania wyznawców tej religii. Choć nie sądzę, żeby całe te tortury były spowodowane religią.

Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger