stycznia 10, 2014

Teresa Ewa Opoka - Żona Psychopaty

Teresa Ewa Opoka - Żona Psychopaty
Kiedy przeczytałam o tej książce w gazecie od razu chciałam ją mieć, wiedziałam, że to książka dla mnie. Kiedy otrzymałam w prezencie pod choinką „Żonę psychopaty”, zaczęłam mieć pewne obawy, a co jeśli, nie przypadnie mi do gustu albo po kilku stronach, nie będę mogła dalej czytać. Jakże mylne były moje obawy. Jestem zachwycona, że mogłam przeczytać tą książkę. I mimo, że nie jest ona oparta na prawdziwej historii, takie rzeczy dzieją się wokół nas. Dlatego warto choć na chwilę przenieść się w świat, który jest tak odmienny dla nas, a może sami poczuliśmy na własnej skórze jak to jest być z psychopatą?

Każda z nas jako mała dziewczynka chciała być z królewiczem z bajki. A dla Majki takim królewiczem był Edward. Wszystkie koleżanki z jej studiów, zazdrościły dziewczynie, tak wspaniałego chłopaka, który był szaleńczo w niej zakochany, a jakże szarmancki i uwodzicielski był ten Edward.

Niestety sielanka nie trwała długo zaraz po tym jak Majka zaszła w ciąże, wzięła ślub najpierw cywilny, a potem kościelny, zaczynały się już przebłyski, że  z jej mężem jest coś nie tak… W czwartym miesiącu ciąży o mała nie przypłaciła tego życia swoim i dziecka. Już w tedy powinna zapalić się jej lampka ostrzegawcza, że coś jest nie tak. Ale ona tylko zwaliła całą winę na siebie.

stycznia 08, 2014

Gra Anioła, C.R. Zafón.

Gra Anioła, C.R. Zafón.
Witam :) Na imię mi Julia, lat 14. Paulina pozwoliła być mi tutaj na staż, w tym jakże miłym towarzystwie :)
Bez zbędnych rzeczy. Jeszcze wspomnę, że preferuję fantasy, horrory, wszystko co ... nietypowe i niezwykłe. Za to nie lubię książek monotonnych, o życiu, wojennych...Nie oceniam po zakładce. Gdy wchodzę do biblioteki i przemierzam korytarze, dotykam regałów, zamykam oczy, i pozwalam ciągnąć się za rękę losami....


Czujecie czasami, że jakaś książka zawładnęła całkowicie waszymi zmysłami ? Że doskonale wpasuje się w was, a wy w nią ? Że nienawidzicie tego momentu, gdy docieracie do końca ? ... Ja mam tak z "Grą Anioła".

Jest to druga część trylogii Cmentarza Zapomnianych Książek, ale można je czytać w dowolnej kolejności.
Ja trzymam się tradycji. Autor bardzo lubi stare dzieje, co odczuwa się czytając jego książki. Akcja "Gry Anioła" rozgrywa się w połowie 20 wieku.

"Młody pisarz, żyjący niespełnioną miłością, otrzymuje od tajemniczego wydawcy ofertę napisania książki, jakiej jeszcze nie było, w zamian za fortunę i być może coś więcej..." <- Ale to zbyt mało...

 Mając nadzieję na dobry start, David pracuje w małej redakcji. Dostrzega go jego szef, zapewne dzięki dobremu przyjacielowi Davida, panu Vidal'owi. Udaje się. David pisze swoje pierwsze strony w karierze. Za to czeka odrzucenie pozostałych pracowników. W końcu ląduje na ulicy, ale niebawem czeka go jeszcze jedna szansa. Zawiązuje kontrakt z firmą wydawniczą, pisząc serię książek pod pseudonimem. Jednak pewna osoba wie, że kryje się w nim wielki potencjał. Proponuje mu na początku banalną umowę, na której David ma napisać książkę, za 100 000 franków. Podejrzany pan Corelli, zdobywając jego zaufanie, leczy we śnie tajemniczą chorobę David'a. Zdezorientowany chłopak zgadza się na propozycje. Odtąd zaczyna się największy koszmar w jego życiu. Niespełniona miłość, niebezpieczeństwo, ludzie, śmierć...

W każdej książce poznajemy osobną historię, równo niezwykłą i związaną z jednym tajemniczym i od wieków zapomnianym miejscem. Historie tak na prawdę się łączą, ale można tzw. ogarnąć je dopiero w 3 części. Właściwie, to tam nadchodzi prawda. Prawda o całym mroku tej trylogii. Ale też piękno wszystkich uczuć, jakie istnieją w naszych umysłach.

Cała książka jest jak labirynt, labirynt słów i gry. Tylko się nie zgub ! Mimo to zupełnie cię wciągnie, czy tego chcesz, czy nie. Czujesz, że żyjesz drugi raz, a przy okazji poznajesz dawne życie. 

Autor wg mnie jest po prostu wybitny. Teraz poluję na inne jego dzieła...
Nie mam pojęcia, jak można w tak doskonały sposób, zawrzeć wszystko w książce. A może mam ? ...

Dosyć krótko, bo tak na prawdę, najpiękniejszych chwil nie da się opisać słowami. 
Jeśli chcesz poznać ukryte i zapomniane tajemnice dawnej Barcelony...Przeczytaj tą książkę. I daj się jej porwać.

Moja ocena:  11/10
Wydawnictwo: MUZA
Rok wydania: 2008

stycznia 07, 2014

Marta Grzebuła - Obsesja

Marta Grzebuła - Obsesja
Kobiecego umysłu nikt, nie jest w stanie odszyfrować. Co skrywa się w jej głowie, wie tylko ona. Kobieta potrafi dążyć do swojego celu, ale za jaką cenę? Jest nieprzewidywalna, szalona jak również skryta i tajemnicza. Kobieta dla mężczyzny jest zagadką, której nie jest w stanie pojąć. A jaka jest kobieta zraniona? Czy jest wulkanem który może wybuchnąć w każdej chwili? I do czego jest zdolna?

Czy ktoś może sobie wyobrazić bardziej romantyczną scenerię? Śnieg, góry, sylwester i ona piękna nieznajoma, z którą Alex spędził dwie niesamowicie upojne noce. I choć wszystko zaczyna się jak bajka, ona po owych upojnych chwilach znika. I choć nikt nie wie skąd wzięła się tajemnicza kobieta, Alex się nie poddaje i szuka swojej pięknej nieznajomej, która tak bardzo namieszała mu w życiu.

Choć przez pół roku nie natrafił na żaden jej ślad, nie zapomina o niej. Śni o owej Grace, a sny są tak prawdziwe, że trudno jest odróżnić jawę od snu. Mimo że na jego drodze stają  równie piękne i wyjątkowe kobiety, żadna nawet w jednym procencie nie przypomina mu Grace. A konsekwencje za swoje czyny poniesie tylko on!

stycznia 04, 2014

Alloma Gilbert - Ocal mnie od złego

Alloma Gilbert - Ocal mnie od złego
 Jest to książka, która (jak dla mnie) bardzo ciężko zrecenzować. Nie ma tu fabuły, którą można streścić. Za to są prawdziwe przeżycia autorki. I nie jest to kolorowa historia z jej życia.

Do przeczytania książki zachęciła mnie jedna z blogerek. W tedy wydawało mi się, że to wyśmienita książka dla mnie. Dodatkowo, chyba nie doczytałam, że jest to historia oparta na faktach i choć lubię takie opowieści, ta wzbudziła we mnie wielkie emocje.

Ostatnio dużo słyszy się o tym jak krzywdzą lub zabijają dzieci, ale to co przydarzyło się małej Allomie, przekracza wszelkie granice. Była torturowana przez swoją przybraną matkę  w rozmaite sposoby, bardzo drastyczne i bolesne.  Ale to nie wszystko, kary jakie otrzymywała wraz z dwójką swojego przybranego rodzeństwa były odrażające, często czytając zbierało mnie na mdłości i torsję. Więc tylko możecie sobie wyobrazić, co biedna dziewczynka musiała przechodzić.

Jej przybrana matka, była jednym ze świadków Jehowych, była wręcz fanatyczką tej religii. Zawsze uważałam Jehowych za sektę i wcale dużo się nie pomyliłam. Eunice, bo tak nazywała się przybrana matka Allomy, zabierała wszystkie dzieci, a miała ich aż piątkę,  na spotkania wyznawców tej religii. Choć nie sądzę, żeby całe te tortury były spowodowane religią.

stycznia 01, 2014

WYNIKI konkursu !!!

WYNIKI konkursu !!!



Konkurs rozpoczął się 15.12.2013r, a skończył się 31.12.2013r. I był to mój pierwszy konkurs, który organizowałam dla was.
Dla mnie najlepszą nagrodą była wasza aktywność w konkursie, bo aż 30 osób wzięło w nim udział!
Czego w ogóle się nie spodziewałam, ani na to nie liczyłam. Wręcz byłam przekonana, że nikt nie weźmie udziału w nim, a tu proszę taka niespodzianka. :D 

Dziękuje wszystkim za udział!!

Najgorsze już za mną, czyli losowanie. Ach no niestety, wszystkich bym chciała was nagrodzić, lecz to nie możliwe. Mam tylko dwie książki i jest tylko dwóch szczęśliwych zwycięzców. 

A zwycięzcami są:
Zaczytana -
otrzymuje "Przez bezmiar nocy"
Karolina W. - otrzymuje "Przez burze ognia"

Zwycięzców proszę o wysłanie w ciągu trzech dni danych adresowych do wysyłki. Jeżeli nie otrzymam w ciągu trzech dni danych adresowych, wylosuje kolejne osoby.
Jeszcze raz dziękuje wszystkim za aktywność i wyczekujcie kolejnego konkursu, który na pewno za jakiś czas się pojawi! 




stycznia 01, 2014

Podsumowanie miesiąca grudzień 2013

Przeczytane książki: 5
Liczba recenzji: 5
Liczba komentarzy: 374
Liczba obserwatorów: 51
Liczba polubień na facebook'u: 573
Liczba wyświetleń: 3770




stycznia 01, 2014

Szczęśliwego Nowego Roku!!

Szczęśliwego Nowego Roku!!


Stary roczek mamy z głowy, jego miejsce zajmie nowy.

Pełen seksu i pieniędzy, alkoholu gdzieś po drodze.

Oby z pracy nie wylali i niech zdrówko nie nawali.


Kochani życzę wam dużo zdrowia, radości i miłości :)
Oraz dużo książek i wielkiej przyjemności z czytania!!


PS. Co byście chcieli żeby się zmieniło na blogu?

grudnia 30, 2013

Piotr Kołodziejczak - Kobieta Niespodzianka

Piotr Kołodziejczak - Kobieta Niespodzianka
Jest to moje drugie spotkanie z twórczością pana Kołodziejczaka. Jego pierwsza książka " W kajdankach namiętności" zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie i z wielkim entuzjazmem podeszłam do lektury. Choć podczas czytania moje emocje trochę przygasły, to i tym razem się nie zawiodłam.

"Kobieta niespodzianka" opowiada o zwykłej rodzinie i ich codziennym życiu. Mama - Magda, tata - Andrzej, starsza córka Basia i młodszy syn - Romek. Ale każde monotonne życie, zawsze może się odmienić.

Magda i Andrzej zaraz po tym jak się poznali podjęli decyzję o ślubie, a pomogła im w decyzji wiadomość o ciąży. Mimo upływających lat ich miłość do siebie jest wciąż taka sama jak by się dopiero poznali.

                            "No cóż, czasem tak bywa, że namiętne                                              "pospieszne" związki okazują się trwalsze 
                              niż te oparte na dłuższej, 
                                                                                     często wieloletniej znajomości i                                                                                                                    przyzwyczajeniu."

W ich życiu nie dzieje się nic nadzwyczajnego, do czasu....

grudnia 28, 2013

Podsumowanie roku 2013 :)

Podsumowanie roku 2013 :)
Muszę wszystkim podziękować za odwiedziny, komentarze i obserwację mojego bloga. Mam nadzieje, że mój blog Wam się podoba i będziecie nadal częstymi gośćmi.

Podsumowując rok 2013:

Moje odkrycia roku:
  

Książki na których się zawiodłam:













Książki wobec których mam wielkie oczekiwania:

 


A jakie jest wasze podsumowanie roku?
Jakie książki najpardziej wam się wdarły do serca?
Na jakich się zawiedliście?
Czekam na wasze komentarze!!





grudnia 20, 2013

Katarzyna Szewioła-Nagel - Mroki

Katarzyna Szewioła-Nagel - Mroki

Mroki, pierwsze moje skojarzenie związane z tym słowem - ciemność, zło, przerażenie.
Ale czy tak faktycznie jest w tej książce, przekonajcie się sami…

Leto jest skrytobójcą i elfem. Zawsze stroni od ludzi i nigdzie nie zagrzewa miejsca. Jego osoba jest sławna, w miastach wszyscy o nim wiedzą i nazywają go cieniem. A wszystko przez to czym się zajmuję.

Podczas jednej ze swoich wędrówek zatrzymuje się nieopodal wioski. Rano znajduje go chłop i budzi kopniakiem. Mimo niezbyt miłego zapoznania, chłop zabiera go do swojej chaty. Leto nigdy nie zaznał gościnności ani życzliwości, jest nie ufny i we wszystkim szuka podstępu. W zamian za gościnę chłop i jego żona uzdrowicielka, proszą tylko o pomoc przy złapaniu wilków, które są utrapieniem całej wioski.

Podczas marszu z innymi chłopami, by sprawdzić wnyki, natrafiają na Norę, która wypasała swoje owca, a wraca do wioska całą ubruzdana krwią.  

Nora nie jest zwykłą chłopką. Nie interesują ją kobiece czynności, woli trenować walkę mieczem i swoja sprawność fizyczną. Nie bała się powalić wilków atakujących jej owce. Jak się okazało nie były to zwykłe wilki tylko kierowane przez dzikich magów – Iluzjonistów, którzy przyszli po spłatę długu krwi, zaciągniętego przez matkę Nory.

Nora i Leto szybko się zaprzyjaźnili, a wręcz stali się dla siebie jak brat i siostra. Nie to co inne chłopki, które uganiały się za elfem.

Gdy umarł ojciec Nory, magowie wraz z wilkami powrócili. Tym razem zabili matkę Nory oraz wszystkie zwierzęta w gospodarstwie. A ojca Nory próbowali ożywić, nawet Leto o mało co nie przypłacił tego życiem. A to był dopiero początek…

Nie jest to kolejna książka z przewidywalną fabułą, bo tak w większości mają powieści fantasy. Nie jest to kolejny romans między człowiekiem a postacią fikcyjną. To pełna tajemniczości i zaskakująca nagłymi zwrotami historia, która urzeknie każdego, kto tylko otworzy i przeczyta kilka zdań lektury. Książka chwyta swoimi mackami i nie zamierza wypuścić w trakcie czytania. Choć w lekturze jest opisane wiele krwawych scen, to tylko potęguje wrażenia związane z książką. Z tą książką nie masz prawa się nudzić, przeniesiesz się w świat jakiego do tej pory nie widziałeś. Przeżyjesz szok poznając świat wykreowany przez autorkę.  Jeśli myślisz, że przewidzisz choćby jeden z momentów opisanych w lekturze, jesteś w dużym błędzie. Gwarantuje Ci to. Nie zapomnij o chusteczkach, bo łzy też się pojawią.

Książka pokazuje, że na polskim rynku jest co raz więcej, świetnych książek polskich autorów. Nie da się ukryć, że „Mroki” dorównują, a nawet przewyższają swoim poziomem bestsellerowe powieści zagranicznych autorów.

Język zawarty w książce jest prosty i bardzo opisowy. Dzięki temu wręcz czuje się ten zapach lasu, który rośnie nieopodal wioski oraz słyszy się szum płynącego potoku. A bohaterowie stają się bardzo przystępni.

Bohaterowie również są dokładnie opisani nawet w najmniejszym szczególe, dzięki temu można jeszcze bardziej się z nimi zżyć. A postać głównego bohatera od bezdusznej zimnej osoby z czasem nabiera pozytywnych cech charakteru, które w nim drzemały i sam nie wiedział o ich istnieniu.  Zresztą nie jest jedyna zmiana w charakterze  jednego z bohaterów. Jedni ukrywają coś przed innymi, a są pozornie wylewnymi osobami nie mającymi nic do ukrycia, a kolejne osoby przechodzą na mroczną stronę swojej osobowości..
Szczerze nie mogę się już doczekać kiedy przeczytam kolejną część, bo jedyne co mogę zarzucić tej książce to, to że tak szybko się skończyła i jest mi mało.. Ale zawsze to co dobre szybko się kończy.

Moja ocena 10/10
Wydawnictwo: Wydawnictwo Gremlinz
Data wydania: 6 grudnia 2012
Gatunek: fantastyka, fantasy
Typ: ebook




Ta recenzja bierze udział w akcji "Polacy nie gęsi i swoich autorów mają"



grudnia 17, 2013

Suzanne Collins - Igrzyska Śmierci

Suzanne Collins - Igrzyska Śmierci

Aż wstyd się przyznać, ale dopiero teraz przeczytałam "Igrzyska śmierci". Wcześniej już
zdążyłam przeczytać, kolejne tomy i obejrzeć film.
Pokusa sięgnięcia po kolejne części była większa, niż chęć przeczytania pierwszej części. I bardzo żałuje, że nie zaczęłam tak jak 
powinnam...

Mimo, że wszyscy znają tą trylogię, postaram się zachęcić, wszystkich tych, co do tej pory nie sięgnęli po książkę. Z całą pewnością, jeszcze się takie osoby znajdą.

Szesnastoletnia Katniss Everdeen ma ciężkie życie. Po śmierci ojca jest głową rodziny, musi opiekować się młodszą siostrą oraz matką. Codziennie musi im zapewnić wyżywienie, co nie jest łatwe.
Prim ma przed sobą swoje pierwsze dożynki. Co roku z każdego z dwunastu dystryktów, są losowani dwaj trybuci. Dwudziestu czterech trybutów staje w walce na śmierć i życie w „Głodowych igrzyskach” – tylko jeden z nich może zwyciężyć.
Pech chciał, że to właśnie mała Prim zostaje wylosowana. Katniss postanawia ratować siostrę i zgłasza się na ochotnika. Drugim wylosowanym trybutem zostaje Peeta Mellark.
Za nim wejdą na arenę mają kilka dni na przygotowanie się do walki oraz zdobycie sponsorów. Wszyscy trybuci są również oceniani w skali od jeden do dwunastu. Katniss dostaje jedenaście punktów. Żaden z zawodowych trybutów tyle nie zdołał zdobyć.
Po wejściu na arenę rozpocznie się śmiertelna gra, trzeba zapomnieć o swoim człowieczeństwie i zacząć polować na ludzi jak na zwierzynę. Dla Katniss polowanie to codzienność, ale czy będzie mogła zabić dwunastoletnią dziewczynkę, która tak bardzo przypomina jej siostrę. A jak poradzi sobie Peeta?
Zawodowcy się sprzymierzą zaczną polować na dziewczynę tylko dlatego, że organizatorzy przyznali jej tak wysoką ocenę, a co gorsza Peeta, który wyznał podczas wywiadu przed igrzyskami, że jest zakochany w Katniss, będzie pomagał zawodowcom w znalezieniu jej.
Co będzie ważniejsze instynkt przetrwania czy miłość o ile jest prawdziwa?
Jakie przeszkody będzie musiała pokonać Katniss, oprócz dwudziestu trzech trybutów?
I ostatnie pytanie: Czy uda się jej przeżyć?


Mimo, że oglądałam film i wiedziałam mniej więcej co jest opisane w książce, czułam ogromny strach, jak to ja bym miała wejść na arenę. Czasami odkładałam na chwile książkę, żeby sobie przypomnieć gdzie jestem. Ale po każdym ponownym zagłębieniu się w lekturę odpływałam i na arenie zamiast Katniss, byłam ja. Nie ważne jak bardzo się starałam, nie mogłam się wyrwać z przekonania, że ja tam jestem.
Autorka świetnie opisała nawet drobne szczegóły, a nawet pokazała nam przeszłość dziewczyny, która zaważyła na jej dalszym życiu. Dla wielu postawa Katniss jak i sama jej osoba powinna być wzorem do naśladowania. Nie jest może wylewną uczuciowo osobą, co dodaje jej skromności i tajemniczości, a całość dodaje uroku powieści. W co drugiej książce nastolatki rzucają się na szyję pierwszemu lepszemu chłopakowi. A tu jest inaczej, co bardzo mi się spodobało.
Lektura ma prosty i przyjazny język. Szybko się czyta, a fabuła nie pozwala na oderwanie się od lektury. Choć spodziewałam się drastycznych opisów, dotyczących walk na arenie, autorka nam oszczędziła bardzo drastycznych opisów.
Książki nie musze polecać, ale oczywiście polecam ją każdemu i jeśli jeszcze nie zdecydowałeś się na jej przeczytanie, to nie masz na co czekać. Po prostu bierz i czytaj!


Moja ocena 10/10
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Tytuł oryginału: The Hunger Games
Seria/cykl wydawniczy: Igrzyska śmierci tom 1
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 21 marca 2012
Liczba stron: 352


Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger