grudnia 28, 2016

Przedpremierowo: Louise O'Neill - Sama się prosiła

Przedpremierowo: Louise O'Neill - Sama się prosiła
„Sama się prosiła” to książka, która nie tylko kusi czytelnika swoją okładką, ale także opisem. Nic więc dziwnego, że nie mogłam się doczekać, kiedy trafi w moje ręce. I możecie sobie tylko wyobrazić moje zdziwienie, kiedy dzień przed wigilią zapukał do mnie kurier i wręczył mi paczuszkę, w której ją znalazłam. Szok i niedowierzanie, bo premiera dopiero jest zaplanowana na 11 stycznia, a ja już nie musiałam czekać i mogłam się zapoznać z tą historią. Ale czy lektura faktycznie jest warta uwagi, a może tylko ładnie się prezentuje?

Po imprezie Emma zostaje znaleziona u progu swojego domu, przez swoich rodziców. Nie wie, jak się tam znalazła i dlaczego tam leżała. Nie pamięta, co się stało. W głowie ma tylko pustkę. A to tylko początek tego, z czym będzie musiała się zmierzyć.
Nieświadoma niczego podchodzi do tego zdarzenia, jakby nic się nie wydarzyło. Jednak nikt nie odbiera od niej telefonów. Przyjaciółka nie pojawia się po nią, żeby mogły, jak zawsze razem pojechać do szkoły.
Do tej pory była w centrum zainteresowania, każdy chciał się z nią przyjaźnić, teraz każdy jej unika. Wszyscy szepczą za jej plecami. Kiedy na Facebook’u pojawiają się jej zdjęcia, wszystko zaczyna układać się w logiczną całość. Zdjęcia, których nigdy nie zapomni i nie wymaże z pamięci innych osób…

grudnia 26, 2016

Pierce Brown - Red Rising. Gwiazda zaranna

Pierce Brown - Red Rising. Gwiazda zaranna
Minęło sporo czasu, od momentu, kiedy czytałam drugi tom Red Rising. Nie powiem, bo czekałam, kiedy do moich rąk trafi „Gwiazda zaranna”, ale jak już miałam ją u siebie na półce, nie mogłam zabrać się za jej czytanie. I tak leżakowała sobie kilka ładnych miesięcy. W końcu nadszedł ten upragniony moment, kiedy się przełamałam i zabrałam za lekturę. W mojej głowie było wiele obaw, bo przecież „Złoty Syn” skończył się w tak emocjonującym momencie. Bałam się, że całość nie spełni moich oczekiwań, że moje domysły na ciąg dalszy fabuły, są zbyt wygórowane. A jak było naprawdę?

Teraz już nie ma tajemnicy. Złoci wiedza kim jest Darrow. Szakal go więzi, ale także jego rodzinę. Synowie Aresa zostali zabici. A jego ukochana uciekła i nie chce go znać.
Jego misja już się skończyła, jest nie ważna, nie ma już sensu…
Darrow więziony w kamiennej celi przez Szakala. Popada już w obłęd. Nie wiadomo, ile minęło dni, tygodni czy miesięcy. Liczy się tylko to, że nie ma już dla niego nadziei, czas, aby śmierć nadeszła, bo dłużej już tego nie wytrzyma…
A pomoc nie nadchodzi…
Ale Darrow nie wie jednego – nie wszyscy buntownicy zginęli. I tym bardziej nie ma pojęcia, że próbują wydostać go z jego celi. Muszą się spieszyć, bo czas nagli.
Wybuch wojny jest coraz bliżej…

grudnia 20, 2016

Przedpremierowo: C.J. Daugherty & Carina Rozenfeld - Tajemne miasto

Przedpremierowo: C.J. Daugherty & Carina Rozenfeld - Tajemne miasto
Gdzie nie spojrzę, tam widzę okładkę książki „Tajemne miasto”. Każde kliknięcie, odświeżenie wszystko prowadzi do tego, abym znów ją zobaczyła. Tak dłużej być nie może, ale premiera dopiero w przyszłym roku i wtedy staje się cud. W moich elektronicznych łapkach pojawia się książka, którą dzięki wydawcy mogę przeczytać przedpremierowo. Minęło już tyle czasu, odkąd czytałam pierwszą część, a wciąż pamiętam, wszystko moje zarzuty wobec niej, dlatego też byłam pełna obaw, kiedy zabierałam się za czytanie drugiego tomu. Czy faktycznie miałam się czego bać?

Został tylko tydzień do osiemnastych urodzin Sachy. Ostatnie tygodnie były spokojne, ale też nie przyniosły oczekiwanych odpowiedzi. Dalej nie wiadomo, jak pozbyć się klątwy i kto chce im w tym wszystkim przeszkodzić.
Taylor cały czas trenuje, aby móc walczyć, jednak nie wszystko idzie tak, jakby tego chciała, wciąż ma braki, a czasu nie może marnować. Każda minuta jest na wagę złota, a ona nie potrafi tak wielu rzeczy…
Zło nabiera sił, staje się coraz śmielsze. Teraz zaczyna zagrażać już całemu światu. Aby je powstrzymać, jest tylko jeden sposób, trzeba dotrzeć tam, gdzie wszystko się zaczęło…
Stawką jest nie tylko życie Sachy, ale wszystkich im bliskich osób…
Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko?

grudnia 09, 2016

Tosca Lee - Potomkowie

Tosca Lee - Potomkowie

„Potomkowie” to kolejna propozycja wydawnicza od Wydawnictwa IUVI, które to, proponuje nam coraz szerszą gamę książek dla dzieci i młodzieży. Mimo kilku nowości wydanych przez nich tylko ta propozycja wydawała mi się najbardziej odpowiednia dla mnie. Skusiła mnie przepiękna okładka i bardzo ciekawy opis, a to już zapowiadało ciekawą lekturę. „Krwawa Hrabina”, brak pamięci, nowy start – początkowo może nie wydawać się to zbyt oryginalne, bo część motywów pojawia się w wielu książkach, ale mimo wszystko jest w tym coś, co przyciąga jak magnes potencjalnego czytelnika. Pozostały mi tylko obawy, że książka może być kopią już wykorzystanych motywów w innych powieściach, ale czy faktycznie tak było? Z góry was przepraszam jeśli ta recenzja będzie chaotyczna, ale inaczej w tym przypadku być nie może.

Emily, to ja. Ty.
             Nie pytaj o dwa minione lata. Jeśli wszystko odbyło się zgodnie z planem, to zapomniałaś o nich, i jeszcze o kilku ważnych kwestiach dotyczących twojego życia. Nie odszukuj ich w pamięci – zresztą to podobno niemożliwe. Nie staraj się grzebać w przeszłości.
            Zacznij wszystko od nowa. Znajdź pracę. Zakochaj się. Prowadź proste, ciche życie. Zostaw przeszłość w spokoju. Nie publikuj w Internecie swoich zdjęć. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi również.
           Tak przy okazji, nie masz na imię Emily. Zginęłaś w wypadku. Uiściłaś za to dodatkową opłatę.

grudnia 06, 2016

Akcja kino! 12/2016

Akcja kino! 12/2016

W grudniu pojawią się tylko zapowiedzi kinowe, niestety, ale ja osobiście nie znalazłam żadnych premier książkowych, które by mnie interesowały. Grudzień zawsze był spokojnym miesiącem, dostajemy chwile wytchnienia od wydawnictw, ale za to na kinowych ekranach pojawia się kilka nowości, które bardzo mnie zaciekawiły i sama z chęcią bym się na nie wybrała. Tylko jest mały problem, za nim te filmy pojawią się w mojej mieścinie, będzie już po nowym roku…

A oto i one:

listopada 30, 2016

C.C. Hunter - Prawie o północy

C.C. Hunter - Prawie o północy
„Prawie o północy” to książka, której się nie spodziewałam. Byłam pewna, że już więcej nic nie pojawi się, jeżeli chodzi o „Wodospady cienia”. A tu takie ogromne zaskoczenie. Dlatego z wielkim entuzjazmem zabierałam się za jej czytanie. Tym bardziej że oba cykle będę wspominała jeszcze przez długi czas, bo bardzo zżyłam się z bohaterami i trochę mi bez nich smutno. Oprócz tego byłam ciekawa, co autorka chce nam jeszcze pokazać, bo już chyba wszystko zostało powiedziane, a może jednak się mylę? No cóż, trzeba było jak najszybciej rozwiązać tę zagadkę…

Ukryte przed światem Wodospady Cienia są tajną szkołą z internatem dla istot nadnaturalnych. Ale dla czwórki bardzo różniących się od siebie nastolatków to znacznie więcej niż tylko szkoła, to miejsce, w którym rozstrzygną się ich losy. Krnąbrna wampirzyca i wredna wilkołaczyca, które zupełnie nie mogły znaleźć sobie miejsca w świecie, czarownica kompletnie załamana tym, że jej zaklęcia nie działały zgodnie z zamierzeniem, i pewien przystojny nowy mieszkaniec obozu, któremu wbrew przeciwnościom udało się skraść czyjeś serce.
Pięć najnowszych opowieści przedstawia nieznane dotąd losy Delli Tsang, Frederiki Lakoty, Mirandy Kane i Chase'a Tallmana. Ich przeszłość, nim trafili do obozu w Wodospadach Cienia, i to, jak odnaleźli się w życiu.

listopada 21, 2016

Akcja kino!

Akcja kino!

Dziś chciałam wam pokazać premiery kinowe, które odbędą się lub już się odbyły w miesiącu listopad. Jest to całkiem coś nowego i wcześniej jakoś nie miałam potrzeby, aby takie rzeczy publikować, ale wpadłam na genialny pomysł, żeby w ten sposób urozmaicić wam to, co pojawia się na blogu. Jest to seria na próbę i tylko od was zależy, czy będzie pojawiać się regularnie, i czy w ogóle jeszcze się pojawi. Oczywiście nie będę prezentować wam wszystkich filmów, które będą się miały pojawić, a tylko te, który sama mam chęć obejrzeć. To by było na koniec mojej paplaniny, a teraz zapraszam do prezentacji. ;)

A oto, co wybrałam:

listopada 17, 2016

Zapowiedzi 11/2016

Zapowiedzi 11/2016

Przyznam się bez bicia, że całkowicie w tym miesiącu zapomniałam zrobić zapowiedzi. W ogóle ostatnio o wszystkim zapominam i chyba czas żebym zrobiła sobie jakiś zeszyt/notatnik, w którym będę pisała, co mam danego dnia zrobić, bo inaczej ciężko to widzę. Dlatego część premier, które wam pokażę miały już swoją premierę, ale chyba nie ma to większego znaczenia, przecież wciąż mamy listopad. Dlatego już was nie zanudzam i zapraszam do zapoznania się z pozycjami, które mi wpadły w oko.

A oto i one:

listopada 15, 2016

Jenny Martin - Wyścig

Jenny Martin - Wyścig
„Wyścig” to kolejna pozycja z mojej listy „must have”. Odkąd ją zobaczyłam, wiedziałam, że na pewno trafi w mój gust, więc nie mogłam przejść obok niej obojętnie. I jeszcze ten opis – „Zapierające dech w piersi połączenie „Gwiezdnych wojen” z „Szybkimi i wściekłymi”.”…  Za „Gwiezdnymi wojnami” nie przepadam, ale za to „Szybkich i wściekłych” kocham, tak więc nie pozostało mi nic innego, jak się z nią zapoznać. Jednak oczekiwania, a rzeczywistość czasami nie idą ze sobą w parze. A jak było w tym przypadku?

Castra, korporacyjna planeta, na której rządzą Sixersi, a każde najdrobniejsze przewinienie jest surowo karane.
Siedemnastoletnia Phobe jest jednym z najlepszych kierowców nielegalnych ulicznych wyścigów. Ryzyko jest ogromne, ale pieniądze są jeszcze bardziej potrzebne. Kiedy zostaje złapana, wie, że już nigdy nie będzie wolna…
Teraz stoi przed trudnym wyborem, a żadna z opcji nie jest rozsądnym wyjściem z tarapatów. Albo stanie się korporacyjnym pionkiem, albo resztę swojego życia spędzi jako niewolnik. Ale czy oba rozwiązanie nie wiążą się z niewolnictwem?
Czy Phobe poradzi sobie w  skorumpowanym świecie międzyplanetarnej polityki?
Jaką cenę będzie musiała zapłacić i kto przesądził o jej losie?
Stanie się posłusznym pionkiem, a może jej buntowniczy charakter na to jej nie pozwoli?

listopada 06, 2016

Przedpremierowo: Amber Smith - Co mnie zmieniło na zawsze

Przedpremierowo: Amber Smith - Co mnie zmieniło na zawsze
„Co mnie zmieniło na zawsze” kusi czytelnika piękną okładką, a także swoim opisem. Nic więc dziwnego, że i ja połknęłam ten haczyk. Ale, czy była to dobra decyzja? Przecież nie powinno oceniać się książek po okładce, nawet dość często sobie to powtarzam, choć wtedy jest już za późno, bo mleko się rozlało… I mimo wszystko, kiedy książka do mnie przyszła nie mogłam się jej oprzeć! Hipnotyzowała mnie, mówiła, weź mnie do ręki i zacznij czytać. A ja tak bardzo bałam się, że się sparzę i będę rzucać nią po kontach, a w ostatecznym rozrachunku swój żal przeleje do recenzji… A jak było naprawdę? Tego dowiecie się z dalszej części mojej opinii…

Jedna noc, jedno wydarzenie, a przyszłość staje się niepewna. Kiedy w środku nocy do pokoju Eden zakrada się Kevin, ona nie rozumie, co za chwile się stanie. Lecz pięć minut później, gdy już jest po wszystkim, nic już nie jest takie, jak było przed chwilą…
Budzi się w niej nienawiść do wszystkich i wszystkiego, nawet do samej siebie. Nic już nie ma sensu. A to, co się stało, zostaje wepchane w odmęty pamięci. I choć bardzo chciałaby zapomnieć, pamięta każdą sekundę, która ją zrujnowała.
Czy ktoś będzie w stanie jej pomóc?
Czy ktoś dowie się, co zdarzyło się tej feralnej nocy, za nim będzie za późno dla Eden?

października 29, 2016

Estelle Maskame - Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?

Estelle Maskame - Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?
„Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?” to książka, której nie mogłam się doczekać. Odliczałam każdy dzień do jej premiery, a inne pozycje nie wzbudzały mojego zainteresowania. O zgrozo, nie czytałam, nie pisałam i nie mogłam znaleźć sobie miejsca. Kiedy kurier dostarczył mi paczkę, nie minęło pięć minut, a już byłam całkowicie pochłonięta czytaniem! Tylko, czy mój głód został zaspokojony? A ostatni tom Dimily okazał się tak rewelacyjny, jak tego oczekiwałam? Wyobrażenia to jedno, a rzeczywistość może okazać się zbyt brutalna i bardzo szybko sprowadzić na ziemię…

Minął rok, od kiedy Tyler wyjechał…
Eden musiała sama zmierzyć się z konsekwencjami wyjawienia ich sekretu. Miłość się skończyła, zastąpił ją gniew i rozczarowanie. Studia w Chicago tylko pomogły oderwać się od rzeczywistości, a każdy powrót do Santa Monica był nieprzyjemnym doświadczeniem. Wściekła rodzina, szepty ludzi na ulicy, to tylko wierzchołek tego, co musiała znosić.
Kiedy niespodziewanie Tyler się pojawia, nic już nie jest takie samo. A konflikt w rodzinie narasta.
Czy Eden wybaczy Tylerowi?
Czy zrozumie, dlaczego tak nagle wyjechał?
Czy jest jeszcze dla nich szansa, aby byli razem?

Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger