sierpnia 11, 2017

Laure Eve - Urok Grace'ów

Laure Eve - Urok Grace'ów
„Urok Grace’ów”, to kolejna wakacyjna propozycja od Wydawnictwa Feeria Young. I już od momentu pojawienia się w katalogu z nowościami, budzi wiele emocji i niepokoju. Dość długo rozważałam, czy jestem gotowa, aby się z nią zapoznać, bo tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. A kiedy miałam ją już na półce swój egzemplarz, pierwsze pojawiające się opinie nie zachęcały mnie do przeczytania tego tytułu. Tylko moja ciekawość nie dawała mi spokoju, zastanawiałam się, dlaczego recenzje poszczególnych blogerów są tak bardzo rozbieżne, było to nadzwyczaj dziwne…

Małe miasteczko, jedna rodzina, która jest na językach całego miasta i miejscowe liceum, w którym rządzi rodzeństwo Grace’ów, a wszystko za sprawą magii, którą ponoć się zajmują.
Cała szkoła desperacko pragnie, aby znaleźć się w zasięgu zainteresowania, któregoś z Grace’ów, ale ten zaszczyt jest zarezerwowany dla niewielu. Jest w tym też haczyk, jeśli dana osoba wypadnie z łask rodzeństwa, jest obiektem kpin wszystkich uczniów.
River jest nową uczennicą, która niedawno przeprowadziła się z matką do miasteczka. Jednym z jej marzeń jest, by dostąpić tego niezwykłego zaszczytu i zostać zauważoną. Nieokiełznana siła i tajemnicza aura rodzeństwa przyciąga ją jak magnes…
Tylko że River nie do końca jest szczera, posiada swój mroczny sekret, a o jego istnieniu nikt nawet się nie domyśla…

sierpnia 08, 2017

Akcja kino! 08/2017

Akcja kino! 08/2017

W sierpniu premiery kinowe wyglądają o niebo lepiej niż te książkowe. Z tego, co pamiętam, to już nie pierwszy raz, kiedy na wielkim ekranie znajduję więcej interesujących mnie tytułów. Wydawnictwa odpoczywają, a kina pękają w szwach. I tak pewnie nie pójdę na wszystkie seanse, ale może chociaż z dwie pozycję obejrzę. Tylko muszę się zastanowić, co w pierwszej kolejności chciałabym obejrzeć. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z interesującymi mnie filmami!

A oto i one:   

sierpnia 04, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.13

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.13
Trzynasty tom „Tokyo Ghoul”, jak dla mnie jest tym pechowym… odkładałam jego czytanie w nieskończoność, bo nie mogłam przeżyć tego, że gdy go skończę, nie będę mogła sięgnąć od razu po ten ostatni. Niestety, ale nie mam go na półce i to chyba była moja największa bolączka i wielkie utrapienie. Możecie mówić, że wyolbrzymiam, ale to nie jest fajne, kiedy w trakcie akcji trzeba przerwać lekturę, kiedy tak bardzo chce się dowiedzieć, jak to wszystko się zakończy. W końcu zbliżamy się do wielkiego finału pierwszej serii, więc mogę sobie trochę polamentować…

Kaneki ponownie sobie wszystko przemyślał i rozwiązał swoją dotychczasową grupę. Postanowił wrócić do Anteiku, ale… czy to faktycznie będzie takie proste?
Tymczasem BSG namierzyło ghula rangi SSS „Sowę”, który ukrywa się w dwudziestej dzielnicy. Opracowują plan i szykują prawdziwe oblężenie, aby zakończyć walkę, która zaczęła się dziesięć lat temu. Wielu inspektorów ma z nim swoje porachunki…
Czy są w stanie pokonać legendarnego ghula?
Przygotujcie się na: początek końca. Tragedia właśnie się rozpoczęła…

sierpnia 01, 2017

Zapowiedzi 8/2017

Zapowiedzi 8/2017

Sierpień, kolejny miesiąc wakacji. Wszyscy odpoczywają i wyjeżdżają – lato pełną parą. Jednak jedna rzecz mnie zdziwiła. Po raz pierwszy, od kiedy prowadzę tego bloga, a jest to już cztery lata, sierpień to miesiąc, który przypomina mi grudzień. Premiery uciekły, trzeba szukać ich z lupą. Tak jakby nagle większość wydawnictw poszła w jednym czasie na urlop. Z jednej strony jestem zawiedziona tym zaistniałym faktem, a z drugiej nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W końcu mamy krótką chwilę wytchnienia i możemy ponadrabiać zaległości, które powstały od początku roku! Mimo wszystko udało mi się coś wynaleźć… i nie przedłużając, sami zobaczcie, na co tym razem czekam.

A oto i wygrzebane nowości:     

lipca 28, 2017

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.7

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.7
„Nasz Cud” to manga, która z każdym kolejnym tomem, coraz bardziej uzależnia mnie od siebie. Wciągnęłam się w jej świat i teraz z niecierpliwością, czekam na kolejne części. Ten trend pojawił się u mnie dosyć niedawno, bo gdzieś dopiero przy tomiku numer pięć, to chyba był właśnie taki moment kulminacyjny, który w pełni pozwolił mi się cieszyć lekturą. A dziś mam dla was opinię na temat siódmej odsłony tej historii. Jak myślicie, czy moje nastawienie uległo zmianie, a może wciąż jest takie same?

Szkolna tablica stała się miejscem wymiany zdań między księżniczką Veronicom a księciem Eugene. Żadne z nich nie chce ujawnić swojej prawdziwej tożsamości, choć książę zarzeka się, że swoimi działaniami nie chciał nikogo skrzywdzić… Czy to, co napisał, jest prawdą? Co tak naprawdę planuje?
Podział uczniów w szkole wciąż trwa. Tworzą się nowe obozy, które tym razem wspierają księcia. Pozostaje tylko jedno pytanie, czy wszystkie osoby dołączające do tego obozu, mają na celu go wspierać, a może przyświecają im jakieś ukryte intencje?
Co w zaistniałych okolicznościach zrobi Minami?
Czy wszystkie obrazy z przeszłości powrócą?
Co tak naprawdę wydarzyło się na zamku księżniczki Veronici?

lipca 24, 2017

Magdalena Kołosowska - Kształt gruszki

Magdalena Kołosowska - Kształt gruszki
„Kształt gruszki” to druga książka autorki, która trafiła w moje ręce. Pierwsze spotkanie z piórem Pani Magdy, wspominam bardzo miło i nie mogłam doczekać się, co tym razem przygotowała dla swojego czytelnika. Nie miałam, żadnych specjalnych oczekiwań wobec tego tytułu. Byłam nastawiona tylko na pełen relaks przy wciągającej lekturze, takie jedno małe, i jakże proste kryterium, które musiało zostać spełnione. Sami widzicie, że zbyt wiele, jak na książkoholika nie wymagałam. Jak myślicie, jestem usatysfakcjonowana po przeczytaniu tej pozycji?

Życie Igi jest w rozsypce. Wszystkie plany i marzenia legły w gruzach. Wycofała się z dotychczasowego życia, lecz nie sądziła, że ktoś może się o nią martwić…
Pewnego dnia, pod drzwiami swojego mieszkania spotyka swojego dawnego przyjaciela. Zaniepokojony jej nagłym, dziwnym zniknięciem, postanowił sam sprawdzić, skąd taka nagła zmiana…
Ten wieczór kończy się inaczej, niż mogliby sobie to wyobrazić. Prosta rozmowa przynosi nieoczekiwany obrót wydarzeń…
Rano czar pryska. Kłótnia sprawia, że ich drogi się rozchodzą, a Iga postanawia zerwać tę znajomość. Nie wie tylko, że ten szalony wieczór, zapamięta do końca swojego życie. Przewrotny los lubi płatać psikusy… psikus, o którym Paweł ma się nigdy nie dowiedzieć…
Czy znajomość Pawła i Igi ma szansę przetrwać?
Czy ich drogi zejdą się ponownie?
A co stanie się, gdy tajemnice i kłamstwa, będą musiały się skończyć?

lipca 21, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.12

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.12
To już dwunasty raz, kiedy to będę przynudzać was swoją opinią na temat „Tokyo Ghoul”. Sporo tych tomów, a zarazem także mało, przynajmniej porównując z innymi tytułami, które potrafią mieć ich ponad czterdzieści. Dla osób, które nie są przyzwyczajone do takich rozległych lektur, może się wydawać to ciut dziwne i nudne. Nic bardziej mylnego, co już powtarzam od samego początku, w tym przypadku nie można narzekać na brak rozrywki podczas czytania. I to jest ta magia, którą kocham najbardziej, jakkolwiek to dziwnie brzmi. Uwielbiam tasiemce i zawsze chcę, aby jak najdłużej trwały…

Kaneki wyruszył na poszukiwania odpowiedzi… jednak tajemnice, które odkrył, zmuszają go do przemyśleń. Poznając przeszłość, poznaję prawdziwą naturę niektórych ghuli…
Poczucie winy nie daje o sobie zapomnieć… wcześniej nie potrafił słuchać tego, co mówią inni, czy tym razem coś się zmieni?
BSG wciąż próbuje rozwikłać zagadkę Sowy. Sprawa, która do tej pory wydawała się beznadziejna, teraz ma szansę zostać rozwiązana. Po zebraniu informacji układanka zaczyna się układać…
Sen Takatsuki wciąż krąży wokół ghuli… dziwnym przypadkiem wpada na Minami…
Kim jest i czego tak naprawdę chce, ta genialna pisarka?

lipca 18, 2017

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.6

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.6
„Nasz Cud” to jedna z pierwszych mang, które zaczęłam recenzować. Dziś mam dla was opinię o szóstym tomiku tego tytułu, który dotarł do mnie już jakiś czas temu. Ale z różnych powodów, nie mogłam się nim wcześniej zająć, czego na ten moment bardzo żałuję. Jak to mówią, lepiej późno niż wcale. Choć szczerze muszę się przyznać, nie spodziewałam się po tym tytule, że tak bardzo przypadnie mi do gustu, a ja będę czekać na każdy kolejny jego tomik. Jest w nim coś, co mnie przyciąga, a wy pewnie zaraz się dowiecie, dlaczego tak jest…

Minami uświadamia sobie, że jego wspomnienia z zeszłego życia są bardzo dziurawe, przez co postanawia wciąż ukrywać swoją tożsamość…
Na zgromadzeniu Teshimano, opowiada o pojedynku księżniczki Veronici z kapłanem Lucasem, niestety nikt nie zna żadnych dodatkowych szczegółów o tym incydencie…
Jednak spokój nie trwa długo. Minami znów musi podjąć ryzykowane działania, w szkole znów ktoś zaatakował. Tym razem Kikuchiego.
Co gorsza, nauczyciela zaczynają coś podejrzewać. Liczba incydentów, które wydarzyły się w ostatnim czasie, nie uszła ich uwadze. W szczególności, że Minami zawsze jest blisko dziwnych zdarzeń…
Kto steruje tym wszystkim?
A kto wykonuje tylko rozkazy?

lipca 14, 2017

Kasie West - Blisko ciebie

Kasie West - Blisko ciebie
To już piąta książka Kasie West na mojej półce. „Blisko ciebie” to kolejny tytuł do mojej kolekcji. Moja radość, kiedy ujrzałam go w katalogu, była nie do opisania. Wiedziałam, że muszę ją mieć. Akurat tak się złożyło, że zaczęłam czytać, kiedy miałam bardzo dołujący dzień. A w takim przypadku nie ma lepszego lekarstwa niż lektury tej autorki. Zawsze świetnie poprawiają humor swoją lekkością i zabawnością.

Fantastyczna zimowa wyprawa. Tylko ty i twoje przyjaciółki, no może jeszcze paru kumpli… Co mogłoby pójść nie tak?
Tylko przypadek sprawił, że Autumn, zamiast bawić się dobrze z przyjaciółkami, została zamknięta w bibliotece. I to nie na jedną noc, ale na cały długi weekend. Bez telefonu, bez jedzenia i bez ogrzewania…
Sama w wielkiej opustoszałej bibliotece. Czy mogłoby być jeszcze gorzej? Owszem, tak…
Jednak nie jest sama, ma towarzysza. Dax, to chłopak o nieciekawej przeszłości. Bójki i poprawczak, to jego największa skaza. Jest niebezpieczny, a ona jest na niego skazana.
Początki zawsze są trudne, ale kiedy Autumn i Dax stopniowo się poznają, coś zaczyna między nimi iskrzyć…
Jak jeden weekend może zmienić życie tej dwójki?
Co jeszcze może się wydarzyć, kiedy oni będą zamknięci w bibliotece?

lipca 11, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.11

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.11
„Tokyo Ghoul” to tytuł, który po raz jedenasty już pojawia się u mnie na blogu. Jeśli czytaliście poprzednie recenzje, to wiecie, ile emocji we mnie wywołuje ta manga. I pod tym względem nie zanosi się na żadne zmiany, co niezmiernie mnie cieszy. Właśnie to kocham w japońskich tworach, nieważne ile mają tomów, czy są tasiemcem, do tej pory się nie zawiodłam na tych najbardziej ciągnących się seriach. Oby w tym przypadku było tak do samego końca, bo przecież przede mną jeszcze „Tokyo Ghoul:re”. No dobra, ale za bardzo wybiegam w przyszłość. Skupmy się na tomiku numer jedenaście…

Rzeczywistość Kanekiego wywraca się do góry nogami. Ciąg wydarzeń i informacji sprawia, że ten zatraca się w swoim szaleństwie, przyoblekając niepełne kakuja.
„Zmiażdżę wszystkich, którzy staną mi na drodze.”
Naprzeciw chłopaka staje inspektor Shinohara wraz ze swoim oddziałem. Jednak do walki z ghulem rangi „SS”, jaką nadano Kanekiemu, staje sam.
Walka między BSG a ghulami wciąż trwa…
Kto z tego starcia wyjdzie cało?
Czy Kanekiemu uda się powrócić do rzeczywistości?

lipca 08, 2017

Sandra Nowaczyk - Friendzone

Sandra Nowaczyk - Friendzone
„Friendzone” to debiut młodej polskiej autorki, który miałam okazję przeczytać przedpremierowo i to w dodatku na miesiąc przed planowaną datą premiery. Nagłówek w meilu krzyczał, że to debiut polskiej Estelle Maskame, co dla mnie jako fanki serii DIMILY, było bardzo kuszącą propozycją. Moja ciekawość sięgnęła zenitu, wiedziałam, że muszę przeczytać tę pozycję obowiązkowo. Opis wydał mi się interesujący, okładka kusząca, w końcu takie mają zadanie — wabić potencjalnego czytelnika, a ja się na ten haczyk złapałam. Przecież tytuł meila nie mógł kłamać… ale, czy na pewno? Czy zgadzam się z opinią wydawnictwa?

Griffin i Tatum, dwójka przyjaciół, kochająca zżyta ze sobą niczym rodzeństwo. On ma dziewczynę, ona chłopaka. Oboje, kiedyś sobie przysięgli, że zawsze będą przyjaciółmi.
Bal maskowy. Jeden taniec. I wszystko nagle się zmienia…
Tajemniczy chłopak, nagle okazuje się być bardzo znajomy. Szalona noc, szalone uczucie. I prawda, która staje się bolesna.
Oboje są pełni sprzecznych uczuć. Mieli być przyjaciółmi, których nigdy nic więcej nie będzie łączyć.
Czy będą w stanie opanować emocje, udawać, że nic się nie wydarzyło?
Czy ich przyjaźń się rozpadnie?

Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger