grudnia 14, 2013

KONKURS!!

KONKURS!!

                                        

             Czas trwania: 15.12.2013r - 31.12.2013r

Pytania:

1. Na jakim zamku został nakręcony teledysk Sylwi Grzeszczak - Księżniczka?
2. Dlaczego właśnie Ty masz otrzymać książkę?

Nagrody: 





















Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jest Książka Mój Świat
2. Uczestnikiem konkursu może zostać każdy, kto spełni warunki
3. Konkurs trwa od 15.12.2013 - 31.12.2013 (do godz.23.59).
4. Aby wziąć udział wystarczy spełnić następujące warunki:
a) Posiadać adres zamieszkania na terenie Polski.
b) Odpowiedzieć prawidłowo na pytanie konkursowe:
c) Odpowiedzieć na dwa pytania:
1."Na jakim zamku został nakręcony teledysk Sylwi Grzeszczak - Księżniczka"
2."Dlaczego właśnie Ty masz otrzymać książkę?"
d) Odpowiedź na pytanie wraz z nickiem należy przesłać na adres e-mailowy:  recenzje.mystic@gmail.com
e) Są to ksiązki z mojej prywatnej kolekcji, dlatego jest tylko po jednym egzemplarzu.
f) Miło mi będzie, jeżeli dodacie mojego bloga do obserwowanych, ale nie jest to warunek konieczny. Oczywiście ten zapis nie dotyczy osób anonimowych, nie prowadzących bloga, które również mogą brać udział w konkursie.
5. Nagrodą w konkursie jest wskazana przez uczestnika jedna książka ("Przez burze ognia" lub "Przez bezmiar nocy"). Autor: Veronica Rossi (są to książki z mojej prywatnej kolekcji).
6.Nagrodzone zostaną 2 osoby!
7.Wyniki konkursu zostaną opublikowane na tym blogu, dnia 2.01.2014r.
8. Laureatów konkursu wyłonię w ciągu 2 dni. Wyborze książki dla laureatów pomogą mi koentarze pod recenzjami obu książek.
9. Zwycięzcy mają obowiązek w ciągu 3 dni roboczych od opublikowania wyników do podania swojego adresu do wysyłki, który muszą przesłać na e-mail: recenzje.mystic@gmail.com
10.Jeżeli zwycięzcy nie prześlą swoich danych adresowych tracą prawo do nagrody. Zostanie ona przyznana kolejnej, losowo wybranej osobie.

Liczę na dużą aktywność ;)

grudnia 06, 2013

Piotr Kołodziejczak - W Kajdankach Namiętności

Piotr Kołodziejczak - W Kajdankach Namiętności
Takie książki lubiłam czytać w wieku dorastania. Mimo, że nie jest to mój ulubiony gatunek książki
z wielkim entuzjazmem zabrałam się za czytanie. Książka ma to coś w sobie, co przemawia do Ciebie:
Przeczytaj mnie!

Justyna jest mężatką, ale nie tą z tych szczęśliwych w związku. Okłamuje swojego męża i spotyka się
z Bartkiem. Już od jakiegoś czasu regularnie zdradza swojego męża. Ostatnimi czasami ma coraz większe poczucie winy, ale nie umie z tym skończyć.

A co na to jej mąż?

W tym samym czasie ktoś morduje ludzi w dzielnicy Parkowej, tam mieszka kochanek Justyny. Kiedy pewnego dnia siedzi na przystanku, widzi młodego mężczyznę z plecakiem. Kobieta jest przerażona wyrazem jego oczu i czym prędzej wsiada do tramwaju.

To nie jest jedyne ich spotkanie, potem widzi kilkukrotnie tego przerażającego chłopaka.

Czy to on jest mordercą, a może Justyna jest kolejną ofiarą?

Również poznajemy bohaterów książki. Tych z otoczenia Justyny jak i same ofiary.

Prawie każdy z nich ma swoje namiętne tajemnice. Czasem szczęśliwe, a inne mniej, czasami człowiek
nie chciał by ich pamiętać, samo myślenie o tym wprawia w zakłopotanie.

Poznajemy również okoliczności w jakich Justyna poznała Bartka i co lub kto pchnął ją do romansu z nim.

Chwile po zakończeniu czytania byłam w wielkim szoku, nie spodziewałam się takiego zakończenia. Myślałam całkiem, że to kto inny. Ale o tym już dość, bo jeszcze przez przypadek odbiorę wam przyjemność czytania.

Jeśli lubicie lekkie powieści, ta książka jest dla was. Choć wręcz wszystkim polecam na chwilę oderwać się od ulubionych książek i przeczytanie tej lektury. Na prawdę jest świetna. Ale o tym sami musicie się przekonać. Bardzo łatwo i przyjemnie się czyta. Autor ma świetny styl pisania, bardzo przystępny i zrozumiały.

Choć po przeczytaniu zakończenia czułam lekkie rozbicie i nie mogłam się po tym pozbierać. Czegoś mi w tym brakowało, nie do końca umiem powiedzieć czego... Ale niech was to nie odstrasza. Książka jest genialna.

Moja ocena 8/10
Wydawnictwo: Borgis
Rok wydania: 2013 
Liczba stron: 230
Kategoria: thriller /sensacja /kryminał - Według autora Kryminał miłosny.


Książkę otrzymałam dzięki: 



grudnia 02, 2013

Morgan Rhodes - Upadające Królestwa

Morgan Rhodes - Upadające Królestwa

Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tej książki. Czy są prawdziwe? Myślę, że tak.

Historia opisana w książce, opisuje krainę Mytica, która jest podzielona między trzech władców. Królestwem Auranos rządzi król Corvin, Palesią  wódz Hugo Basilius, a Limeros’em włada król Gaius.

Palesia jest najuboższą krainą, ludzie w niej żyjący utrzymują się z produkcji wina, mają wysokie podatki, a ich wódz żyje w żyje w odosobnieniu, które ma na celu medytację i szukanie „elementari” – magicznych kamieni pozwalających władać magią czterech żywiołów, dzięki nim ziemia w Palesii mogła by się odrodzić.
Również w Palesii żyje „obserwatorka” wygnana z „Sanktuarium” – mitycznej krainy skąd pochodzą „elementari”, choć wielu wierzy, że to tylko bajka dla dzieci.

Królestwem Limeros rządzi bezwzględny król  zwany „Krwawym Królem”.  Nie cofnie się przed niczym, dąży do celu „ po trupach”.
jego kraj jest skuty lodem, panuja tam srogie zimy.

Najlepiej żyje się w królestwie Auranos. Jest to chojnie obdarzona kraina, dodatkowo jest tam bardzo ciepło, nikt tam nie żyje w biedzie.
Król Corvin ma dwie córki Emilie i Cleiona  (Cleo). Emilia jest starsza i to ona dziedziczy tron, za to Cleo jest nierozważna i łatwo wpada w kłopoty.

Cała historia zaczyna się gdy pewnej nocy dwie siostry Sabina i Jana porywają  i niemowlę z kołyski, bowiem narodziny dziecka były zapisane w gwiazdach i to ono ma władać w przyszłości magią czterech żywiołów. Tak potężnej czarodziejki nie było od pokoleń. Sabina zabija siostrę i znika.

Po szesnastu latach  księżniczka Cleo wraz z Lordem Aronem wybrała się po wino do Palesii. Wyprawa kończy się śmiercią Thomasa - syna winiarza, którego zabił Aron. Księżniczka nie powstrzymała go z obawy o wyjawienie jej tajemnicy, którą tylko Aron zna. Całe te wydarzenie pchnęło machinę zdarzeń prowadzących do sojuszu między królestwem Limeros i Palesią, mającym na celu podbicie Auranos.

Palesia to świetne mięso armatnie, za to Limeros ma tajemną broń, która pomoże im wygrać wojnę, ale czy na pewno?
Czy domyślacie się już czym jest ta broń?
I co się stało z Sabiną i niemowlakiem?

Z chęcią bym wam odpowiedziała na te pytania, ale w tedy nie było by sensu czytać książki. Mimo, że to wszystko z pozoru może wydawać się banalne, całą historię czytałam z niecierpliwością, każda kolejna strona przybliżała mnie do zakończenia, ale nie zbyt dużo wyjaśniała, co tylko nie pozwalało  oderwać się od książki.
Najbardziej podobała mi się postać księżniczki Cleo, która była niby nieodpowiedzialna, wszystkie problemy lgnęły do niej „jak muchy do lepa”, a jednak była silną i bardzo odpowiedzialną osobą, z poczuciem winy i żalem za swoje czyny starała się sprostać problemom kierując się głosem serca. 
Z taką sama niecierpliwością z jaką czytałam lekturę, czekam na jej kontynuację. Ta część wywołała we mnie wiele emocji, od wstrętu i odrazy do pewnych postaci po łzy.
Z pozoru niewinna historia okazała się być genialną i ekscytującą. Jest to kolejna świetnie napisana książka w mojej kolekcji. I mogę ją polecić każdemu!


Moja ocena 9/10
Tytuł oryginału: Falling Kingdoms
Seria/cykl wydawniczy: Falling Kingdoms tom 1
Wydawnictwo: Gola
Data wydania: 23 października 2013
Kategoria: fantastyka,

grudnia 01, 2013

Podsumowanie miesiąca listopad

Przeczytane książki: 9
Liczba recenzji: 12
Liczba komentarzy: 254
Liczba obserwatorów: 42
Liczba polubień na facebook'u: 208
Liczba wyświetleń: 1476

~Mystic

grudnia 01, 2013

Jeri Smith - Ready "Odcień Fioletu"

Jeri Smith - Ready  "Odcień Fioletu"



Tytuł: Odzień Fioletu.
Oryginalny tytuł: Shade #1 Shade.
Autorka: Jeri Smith - Ready.
Wydawnictwo: AMBER.
Data wydania: 2010 rok.
Ilość rozdziałów: 25.
Liczba stron: 318.
Ocena: 10/10.



       Widzi duchy. Słyszy ich słowa. Zna ich tragiczne historie. Musi mówić w ich imieniu, by mogły przejść do innego świata i zaznać spokoju...
       Teraz ten przeklęty dar może dać jej największe szczęście... albo kazać wybierać: pomiędzy światem żywych i umarłych, pomiędzy dawną miłością spowitą w odcień fioletu a nowym uczuciem rozkwitającym w blasku słońcu...


       Smutna historia Aury zaciekawiła mnie jak i również zasmuciła. Autorka tej książki wprowadza nas w tajemniczy nastój. Chce się dowiedzieć szczegółów, które miały miejsce w przeszłości głównej bohaterki, które sprawiły taką zmianę w jej  życiu od urodzenia. Jednak odpowiedzi na pytania nie przychodzą z łatwością.
Pod koniec czytania książki uroniłam kilka łez. Tak wciągnęłam się w tą historię, że moje emocje nie wytrzymały (a jestem bardzo uczuciową osobą) i dały upust. 
"Odcień Fioletu" polecam każdemu, kto chce zanurzyć się w potężnym uczuciu miłości, oraz paranormalii.

~ Fallen

listopada 25, 2013

Veronica Rossi - Przez Bezmiar Nocy

Veronica Rossi - Przez Bezmiar Nocy

Jest to kontynuacja debiutanckiej powieści Veronici Rossi „Przez Burze Ognia”, czy powtórzy ona sukces swojej poprzedniczki? Myśle, że tak!

Nic już nie jest tak proste jak się wydawało Ari. Hess wysłał ją na poszukiwanie „Wielkiego błękitu” i co raz bardziej ją naciska, żeby się pospieszyła grożąc, że stanie się krzywda bratankowi Perrego. Również pojawienie się dziewczyny w wiosce Falów nie było najlepszym pomysłem. Aria znóe jest Perrym, ale przed wszystkimi się ukrywają. Nikt nie ufa dziewczynie, a w momencie naznaczenia na „Audila”, ktoś próbuje otruć ją. Po tym jak Aria prawie została otruta wyrusza na poszukiwanie „Wielkiego błękitu” i siostry Perrego wraz z Roarem.

Perry wcześniej nie zastanawiał się jak będzie wyglądać jego życie, kiedy zostanie Wodzem krwi. Ciąży na  nim wielka odpowiedzialność. Musi zmagać się z brakiem żywności, burzami eterowymi, które przybierają na sile i są co raz częstsze, przez co wiele innych plemion zagraża Falą. Przybycie Ari przysporzyło mu tylko wiele problemów, po tym jak wygnał niedoszłego zabójcę Ari, wraz z nim odeszło ponad sześćdziesiąt ludzi, co tylko osłabiło wioskę i stali się łatwym celem do ataku. Odejście Ari tylko pogorszyło samopoczucie chłopaka, choć chciał ruszyć na jej poszukiwania musiał zostać i zając się plemieniem. W tedy pojawia się druga transza żywności od Sable’a wraz z ludźmi gotowymi im pomóc. Perry nie jest zadowolony z faktu jak jego siostra poświęciła się dla plemienia. Z żywnością pojawiła się również Kirra, która będzie mieszać uczuciami Perrego.
Czy uda jej się zdobyć Perrego?

Jak się okazuje Aria ma sprzymierzeńca w Reverie, który pokazuje jej całą prawdę co tam się dzieje i co im grozi. Dziewczyna jest już bliska swojego celu. Odnajdują Liv i teraz tylko zostaje im odnalezienie „Wielkiego błękitu”. Niestety Sable dowiaduje się kim jest dziewczyna, musi mu powiedzieć dlaczego tu przybyła i kontaktuje go z Hessem. Niestety wraz z Roarem ma zostać wygnana. Decydują się na kradzież wizjera, który zabrał jej Sable oraz na zabranie stamtąd Olivi. Ich ucieczka nie poszła im tak jak chcieli. Olivia ginie, a oni prawie przypłacili ja życiem….

Czy zdołają odnaleźć „Wielki błękit” oraz uratować Talona?


W tej lekturze znajduje się wszystko czego czytelnik może chcieć. Zawirowania miłosne, dreszczyk emocji, niepewność, szok oraz momenty śmiechu wyciągające z ponurego świata opisanego w książce. Świetnie rozpisana fabuła oraz świetni bohaterowie dopełniają całości. Mimo, że książka nie należy do najmniejszych, bardzo szybko się ją czyta i aż żal, że tak szybko się kończy. Pozostaje nam teraz tylko czekac na polskie wydanie kolejnej części przygód Ari i Perrego.


Moja ocena 9/10
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Tytuł oryginału: Through The Ever Night
Seria/cykl wydawniczy: Przez burze ognia tom 2
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 28 sierpnia 2013
Liczba stron: 352
Gatunek: Fantasy

listopada 22, 2013

Dziękuje !!!

Kochani chwile mnie nie było, A tu już ponad 1000 wyświetleń :).
Oby tak dalej...
Teraz jeszcze nie, ale jak dojdziemy do 2000 wyświetleń, to pomyśle nad jakimś konkursem.
Co wy na to ?

listopada 21, 2013

Bianka Minte-König - SMS z Zaświatów

 Bianka Minte-König - SMS z Zaświatów

Pierwszy raz gdy zobaczyłam tą książkę, zafascynował mnie jej tytuł, od razu wiedziałam, że jest to książka właśnie dla mnie. Nie zważając na nie pochlebne opinie wobec książki, od razu zabrałam się do jej czytania.
Conny podczas projektu z biologii, który opracowuje razem z kolegą z klasy Yanikiem, natrafia na tajemniczy pomnik nagrobny, na którym jest tylko inskrypcja:  „Mojej jedynej miłości. Wilhelm”. Mimo złych odczuć przy pomniku dziewczyna jest zaintrygowana tajemniczym pomnikiem i Wilhelmem. Jak się okazuje niedaleko pomnika stoi grób Wilhelma von Sunderburga, który zmarł w swoje dwudzieste czwarte urodziny. Dziewczyna ma nadzieje, że jej nowy kolega z klubu żeglarskiego, opowie jej coś o swojej rodzinie oraz Wilhelmie i tajemniczym pomniku.

Niestety ich pierwsze spotkanie nie należy do udanych. W zamian za to Robert von Sunderburg, zaprasza ją i jej koleżankę wraz z chłopakiem do domu na „przyjęcie”. Conny zostaje tam nie miło przyjęta przez dziadka chłopaka oraz jego cioteczną babcię. Wygląda na to, że je prawdziwe imię Constanze, wzbudziło nie chęć wśród domowników. Cioteczna babcia chłopaka, zabroniła mu się z nią spotykać.

Chłopak nie zamierza jednak słuchać swojej rodziny i mimo zakazu , spotyka sią z Conny. Mimo oporów opowiada jej o swojej rodzinie i pokazuje jej galerie i kroniki rodzinne. Próbuje także dowiedzieć się czegoś od swoich bliskich.

Conny namówiła również do pomocy Yanika, co nie spodobało się Robertowi. Po jakimś czasie dziewczyna  otrzymuje anonimowe sms – y, które mają na celu ją zastraszyć. Jest także przekonana, że mogą być to sms – y wysłane z zaświatów. Według książki zajmującej się zjawiskami paranormalnymi, którą czyta, jest to możliwe. W pewności utrzymuje ją również fakt, że zemdlała przy pomniki  tajemniczej dziewczyny jak i również to, że widziała jej zjawę…

Jaka historia kryje się za pomnikiem dziewczyny i co z tym wszystkim ma wspólnego rodzina Roberta? Czy dusze zmarłych zaznają spokój?

Sprawdźcie sami.
Od pierwszych stron, lektura miała niesamowity klimat, który pozwolił na całkowite zatracenie się w opisanej historii. Mimo tytułu w książce nie wiele jest momentów „ z dreszczykiem”, a jak już są to nie wielkie. Jest to świetna książka do oderwania się od codzienności, żeby chwile odpocząć. Czytając tą książkę, czytelnik sam będzie zaskoczony jak szybko się skończyła. Jedyną wada książki jest rozmiar. Niestety posiada zaledwie 176 stron. Ot taka krótka książeczka, ale jednak fascynująca. Ciężko jest też dopasować do niej gatunek w którym została napisana. Horror na pewno to nie jest, choć i takie opinie czytałam, z fantastyki tez za dużo nie ma. Najtrafniejszym gatunkiem chyba będzie „romans”, ale i tu mogę się mylić…


A jak wy myślicie? Do którego gatunku książka należy?

Moja ocena 8/10
Tłumaczenie: Anna Wziątek
Tytuł oryginału: SMS aus dem Jenseits
Seria/cykl wydawniczy: Miłość i tajemnica
Wydawnictwo: Wydawnictwo Adamus
Data wydania: 16 kwietnia 2010
Liczba stron: 176

listopada 19, 2013

Sherrilyn Kenyon "Taniec z Diabłem"

Sherrilyn Kenyon "Taniec z Diabłem"



Tytuł: Taniec z Diabłem.
Oryginalny tytuł: Dance with the Devil.
Autorka: Sherrilyn Kenyon.
Cykl wydania: Mroczny Łowca.
Wydawnictwo: MAG.
Data wydania: 2003 rok.
Ilość rozdziałów: 15 + epilog.
Liczba stron: 429.
Ocena: 9/10.




       Zarek jest najniebezpieczniejszym z Mrocznych Łowców. Przetrwał żywot jako rzymski niewolnik i wieki jako Mroczny Łowca na wygnaniu. Nikomu nie ufa. Z powodu uporczywego odmawiania wykonywania czyichkolwiek rozkazów, przebywa w odosobnieniu na Alasce, gdzie jego działalność jest mocno ograniczona i ściśle kontrolowana. Wielu boi się, że pewnego dnia Zarek wykorzysta swoje moce nie tylko przeciwko wampirom, ale i ludziom, a dziewięćset lat banicji uczyniło go zbyt nienawistnym, by dało się go uratować.
        Pragnący go zabić bogowie zgadzają się z wielkimi oporami by najpierw osądziła go nimfa sprawiedliwości, Astrid.
Astrid nigdy jeszcze nie uznała nikogo niewinnym, a jednak w Zareku dostrzega coś co chwyta ją za serce. Łowca reaguje na nawet najdrobniejsze akty dobroci ze izdziwieniem i podejrzliwością.
Podczas gdy Astrid walczy, by zachować bezstronność - chociaż Zarek coraz bardziej ją pociąga - egzekutor już wyruszył, gotów wykonać wyrok...




        Książka przedstawia nam los Mrocznego Łowcy wraz z nimfą sprawiedliwości. Astrid mimo tego, że nie widzi dostrzega coś w Zareku co sprawia, że jej osąd jest niewinny.
Autorka świetnie świetnie opisuje sytuacje oraz opisy miejsc. Dzięki Sherrilyn Możemy się nauczyć, że do miłości nie jest potrzebny wzrok tylko mocne uczucie między dwoma osobami. Nie powinniśmy patrzeć na wygląd czy stan majątkowy, bo w tedy można kogoś zranić i niepotrzebnie robić drugiej osobie nadziei.
Polecam książkę każdemu. Z łatwością się ją czyta. Ja ją przeczytałam w dwa dni i praktycznie nikt nie potrafił mnie odciągnąć od niej. Ale to tak między nami. :D


~ Fallen

listopada 18, 2013

Lisa McMann - Koniec

Lisa McMann - Koniec

Jest to trzecia i zarazem ostatnia część  o przygodach Janie i Cabel’a.  I żałuje, że nie ma dalszej kontynuacji, a bardzo by się przydała.

Janie stoi przed trudnym wyborem albo wybierze życie ze snami i zostanie ślepa i kaleka, albo wybierze izolacje i do końca życia będzie sama…

Tego wyboru nie ułatwia jaj Cabel, bowiem chłopak ma koszmary w których dziewczyna jest ślepa i bez rąk, boi się że chłopak nie da sobie z tym wszystkim rady nie chce być dla niego ciężarem w przyszłości, nie chce żeby był zmuszony do opiekowania się nią…

Janie i Cabel muszą przerwać swój urlop, matka dziewczyny pijana chodzi po ogródku i woła dziewczyna. Cariie zajmuje się sąsiadką i dzwoni po Janie. Gdy docierają do szpitala, okazuje się, że na łóżku szpitalnym nie leży jej matka tylko jej ojciec, którego dotychczas nie znała.  

Razem z Cablem próbuje się czegoś o nim dowiedzieć.  Niestety niczego się nie dowiadują oprócz tego, że był samotnikiem. Janie postanawia, że sama się czegoś dowie, odsuwa się również od Cabla i Carrie, nie chce później utrudniać sobie odejścia, gdyby postanowiła się odizolować.

Okazuje się, że jej ojciec był również „poławiaczem snów”. W jego snach pojawia się pani Stubin, która mówi Janie, że musi mu pomóc. Dziewczyna podczas ostatniego snu ojca dowiaduje się od niego, że żaden wybór nie jest właściwy. Na początku się w ogóle nad tym nie zastanawia….

Ta część była najbardziej wzruszająca, część książki czytałam ze łzami w oczach i nie mogłam tego opanować. Bardzo żałuje, że to ostatnia część, no ale niestety tak już bywa, że to co dobre szybko się kończy. Dzięki całej trylogii spędziłam miły i fascynujący weekend.  Choć czuje niedosyt, bo mogłaby być dłuższa i może bardziej rozbudowana. W tej części nie zobaczymy również akcji pełnej napięcia i dreszczyku emocji, których z pewnością byśmy chcieli, ale jak sama nazwa mówi to jest koniec i pewne sprawy muszą zostać powyjaśniane i zakończone. Choć wydaje mi się, że nie zupełnie tak jest. Brakowało na końcu takiej ewidentnej decyzji dziewczyny, wszystko zostało oparte na przypuszczeniach, które akurat miała.

Moja ocena 7/10
Tłumaczenie: Agnieszka Jagodzińska
Tytuł oryginału: Gone
Seria/cykl wydawniczy: Sen tom 3
Wydawnictwo: AMBER
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 256


listopada 18, 2013

Lisa McMann - Mgła

Lisa McMann - Mgła
Druga część trylogia, zawiera najwięcej akcji i napięcia z nią związanego. Nie raz chciałam odłożyć książkę lub walnąć Janie…

Janie przyzwyczaja się do pracy tajnego agenta. Jest szczęśliwa że może być z Cablem, choć jeszcze nie mogą być ze sobą oficjalnie do końca sprawy, którą prowadził chłopak.
Sielanka jednak nie trwa długo. Oboje dostają zadanie, które ma na celu wykrycie kto jest autorem dwóch anonimowych telefonów i jakie przestępstwo ktoś chciał zgłosić. Całe śledztwo opiera się na przypuszczeniach. Najprawdopodobniej jeden z nauczycieli jest zboczeńcem, który gwałci uczennice. Janie jest wystawiona jako przynęta. Kiedy przypuszczalnie wie, który to nauczyciel, jedzie razem z grupką uczniów na konkurs. Tam dowiaduje się, podczas snów, że jedna z dziewczyn potencjalnie została zgwałcona na jednej z tych imprez.

Cabel ledwo sobie radzi z cała sytuacją nie chce, żeby dziewczyna się narażała ale tylko ona może rozwikłać całą zagadkę Kłótnie między nią a chłopakiem  tylko jej to utrudniają. Dziewczyna również dowiaduje się prawdy na temat swojego daru, a być może przekleństwa. Odnajduje również notes pani Stubin ale boi się go przeczytać. Również sama autorka notesu przed tym ostrzega. Kobieta ukazuje się w snach Janie i pomaga jej zrozumieć  na czym polegają jej umiejętności.

Podczas imprezy u nauczyciela, wszyscy zaproszeni dziwnie się zachowują są pijani i naćpani. Dodatkowo w całą sprawę jest zamieszanych trzech nauczycieli. Dziewczyna próbuje zachować trzeźwy umysł, nie pije niczego z niewiadomą zawartością, pije jedynie piwo wyciągnięte z lodówki, które jest najbezpieczniejsze, Również zabiera się za jedzenie przekąsek przygotowanych na przyjęcie. Niestety mimo jej ostrożności coś się zaczyna z nią dziać. Nie może sobie przypomnieć co miała zrobić i dlaczego się tam znajduje… Nauczyciele wykorzystują całą sytuację. Dziewczyna ma poważne problemy jeśli nie uda jej się jakoś uwolnić wszystko może się skończyć tragicznie…

Po całym tym wydarzeniu Cabel, zrywa z dziewczyną i jej unika… Czy jest szansa, że związek między nimi przetrwa?

Świetnie napisana akcja, która trzyma w napięciu do samego końca… jak już wspominałam na samym początku w niektórych momentach miałam chęć albo rzucić książką albo walnąć dziewczynę. Jednak jedno i drugie było nie możliwe. Nie mogłam oderwać się od książki, choć nie wiem jak bym chciała, było to niemożliwe.  Lektura dostarcza masę uczuć takich jak złość, radość, śmiech, współczucie, powagę i grozę sytuacji, a także wiele innych, co tylko urozmaica nam czytanie. Jest to moja ulubiona i najlepsza część całej trylogii.

Moja ocena 10/10
Tłumaczenie: Karolina Post-Paśko
Tytuł oryginału: Fade
Seria/cykl wydawniczy: Sen tom 2
Wydawnictwo: AMBER
Data wydania: 20 sierpnia 2009
Liczba stron: 256



Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger