poniedziałek, 20 listopada 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.3

Po słabym drugim tomiku „Gry w Króla” (opinia tutaj), przyszedł czas na trzecią część mangi, do której zabierałam się dość opornie. Niby byłam ciekawa kolejnych wydarzeń, ale w głowie miałam zapaloną ostrzegawczą czerwoną żaróweczkę, która skutecznie mnie odciągała od zamiaru zapoznania się z numerem trzy. Swoją drogą cichy głosik w mojej głowie ciągle mi powtarzał, że na moim parapecie, który robi za półkę dla nieprzeczytanych tytułów, czekają na mnie lepsze historie, które chętniej przeczytam. I tak odwlekałam to w czasie… tylko czysty przypadek sprawił, że zabrałam się za lekturę, tego przerażającego mnie do szpiku kości numerka trzy. Czy ten zbieg okoliczności mogę zaliczyć do pozytywnych wspomnień?

Na początku w klasie było ich trzydzieści dwie osoby, teraz zostało tylko dwadzieścia siedem przerażonych duszyczek…
Po odważnej decyzji Nami, która ostatecznie została zbyt pochopnie podjęta, dziewczyna ucieka. Nobuaki rusza na poszukiwanie koleżanki, chce ją za wszelką cenę uchronić przed wyrokiem, który na niej ciąży. Cały czas liczy na to, że tym razem „Król” nie wyda wyroku śmierci…
Tymczasem chłopak sam dostaje rozkaz od „Króla”… a kolejne rozkazy, są coraz mniej zrozumiałe dla uczniów klasy 1B…
Jaki będzie wyrok „Króla”?
Co tym razem wymyślił dla bezradnych wobec jego woli, uczniów?
Czy Nobuaki wykona swój rozkaz?
Jaką cenę będzie musiał za to zapłacić?

piątek, 17 listopada 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul:re t.1

Po dość mocnym zakończeniu mangi „Tokyo Ghoul”, które rozbiło mnie na małe kawałeczki, przyszedł czas na kontynuację tej serii w postaci „Tokyo Ghoul:re”. Nie powiem, obawiałam się tego komiksu, bo przecież może to być ciągnięcie serii na siłę… bałam się tego, co wymyślił autor, a zarazem wierzyłam w to, że pomysły mu się nie skończyły i jednak przebije to, co już zdołał stworzyć. Tego od razu się nie dowiemy, przyjdzie to z czasem, z kolejnymi tomikami. Dzisiaj się skupimy na numerze pierwszym, który zagościł na naszym rynku wydawniczym. Czy czuje się zawiedziona?

Potwory żyjące wśród ludzi niczym się od nich nieróżniące. No może, oprócz kilku drobnych detali… szkarłatne oczy, kagune i… żywią się mięsem – ludzkim. Ghule, największy wróg ludzkości…
BSG, agencja zajmująca się bezpieczeństwem obywateli, stworzyła nowy, eksperymentalny oddzci iał zwany Quinx. Na ich czele stoi inspektor pierwszej klasy – Haise Sasaki. Mentor, a zarazem członek oddziału Mado.
Co czego młodego inspektora w mieście pełnym ghuli? Czy uda mu się zapanować nad krnąbrnymi członkami oddziału Quinx i stworzyć z nich prawdziwą zgodną grupę zdolną do walki z ghulami? Jaką skrywa tajemnicę Haise Sasaki?

środa, 15 listopada 2017

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika

W końcu nadszedł ten czas, aby zabrać się za mangę, która została mi polecona przez Pana z Wydawnictwa, a raczej dołożył ją do mojego zamówienia, kiedy poprosiłam, aby polecił mi jakiś tytuł do czytania. Tak więc, póki paczka do mnie nie dotarła, w zupełności nie wiedziałam, co się w niej znajduje. „Rewolucja według Ludwika” to tytuł, do którego podochodziłam dość sceptycznie… kręciłam się wokół niego, jak ryba wokół przynęty, zastanawiając się, z której strony ją chapnąć. Aż nadszedł ten moment, że zabrałam się za jego czytanie… Jak myślicie, dałam się złapać?

Ekscentryczny Książe Ludwik wraz ze swoim sługą Wilhelmem wyrusza na poszukiwanie żony idealnej! Strzeżcie się księżniczki, bo Książe onieśmieli was swoją urodą! Która zostanie jego wybranką? Która z was posiada wszystkie wymagane cechy, których pożąda nasz Książe?
Ale, ale… moje drogie panie, proszę się nie kłócić! Czas zaprezentować swe wdzięki i przygotować się na odwiedziny Ludwika!
Jeśli znudził cię świat baśni braci Grimm, jeśli masz dość bajkowych historii i pragniesz jakiejś odmiany… ten tytuł jest właśnie dla ciebie!

niedziela, 12 listopada 2017

Akira Amano, Gen Urobuchi, Hikaru Miyoshi - Inspektor Akane Tsunemori t.2

„Inspektor Akane Tsunemori”, to kolejny tytuł na mojej półce, który ma w sobie coś przyciągającego. Wystarczył mi jeden tomik, abym wiedziała, że to będzie kolejna pasjonująca przygoda. Przynajmniej tak mi się wydawało po przeczytaniu pierwszej części. Wredny głosik w głowie, zwany zdrowym rozsądkiem, cały czas mi powtarza, że to jeszcze za szybko na takie stwierdzenia i jeszcze wszystko może się odmienić. Trudno nie przyznać mu racji, ale popatrzcie na tę kolejną piękną okładkę… ja od niej nie mogę oderwać wzroku. Kocham takie grafiki…


Poszukiwania sposobu na wykrycie sprawcy zabójstwa w fabryce trwają… pojawia się pewien ryzykowny plan, który ma na celu sprowokowanie zabójcy.
Czy plan się powiedzie?
Młoda i niedoświadczone Akane została rzucona na głęboką wodę. Wciąż próbuje przystosować się do nowej pracy, ale utrudnia jej to zacięty wzrok Kougamiego…
W poszukiwaniu porady Akane zwraca się do wirtualnego doradcy Talismana. Tymczasem okazuje się, że właściciel awatara Talismana jest martwy…
Co zrobi Akane?
Czy będzie w stanie zaryzykować i dorwać kolejnego przestępcę?

czwartek, 9 listopada 2017

Akcja kino 11/2017


Nie tylko wydawnictwa zwalniają ze swoimi premierami, ale także w kinach zrobiło się o wiele spokojniej. Pamiętajcie, że to tylko moja subiektywna opinia. W dodatku na wielkim ekranie można już poczuć aurę nadchodzących świąt. Produkcje, które ukażą się w tym miesiącu, nawiązują do nich i mają za zadanie wprawić nas w świąteczny klimat. Tylko, czy listopad to nie jest jeszcze za wcześnie? Czy święta nie zbrzydną nam, za nim do nich dojdziemy?
A tak na marginesie wam powiem, że i tak się dziwię, że w tv jeszcze nie ukazała się słynna świąteczna reklama CocaColi… Ale dobra, wracajmy do właściwego tematu! Ciekawi, co tym razem udało mi się wybrać spośród listopadowych premier?

A oto i to, co z chęcią bym obejrzała:

piątek, 3 listopada 2017

Hajime Isayama - Atak Tytanów t.14

Nareszcie w moich łapkach wylądował czternasty tomik „Ataku Tytanów”. Dni rozpaczy i oczekiwania w końcu się skończyły! Nawet nie wiecie, jak skakałam z radości, otwierając paczkę, kolejne dwie części, którymi mogę się rozkoszować. Później będę pewnie zaś opłakiwać… na, ale na razie się cieszcie razem ze mną! Resztą będę się później martwić. Tytani, to całkiem inna bajka, jak już pewnie wiecie z poprzednich recenzji, przy tym tytule nie mam żadnych obaw. Zwyczajnie cieszę się lekturą i wykreowanym światem. Całkowicie zbzikowałam na ich punkcie i mam nadzieję, że ta dziwaczna obsesja jeszcze trochę potrwa…

W świetle ostatnich okoliczności, Erwin decyduje się do przeprowadzenia ryzykownego planu. Zapoczątkował pucz w celu obalenia władzy… poszukuje wsparcia u innych dowódców. Czy jest w stanie znaleźć sojuszników, przedstawiając swój ryzykowny plan opierający się tylko na domysłach?
Na rozkaz samego króla pierwsza kompania żandarmerii podejmuje próbę porwania Erena i Christy, a raczej Historii. Zwiadowcy są jednak przygotowani na taką ewentualność, mają plan i z pomocą kupców, z kompanii handlowej Reevsów, usiłują przechytrzyć wroga. Wszystko idzie zgodnie z planem, do czasu, gdy…
Sytuacja jednak się komplikuje, a do akcji wkracza nowy, wyjątkowo niebezpieczny osobnik…
I tylko jedna osoba jest w stanie się z nim mierzyć…

środa, 1 listopada 2017

Zapowiedzi 11/2017


Coraz bliżej końca roku, w końcu to już listopad – najbardziej ponury miesiąc. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, w te wszystkie deszczowe i długie wieczory możemy zakopać się pod kocykiem z książką w ręku. Tylko od czego by tu zacząć… może od nowości listopadowych? To już jest jakiś plan, ale co się okazuje, nasi kochani wydawcy chyba zwolnili tempo swojej pracy i wcale nie ma tak dużo nowych książek, które byłyby ciekawe (przynajmniej dla mnie). Ostatecznie wynalazłam kilka perełek, ale bywały lepsze miesiące. Co więc w takim razie w listopadzie wpadło mi w oko?

Oto, na co czekam w tym miesiącu: