czwartek, 14 lipca 2016

Suzanne Collins - Gregor i tajemne znaki

Niektóre serie potrafią ciągnąć się w nieskończoność, są pisane na siłę, wyłącznie dla zysku. Sama znam kilka takich tasiemców, które powinny zakończyć się po góra trzech tytułach. A w moich rękach właśnie leżał czwarty tom przygód Gregora. Możecie się tylko domyślać, ile myśli krążyło w mojej głowie. Byłam pełna obaw, tylko dlatego, że w bardzo prosty sposób autorka mogła zniszczyć czytelnikowi radość z czytania, naciąganiem tej historii, po to, tylko aby coś napisać. Jednak nie mogłam oceniać lektury, przez pryzmat wcześniejszych niepowodzeń z innymi powieściami. Musiałam dać jej szansę. A jaki był tego rezultat?

Kilka miesięcy temu Gregor i Botka wrócili z Podziemia, teraz wracają tam tylko po to, aby odwiedzać chorą mamę i przyjaciół. Nie ma żadnej przepowiedni, można cieszyć się wolnością. Ale…
Jeden znak, korona Luksy, zaburza ten spokój. Wygląda na to, że chrupacze potrzebują pomocy. Zwiadowcza wyprawa pod przykrywką pikniku przeradza się w dramat. A dziecięca piosenka, okazuje się kolejnym proroctwem. Po raz kolejny Gregor i przyjaciele z Podziemia muszą walczyć o życie.
Jaki los czeka chrupaczy, a może także i ludzi? Kto jest winowajcą całego zamieszania?
Gdzie został popełniony błąd i dlaczego każdy unika odpowiedzi na pytania Gregora?

poniedziałek, 11 lipca 2016

Jenny Han & Siobhan Vivian - Ból za ból

„Ból za ból” jakże mocny tytuł, który może mieć tak wiele znaczeń. Nic więc dziwnego, że kiedy tylko ta książka pojawiła się w zapowiedziach, miałam wielką ochotę, aby ją przeczytać. Nie czytałam opisu ani pojawiających się recenzji, chciałam się nią delektować strona po stronie. Moje oczekiwania były wobec niej bardzo duże, a to mogło mnie zgubić. Rzeczywistość bywa brutalna, przez co można bardzo łatwo zostać zawiedzionym. Tysiące myśli na sekundę i tylko jeden sposób, aby przekonać się, czy lektura dostarczy tych pozytywnych emocji…

Mary, Kat i Lillia. Trzy przeciwieństwa, które łączy tylko jedna wspólna cecha – zawiodły się na kimś bliskim. Kiedy kończy się liceum, rozwiązanie tego problemu może być tylko jedno – ZEMSTA. Osobno ściągną na siebie podejrzenia, ale we trzy może im się udać…
Tylko trzeba obmyślić plan, który będzie adekwatny do krzywd, które im wyrządzono.
Nikt ich nie może ze sobą powiązać. W szkole traktują się, jak powietrze, a w nocy knują kolejne intrygi. Tylko, czy faktycznie zemsta, to najlepszy sposób, aby otrzymać zadość uczynienie? Co, jeżeli się okaże, że to był tylko przypadek, a prawda jest całkiem inna, niż na początku się wydawało?
Która z nich, jest bardziej okrutna i skłonna do bardzo dotkliwych kar?
Kto poniesie konsekwencje swoich czynów?