środa, 30 października 2013

Zmiany

Kochani, jak wam się podoba nowy szablon?
Może macie jakieś propozycje zmian?
Czekam na komentarze:)

środa, 23 października 2013

E. L. James "Pięćdziesiąt twarzy Greya"




Tytuł: Pięćdziesiąt twarzy Greya.
Oryginalny tytuł: Fifty Shades of Grey.
Autorka: E. L. James.
Cykl wydania: Pięćdziesiąt odcieni Tom1.
Wydawnictwo: Sonia Draga.
Data wydania: 20.06.2011 rok.
Ilość rozdziałów: 26.
Liczba stron: 606.
Ocena: 10/10.



    Studentka na ostatnim roku literatury idzie w zastępstwie koleżanki przeprowadzić wywiad dla gazety studenckiej z zamożnym Christianem Greyem. Już po pierwszym spotkaniu Anastasię Steele przystojny biznesmen onieśmiela a zarazem fascynuje. Jednak nie tylko to niepokoi Anę ponieważ w powietrzu unosi się coś jeszcze z wyjątkiem tlenu... Z westchnieniem Anastasia postanawia zapomnieć o intrygującym, przystojnym Panu Greyu. Niestety wbrew jej woli myśli biegną wokół jego osoby. Następnego dnia spotyka przystojniaka w sklepie, w którym dziewczyna dorywczo pracuje. W tedy Christian proponuje następne spotkanie.
Młoda i niewinna Anastasia powoli odkrywa oblicze Pana Greya. Czy jego obsesyjna chęć sprawowania nad wszystkim kontroli nie odstraszy studentki? Biznesmen również pragnie ją mieć na własnych dość niezwykłych warunkach. Czy Ana podpisze dość dziwną umowę, która napawa ją strachem, fascynuje oraz podnieca? Jej wewnętrzna bogini usilnie chce być blisko tajemniczego i skrytego Chrisiatna. Czy uda jej się odgadnąć sekret z przeszłości pociągającego Pana Greya?


     Autorka starannie opisała w książce erotyczne chwile głównych bohaterów. Doznania jak i rozmyślania Anastasi są jasno sprecyzowane, a książkę łatwo oraz przyjemnie się czyta. E. L. James postarała się aby uśmiech nie schodził z twarzy czytelnikom.
Książka ta tak mnie pochłonęła, że każda moja sytuacja w otoczeniu strasznie dopasowuje się do Greya, a on sam nie znika z mojej głowy.
Polecam ją starszym nastolatkom ponieważ książka posiada bardzo, ale to bardzo dużo wątków seksualnych.
Choć na samym początku byłam negatywnie do niej nastawiona, cieszę się, że się na nią skusiłam. Dzięki niej wiem, że nie powinnam z góry oceniać książek.


~ Fallen

Kendare Blake "Anna we Krwi"



Tytuł: Anna we Krwi.
Oryginalny tytuł: Anna Dressed In Blood.
Autorka: Kendare Blake.
Cykl wydania: Anna we Krwi Tom1.
Wydawnictwo: Proszyński i S-ka.
Data wydania: 2011 rok.
Ilość rozdziałów: 23 + epilog.
Liczba stron: 319.
Ocena: 10/10.




Cas Lowood odziedziczył po ojcu niezwykły zawód: zabija umarłych.
Ojciec chłopaka zostaje w makabryczny sposób zamordowany przez ducha, którego sam miał uśmiercić. Teraz Cas, uzbrojony w tajemniczy i śmiercionośny sztylet athame, podróżuje po całym kraju ze swoją matką - czarownicą i potrafiącym wyczuć obecność zjaw kotem. Razem śledzą lokalne legendy, próbując wyplenić co bardziej niebezpieczne upiory ze świata - nie dopuszczając jednocześnie do siebie nieprzyjemnych myśli o sprawach typu przyszłości czy przyjaźni.
Gdy przybywają do kolejnego miasta w poszukiwaniu ducha zwanego przez mieszkańców Anną we Krwi, Cas nie spodziewa się niczego odbiegającego od normy: chce zjawę wyśledzić, zdybać, zabić. Zamiast tego spotyka obłożoną klątwą dziewczynę, istotę, z jaką nigdy przedtem się jeszcze nie mierzył. Zjawa wciąż nosi sukienkę, którą włożyła w dzień swego morderstwa w 1958 roku: dawniej śnieżnobiałą, teraz czerwoną, ociekającą krwią. Po śmierci Anna zabijała wszystkich, którzy odważyli się się postawić nogę w opuszczonym domu, gdzie sama się wychowała.
Z jakiegoś jednak powodu Casa postanawia oszczędzić...
  


Autorka opowiada nam o chłopaku, który poluje na duchy. Przejął fuchę po zmarłym ojcu. Jednak nastolatek trafia na bardzo wyjątkową zjawę - Annę.
Kiedy Cas trafia n imprezę przy wodospadach, razem z Carmel, Mikem, Willem i Chasem jadą nad wzgórze, gdzie zamieszkuje duch. Przed domem łowcę, uderza w głowę deską Mike, po czym wpychają chłopaka do wnętrza domu. Tam Cassio pierwszy raz spotyka Annę, lecz zjawa go nie zabija jak wszystkich ludzi, którzy weszli do środka. Jednak bez ofiar się nie obeszło, zjawa wciąga przez okno Mikea i rozrywa go na dwie części.
Tezeusza wyciąga Thomas - telepatą. Jednak następnej nocy Cas idzie do domu na wzgórzu. Dziewczyna tak jak wcześniej, nie zabija chłopaka. Anna pokazuje mu swoją jasną stronę: bez czarnych żył i oczu, wijących się włosów oraz sukienki całej we krwi.
Wszyscy w mieście zapominają o zniknięciu Mikea, a jego przyjaciel - Will obwinia o wszystko łowcę, żywi do niego nienawiść. Jednak kiedy Carmel i Will dowiadują się kim jest Cassio, postanawiają mu pomóc w zabiciu Anny. Podczas zaklęcia w domu zjawy dowiadują się prawdy. Wiedzą kto zabił Annę i rzucił na nią klątwę. Jednakże łowca nie zabija osłabionej zjawy. Chłopak czuł się przy niej inaczej, nie może opisać tego uczucia.
W tedy Will porywa mu athame i rani Annę. Tezeusz stara się odzyskać swój rodzinny nóż, jednak bez skutku.
Kiedy razem z Thomasem i Carmel opracowują plan odebrania athame, Cas razem z telepatą włamują się do domu Willa, tam odkrywają okropną rzecz. Will i Chace nie żyją, ich ciała zostały zmasakrowane. Chłopak nie odzyskuje noża.
Następnego dnia Cas mówi mamie o całej sprawie, również mówi kim jest zabójca. To ta sama zjawa, która dziesięć lat temu zamordowała ojca chłopaka.
Matka łowcy chce jak najszybciej uciec z tego miejsca, kiedy pakuje ubrania syna, Tezeusz zauważa na łóżku athame, obaj dziwią się na obecność noża.
Słyszą jak klapa ze strychu się otwiera, a po nich schodzi duch. Cas stacza z nim małą walkę niestety chłopak zostaje przeklęty. Wraz ze wschodem umrze, chyba że zabije Annę.
Razem z przyjaciółmi łowca opracowywuje plan schwytania i osłabienia zabójcę ojca chłopaka. Niestety ich plan lekko się komplikuje, Cas zostaje mocno poturbowany i nie jest w stanie zabić ducha, w tedy poświęca się Anna. W podłodze swego domu otwiera jakieś przejście przez, które przeciąga siebie i ducha.


Książkę tą przyjemnie mi się czytało. Były opisane w niej makabryczne momenty, które przyprawiały mnie o ciarki na plecach.
Jednak pod koniec zaskoczył i ucieszył mnie wątek pocałunku Casa z Anną. Przykro mi się zrobiło kiedy zjawa odeszła. Biedny Tezeusz. Spodobała mi się jego postać. Szczegółowo opisane są jego uczucia i myśli.
Książkę polecam. Naprawdę jest godna przeczytania.

Następnymi książkami jakie będę czytała są: "Pięćdziesiąt twarzy Greya" i "Córka burzy".

~ Fallen

Ilona Andrews - Magia Kąsa

Pierwsze swoje spotkanie z Kate Daniels miałam na początku swojej kariery recenzenta. Było to cztery lata temu, a ta historia zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wręcz z całą pewnością mogę stwierdzić, że stała się jedną z moich ulubionych, a nawet powiem więcej – zdecydowanie zakochałam się w niej. Jak tylko usłyszałam, że Wydawnictwo planuje wznowienie jej przygód, byłam wniebowzięta, wiedziałam, że muszę ją mieć na półce, bo wcześniej zdobycie egzemplarza graniczyło z cudem, dlatego też nie posiadam pierwszego wydania. Ale czy po tak sporym upływie czasu Kate Daniels wciąż mnie tak zachwyca, a może ta miłość przeminęła z wiatrem?

Kiedy magia powróciła, świat technologii został sparaliżowany… samoloty spadły na ziemię, prąd przestał działać, auta odmówiły posłuszeństwa… z każdym kolejnym uderzeniem magii, świat był coraz bardziej rujnowany.
Magia pojawia się, a świat techniki musi ustąpić, kiedy znika, zdobycze współczesności powracają do życia. Ale to nie jedyne zmiany, które ze sobą przyniosła…
W żyłach Kate Daniels płynie magia, a co za tym idzie ściąga do niej kłopoty. W tym pokręconym świecie miecz jest jej jedynym przyjacielem, a także źródłem zarobku. Lecz kiedy ginie jej opiekun, który był jej najbliższą osobą, nie może siedzieć bezczynnie… rusza na poszukiwanie jego zabójcy!
Czy Kate znajdzie winnego tej zbrodni?



„Czy mogłabyś powtórzyć? Przegapiłem tę część, która miała zrobić na mnie wrażenie.”


Ha! Po raz kolejny przepadłam, ułatwiła mi to moja słaba pamięć, która tylko przemycała mi wspomnienia ważniejszych wydarzeń i to w dodatku nie wszystkich… to tak, jakbym czytała tę książkę po raz pierwszy, znając tylko nieliczne spoilery. Nie spodziewałam się, że ta przygoda będzie znów tak ekscytująca! Kate Daniels ma w sobie to coś, co przyciąga jak magnes, co porywa czytelnika i nie chce go wypuścić. To magia, która kąsa. Niezwykły duet, kryjący się pod pseudonimem Ilona Andrews, stworzył coś, co jeszcze przez długi czas pozostanie na językach czytelników.


„- Kici, kici? - spytał niski, męski głos.
- Rzeczywiście - odparłam - Zaskoczyłeś mnie trochę i przyszłam nieprzygotowana. Następnym razem przyniosę trochę śmietanki i jakieś kocie zabawki.
- Jaka kobieta pozdrawia Władcę Bestii słowami: Tutaj, koteczku, chodź do mnie, kici, kici, kici?”


Kate to dziewczyna, która nie potrafi trzymać języka za zębami, jest nieokrzesana, silna i niebezpieczna. Nie lubi się dopasowywać, a tym bardziej działać pod czyjąś komendę, co niejednokrotnie prowadzi ją do kolejnych kłopotów. Nikogo nie udaje, jest sobą, ale skrywa jedną tajemnicę, którą musi chronić nawet za cenę swojego życia. Nie jedna osoba chciałaby poznać jej sekret. Kiedy ginie jej opiekun stara się zepchnąć wszystkie emocje na bok, rozpoczyna śledztwo, które kosztuje ją wiele wyrzeczeń. Mimo swojej buntowniczej natury idzie na pewne ustępstwa, na które wcześniej by się nie zdobyła. Dzięki nim wiele drzwi zostało dla niej otwartych, ale ta druga część została zamknięta… Czy poświęcenie Kate przyniesie jakieś rezultaty?


„Chcę ci coś wyjaśnić. Po pierwsze, nie należę do graczy zespołowych, po drugie, jestem raczej niezdyscyplinowana, a po trzecie, mam problem z autorytetami.”


Jest kilka aspektów, dlaczego ta książka tak mi się podoba. Przede wszystkim to są wampiry, które w końcu nie są przesłodzonymi istotami, tylko żądnymi krwi potworami. Zresztą tak samo inne istoty znajdujące się w tym świecie, które z zasady nie są słodkie i nie powinny takie być. Jakaś równowaga musi być zachowana, a w tym przypadku jest to aż nadto widoczne. I w tym momencie kolejnym plusem są zmiennokształtni. Oni także posiadają tego pazura, co lubi podrapać moje ego. Mam dość cukrów i ostatnimi czasami bardzo źle na nie reaguję. No i kolejny punkt za samych bohaterów… uwielbiam ich charaktery. A tym bardziej dialogi między nimi.


„- Kim ty jesteś? - spytał. - Skąd pochodzisz?
- Jestem całkiem pewna, że pochodzę od mamy i taty - zaczęłam drwić. - No wiesz, kiedy mężczyzna wkłada penisa do pochwy kobiety...”


Brutalność, krew, magia – trzy składniki, które są w rewelacyjny sposób połączone ze sobą. Wszystko jest w odpowiedni sposób wyważone, są spokojniejsze momenty, a także te, w których akcja porywa ze swoim nurtem czytelnika. Zaskakująca i fascynująca, dwa słowa, które same pchają się na język. A to dopiero początek tego, co skrywa ten świat i może już to czytałam i nie powinnam się tym tak zachwycać, jednak to robię i wątpię, żeby kiedyś się to zmieniło. A to chyba najlepiej świadczy o tym, że warto sięgnąć po tę pozycję i zagłębić się w jej tajemnice.



Moja ocena: 9/10

wtorek, 15 października 2013

Cassandra Clare - Dary Anioła: Miasto Kości



Clary Fray to zwyczajna nastolatka, a przynajm niej tak sądzi. Kiedy pewnego wieczoru idzie ze swoim przyjacielem Simonem do klubu Pandemonium, który oprócz ludzi przyciąga także istoty o których czyta się tylko w bajkach, nie jest świadoma, że jej świat wywróci się do góry nogami...
W klubie obserwuje tajemniczego niebieskowłosego chłopaka, który gdy schodził z parkietu zaczął podążać za dziewczyna w białej sukni. Chłopak był tak zauroczny dziewczyną, że niczego więcej nie dostrzegał, nawet dwóch ciemych postaci depczących mu po piętach..
dziewczyna z chlopakiem weszła do pomieszczenia z napisem "wstęp wzbroniony", nie było by w tym nic dziwnego gdyby ta dwójka nie była śledzona, a co dziwniejsze tylko Clary to widzi... Reszta parkietu niczego nie zauważyła nawet tego, że blondyn który śledził tą dwójke wyciągnoł z pod kórtki nóż.. Gdy Simon poszedł po kogoś z ochrony Clary ruszyła na ratunek..
Po tym wieczorze życie Clary sie zmienia, próbuje sie dowiedzieć kim tak na prawde jest, dlaczego tylko ona widziała wydarzenia w klubie.. Po zniknięciu jej matki i ataku demona, który ją zaatakował, tylko Jace jej pomaga odnaleść się w nowej sytuacji.. Nic dziwnego, że między tą dwójką pojawia się uczucie, które nie długo okaże się dla nich zakazane, przez co oboje będą cierpieć...
Na drodze nastolatki staje wiele tajemnic z przeszłości oraz przeszkód, które musi pokonać żeby dowiedzieć sie prawdy...


Jestem zauroczna pomysłem autorki, która tak wspaniale opisała świat znajdujący się w ksiażce. Doskonale dobrane postacie, które przedewszystkim są tajemnicze i nie odsłaniają się juz po kilku stronach w książce. No i w tle wspaniały wątek miłosny zakończony dramatycznie dla nastolatków. Całość się składa na nieprzespaną noc z książką w ręku.
Książkę gorąco polecam. Tą książkę po prostu trzeba przeczytać:)