czwartek, 13 listopada 2014

Konkurs: Prezent na Mikołajki!




Nie planowałam organizować konkursu, jednak życie lubi płatać figle i oto jest konkurs ze wspaniałą książką "Powód by oddychać" (recenzja tutaj), która ostatnimi czasami robiła dużo zamieszania na polskim rynku wydawniczym. Dzięki Wydawnictwu Feeria mam tą przyjemność i mogę zorganizować dla Was konkurs, dlatego nie będę już przedłużać, zapraszam do zapoznania się z pytaniem konkursowym, które jest bardzo proste oraz regulaminem. Życzę wszystkim POWODZENIA!
  

Pytanie konkursowe:


Dlaczego to właśnie Ty masz otrzymać "Powód by oddychać"



Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jestem ja – Mystic, właścicielka bloga  Książka Mój Świat.
2. Uczestnikiem konkursu może zostać każdy, kto spełni warunki podane w punkcie 4.
3. Konkurs trwa od 13.11.2014r. – 30.11.2014r. (do godz.23.59). A wyniki zostaną ogłoszone 03.12.2014r.
4. Aby wziąć udział wystarczy spełnić następujące warunki:
a) Posiadać adres zamieszkania na terenie Polski.
b) Zgłosić się w komentarzu (zgłaszam się, umrę jak nie dostanę, itp.)
c) Napisać również w komentarzu swojego meila.
d) Odpowiedzieć na pytanie konkursowe, a swoje odpowiedź umieścić w komentarzu:
1”Dlaczego to właśnie Ty masz otrzymać "Powód by oddychać"
e) Miło mi będzie, jeżeli dodacie mojego bloga do obserwowanych, ale nie jest to warunek konieczny. Można też umieścić baner konkursowy u siebie na blogu, bądź udostępnić na tablicy - ale również nie jest to warunek konieczny.
5. Nagrodą w konkursie jest książka autorstwa Rebecci Donovan – "Powód by oddychać". Fundatorem nagrody jest Wydawnictwo Feeria Young 
6.Nagrodzona zostanie jedna osoba!
7. Laureat konkursu zostanie wybrany przez organizatora konkursu.
9. Zwycięzca ma obowiązek w ciągu 3 dni roboczych od opublikowania wyników, przesłać swój adres - w celu wysyłki nagrody - na mojego meila recenzje.mystic@gmail.com
10.Jeżeli zwycięzca nie prześle swoich danych adresowych traci prawo do nagrody. Zostanie ona przyznana kolejnej, wybranej osobie przez organizatora.

48 komentarzy:

  1. Zgłaszam się :)
    Mogę napisać, że jest to znienawidzone przeze mnie pytanie konkursowe :) Nigdy nie wiem co na nie odpowiedzieć. Bo co...z chęcią przeczytałabym, albo, że ...nie czytałam żadnej książki tej autorki, a może to...bo chciałabym poznać jak potoczą się losy głównych bohaterów. Dla mnie chyba najważniejsze jest jednak to, że...kocham czytać, kocham książki i ta byłaby wspaniałym prezentem od Mikołaja. Tak więc poproszę :)
    Baner na fb: https://www.facebook.com/klaudia.skiedrzynskamatusiak
    Obserwuję jako: Magnolia044
    Lubię jako: Klaudia S.
    e-mail: klaudiaskiedrzynska@wp.pl
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie lubię takich pytań ;) Ale nie miałam pomysłu na inne pytanie :P Dziękuje za zgłoszenie :)

      Usuń
  2. Oo, Fenko się musi zgłosić, bo normalnie poluje na tę książkę od chwili, kiedy się ukazała! O rety, jak ja jej pragnę :D próbowałam ją zdobyć wszelkimi sposobami (naprawdę wszelkimi - poza kupnem, a to z racji innych zakupów książkowych, po których zostały marne grosze, ale inaczej nie mogłam, bo miałam okazje :D) dlaczego powinnam ją otrzymać? Cóż, ponieważ mam nadzieję, że ona będzie moim powodem, by oddychać :)
    t.awanturnica@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból ;) Dziękuję za zgłoszenie :)

      Usuń
    2. A mi się to podoba najbardziej :D

      Usuń
  3. Biorę udział, ale to za chwilę ;p
    Dopiero dzisiaj tu zajrzałam, ale muszę przyznać że ten blog jest świetny. Czytasz świetne książki Mystic. Nie wiem co się stało że akurat dzisiaj zajrzałąm na Twój blog, ale nie żałuję, cięszę się :3 Już zaobserwowałam i przeczytałam kilka recenzji książek które zapisały się w mojej pamięci w jednej mam inne zdanie niż ty, ale to stara notka i głupio mi ja komentować. Uwielbiam czytać recenzje innych miłośników książek. Też założyłąm bloga z recenzjami, ale ma dopiero kilka dni. Mam nadzieję że kiedyś znajdzie się choć w cieniu Twojego bloga ;p.

    No a co do konkursu. Dlaczego to ja miałabym ją otrzymać?
    Bedę pisać szczerze.
    Nie znam tej autorki co jest dla mnie świetną okazją aby ja poznać, uwielbiam zaczytywać się w książki nowych autorów aby poznać "nowy świat" pisany przez kogoś innego niż zawsze. Ostatnio zastanawiam się nad tym co czytać i jakoś nie mogę znaleźć nic fajnego, wartego przeczytania więc to kolejny powód. Zafascynowały mnie też recenzje wielu osób an portalach czytelniczych, było tam mnóstwo określeń, często różniących się od siebie. Główne które zapadły mi w pamięci: Przemoc w rodzinie, niezrozumienie przez rówieśników, cierpienie i trudna młodzięcza miłość to moje ulubione tematy, które niestety wiążą się znaszym codziennym życiem. Czy książka naprawdę jest aż tak dobra? Z chęcią się o tym przekonam. Czekam na wyniki.
    Mój email: aga.kalko@wp.pl

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnym czasie http://szelest-kartekk.blogspot.com/ (jeszcze nad nim pracuje)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa i życzę wytrwałości oraz powodzenia :)
      Dziękuję za zgłoszenie :)

      Usuń
  4. Zgłaszam się! Oczywiście, że się zgłaszam!
    Słyszałam dużo o tej powieści. Najpierw miałam nadzieję dostać egzemplarz recenzencki z wydawnictwa, ale niestety przespałam premierę, a na książkę panował taki szał, że egzemplarze się skończyły. Od tego czasu wyczekuję jakichś miłych promocji, ale bez skutku. Wydaje mi się, że "Powód by oddychać" może byc trochę podobne do "Hopeless", które było absolutnie niesamowite i bardzo potrzebuję więcej takich książek. Może choć raz się uda, a jeśli nie to.. będę polować dalej. :)
    anna.palamar19@gmail.com
    Serdecznie Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zgłoszenie :) Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Zgłaszam się, ponieważ dlaczego nie :)
    A książka ma trafić w moje ręce, ponieważ szukam od jakiegoś czasu lektury, która będzie w stanie pochłonąć mnie bez końca. Ta propozycja byłaby według mnie idealna by zatracić się bez pamięci i znaleźć kolejny powód by oddychać :)
    oliwiapotocka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam się, bo zawsze warto próbować:)

    Dlaczego książka ma trafić właśnie do mnie? Hmm... szczerze mówiąc, to nie lubię tego typu zadań, bo nigdy nie wiem co napisać :P Jednak tym razem się postaram, bo naprawdę chciałabym mieć tę powieść. Nie tylko z powodu tych wszystkich mega pozytywnych recenzji jakie do tej pory czytałam na jej temat, ale też dlatego, iż autorka poruszyła w tej historii wątek dotyczący przemocy w rodzinie. Swego czasu dość mocno siedziałam w tym temacie z racji pisania pracy licencjackiej właśnie na ten temat oraz zajęć na uczelni. Ciekawi mnie więc jak autorka połączyła temat dość kontrowersyjny i mocno aktualny z fikcją literacką.

    zdziechowskan@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że zawsze trzeba próbować :)
      Dziękuję za zgłoszenie :)

      Usuń
  7. Zgłaszam się,! <3

    Powód by oddychać podziwiałam na długo zanim wyszedł. Myślałam nawet nad kupieniem angielskiej wersji- ale jak wiadomo, portfel miał inne zdanie. Bardzo się ucieszyłam, gdy okazało się, że wychodzi po polsku myślałam że oszaleje z zachwytu, naprawdę. Myślałam, śledziłam stronę Ferii i w końcu nadszedł ten piękny dzień, ale... Ale moje fundusze się wykruszyły i niestety nie byłam w stanie żeby sobie tę książkę zakupić. Od tamtej pory dryfuje między recenzjami, marząc o tym że pewnego dnia ja taką napiszę a ta cudowna (mam nadzieję!) książka trafi w moje ręce... I właśnie z nieba spadłaś mi Ty ze swoim konkursem. Dlaczego powinnam dostać książkę? Jestem ogromną fanką tematyki NA, pochłaniam ją na śniadanie, obiad, kolacje, lunch i brunch. Uwielbiam każdą książkę tego gatunku, trudne historie, pierwsze miłości- to jest to o czym uwielbiam czytać. Poza tym, podoba mi się to, że książka porusza temat przemocy w rodzinie. Na świecie jest jej pełno, ale książek o takiej tematyce, które nie są oparte na faktach można znaleźć naprawdę niewiele. Uważam, że autorka pisząc o takim temacie, który jest trudny i o którym ludzie niechętnie czytają wykazała się ogromną odwagą! Osobiście, mimo że mam 15 lat, chciałam studiować prawo, które skupiałoby się wobec "prawa rodzinnego". Niestety, jak wiadomo gusta się zmieniają i chociaż prawo pozostało, to już nie rodzinne, ale międzynarodowe :D Mam ogromną ochotę na tę książkę i mam szczerą nadzieję, że moje wypociny zostaną docenione, a jeżeli nie to cóż... Będę próbować dalej :D

    email: kinga.irzykowska@onet.com.pl


    OdpowiedzUsuń
  8. Zgłaszam się :)
    Od dwóch lat pracuje zawodowo z rodzinami zastępczymi, rodzinnymi domami dziecka i placówkami opiekuńczo-wychowawczymi. Jestem psychologiem. To ja jestem osobą, na której spoczywa obowiązek zagwarantowania dziecku bezpiecznego miejsca w pieczy zastępczej, w momencie postanowienia sądu o zabraniu dziecka z rodziny biologicznej.
    To ja przekazuję takie informacje dziecku i rodzicom. To ja 'zabieram' dziecko w nieznane mu miejsce. Nie raz pamiętam do dzisiaj płacz tych dzieci.
    Praca jest trudna i obciążona psychicznie, ale satysfakcja i uśmiech dziecka, które trafia do domu gdzie jest traktowane wyjątkowo - nie da się opisać. Albo dziecko, które podchodzi do Ciebie i mówi: "znajdzie mi pani nową mamusie?". Serce wtedy topnieje.
    Często zdarza się, że dziecko trafiające do rodziny zastępczej było albo ofiarą albo świadkiem przemocy domowej.
    Ponadto sama przeżyłam traumę jako nastolatka. Wiem, co znaczy radzenie sobie z emocjami i bólem w sercu. Mi osobiście poradzenie sobie z wydarzeniami z przeszłości zajęło kilka lat. Przepracowanie trudnego tematu było dla mnie długim procesem, ale dostrzegam również pozytywne skutki moich doświadczeń, które przecież ukształtowały mnie na takiego człowieka, jakim jestem teraz. A akceptuję się bardzo :)

    Książka po prostu musi trafić w moje ręce. Z powodów zawodowych i osobistych :)


    obserwuje jako: Magda Saska-Radwan
    mail: mmsaskaradwan@gmail.com
    baner: http://przezpiekneokulary.blogspot.com/p/konkursy.html
    polecone w Google +

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgłaszam się :)

    Wiem, czemu chcę przeczytać "Powód by oddychać". Bo jest to podobno genialna powieść, bo jest emocjonalna, a takie książki uwielbiam, bo jest życiowa, bo woła do mnie "przeczytaj mnie". Ale czemu ta książka ma trafić do mnie? Bo byłoby fajnie coś wygrać? I nie coś a świetną powieść? Może po przeczytaniu jej coś w moim życiu się zmieni? Może odnajdę siebie? Może otworzę oczy jeszcze szerzej i zobaczę coś, czego do tej pory nie widziałam? A może w ogóle do mnie ta historia nie trafi, a komuś innemu pomoże? Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ja powinnam dostać "Powód by oddychać". Bo skąd mogę wiedzieć, czy to naprawdę ja powinnam ją dostać?

    caroloette@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się! :3

    Ktoś kiedyś powiedział, że Książki są najlepszymi przyjaciółmi człowieka. To okropne... Z tego stwierdzenia wynika, że z Książką nie da się związać, że friendzone nie ma końca... Mam nadzieję, że to nie prawda.
    Kilka dni temu natknęłam się na Nią w internecie. Tkwiła samotnie gdzieś pośród roześmianych tytułów. Jedno spojrzenie i już wiedziałam, że to ta jedyna. Że coś nas łączy.
    Nieśmiało podeszłam bliżej. Cholera, mam nadzieję, że się nie wystraszy, pomyślałam przygryzając wargę.
    - Hej - zaczęłam nieśmiało, lecz ona odwróciła się i poszła w przeciwnym kierunku. Wtopiła się w morze okładek. Szukałam jej i szukałam, lecz na próżno... Jedyne co zdążyłam dostrzec to napis na talii "Powód By Oddychać". Zrozpaczona usiadłam pod ścianą i ukryłam twarz w rozedrganych dłoniach. Gdzie jesteś, skarbie, rzuciłam gdzieś w przestrzeń, tęsknię...

    :)

    zwyczajnasacia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam się!
    Email : alexxxisqu@gmail.com
    Obserwuję jako Alex x, banner : http://ksiazkowniaa.blogspot.com/p/konkursy.html
    Chciałabym wygrać „Powód by oddychać” by móc poszerzyć swoją książkową biblioteczkę i zapoznać się z tą podobno niesamowitą lekturą. Jestem ogromnie ciekawa stylu pisana Rebbeci Donovan oraz tego, czy i mnie poruszą emocje zawarte na kartkach tej powieści. Przemoc w rodzinie to temat ogromnie dla mnie poruszający, bo sama znam kilka osób borykających się z tym problemem. Chciałabym móc utożsamić się z bohaterką „Powód by oddychać” i spróbować zrozumieć, jak bardzo okropne jest to uczucie. Już od dawna mam chrapkę na tę pozycję, ale mój portfel ostatnio świeci pustkami, mimo że książka krzyczy do mnie z regałów empika „Kup mnie! Nie pożałujesz!” Byłabym ogromnie wdzięczna za możliwość zapoznania się z tą lekturą. „Dobra książka to rodzaj alkoholu – też idzie do głowy”, powiedziała kiedyś pani Samozwaniec. Mi przy tej lekturze na pewno będzie trudno otrzeźwieć.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłaszam się koniecznie!
    Na pytanie dlaczego chciałabym wygrać tą książkę odpowiem bardzo krótko. Od czasu kiedy moje dziecko skończyło rok czyli od niemal 6 miesięcy zaszczepiam w niej miłość do książek. Oznacza to, że od tych 6 miesięcy czytam bardzo dużo... bajek, wierszyków, historyjek dziecięcych... Brzechwę to znam na pamięć. Chciałabym poczytać coś interesującego, wciągającego, nierymowanego dla samej siebie. Marzy mi się książka, która mnie pochłonie, powieść, która pozwoli mi znów wejść w ten cudowny stan jakim upajałam się w czasach gdy czytałam coś innego niż "Bajarka opowiada" :)
    Pozdrawiam!

    magda.baranowska87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdynia, 17 listopada 2014 roku
    Kochany Święty Mikołaju!
    Piszę ten list, ponieważ zbliżają się mikołajki i chcę Ci odrobinę pomóc. Pewnie widzisz wszystko z góry, tak przynajmniej zawsze rodzice mi mówili, chcąc mnie nastraszyć... I dlatego wiesz, że sytuacja w moim domu niestety nie stała się zbyt łatwa. Przypomina mi ona tą przedstawioną w "Powód by oddychać"... Ostatnio dowiedziałam się czegoś strasznego o jednym z moich najbliższych. Myśli samobójcze w jego głowie. Zupełnie nie wiem co robić. Właśnie dlatego tak pragnę dostać tę książkę i byłabym wielce Ci wdzięczna, jeśli ją dostanę. Może dzięki jej lekturze wreszcie będę wiedziała, co zrobić z tym wszystkim, łatwiej będzie mi zrozumieć tę osobę, a przede wszystkim pomóc, bo wiem, że ona sobie sama nie poradzi.
    Marta



    _______________________________________
    Zgłaszam się
    Mail: marpleous@gmail.com
    Nick: Marta Marple
    I jeszcze banerek umieściłam: http://shelf-of-books.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się
    Mail antoniak24@wp.pl
    Obserwuję jako Paulina Łakoma
    link do konkursu na fb

    Dlaczego ja? Idą święta. Czas pomyśleć o prezencie dla siebie bo kasa pójdzie na prezenty dla synka, a ja zostanę z niczym...

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się!
    xdnatala@gmail.com
    Obserwuję jako: Natalia G.

    Idę równo, żwawym krokiem. Nie zatrzymuję, nie oglądam za siebie - z uśmiechem na ustach przemierzam róg alejki i idąc żwirową dróżką docieram na szkolny dziedziniec. Jest lato, ciepłe, przyjemne. Tłum uczniów już tam stoi, jest jak zwykl... Nie, chwila. Wcale nie jest "jak zwykle". Przyglądam się uważnie. Każdy z nich nad czymś się pochyla. Mrużę oczy, ale nie mogę dostrzec nad czym. Podchodzę bliżej do jednej z uczennic. Teraz już widzę - trzyma w ręce książkę.
    - Cześć - zagaduję. - Co czytasz?
    Podnosi na mnie zdziwiony wzrok. W tym momencie, jakby całe niebo przygasa, słońce nie świeci już tak promieniście, a ja czuję skupiony wzrok dziesiątek uczniów na sobie.
    - Jak to? - odpowiada zaciekawionym i jednocześnie nieco przerażającym głosem. - Nie masz swojego Powodu, by oddychać?
    Niemal jak na komendę, wszyscy uczniowie machinalnie powtarzają za nią. "Nie masz....", "...Powodu by oddychać?", "...ychać?", "ychać?"
    Echo ich głosów dusi mnie. Czuję się mała i nie mam żadnego, nawet najmniejszego powodu, by oddychać. Tylko chwila dzieli mnie od koń...

    Budzą się z krzykiem i szeroko otwartymi oczami. Jedno mam w głowie: Muszę w końcu znaleźć swój własny Powód, by oddychać...


    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Umrę jak nie dostanę.

    Czemu mam ją otrzymać? Bo oddychać Bez niej nie mogę :)

    Pozdrawiam serdecznie. Dusza artystyczna :)
    email: marpiet93@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Pragnę jej :)

    Jak patrzę na okładkę tej książki, to mnie magnetyzuje, wręcz przyciąga i kusi, aż chce się ją mieć na własność. Wzięłabym ją do ręki, nalała całą wannę wody z pachnącą pianą, lampkę wina i zatapiałabym się w tej książce cała. Dla takiej książki trzeba stworzyć specjalny klimat, ja bym na pewno to zrobiła I książkę chcę mieć bo uwielbiam takie historie, zapowiada się bardzo, ale to bardzo ciekawie, a że książki są dla mnie jak balsam na duszę więc myślę, że ta powieść mnie uleczy.
    Pozdrawiam
    sylwka.sk91@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Biorę udział ;D
    Email: gabriela.justynska@gmail.com

    Już nie długo święta a ja nadal nie mam nawet pomysłu na prezent dla mojej najlepszej przyjaciółki. Będzie to na pewno wspaniały prezent i dla niej i dla mnie bo zaoszczędzę troszkę pieniędzy ;)

    Baner już umieszczony na blogu :D
    http://by-the-way-bloog.blogspot.com/

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Edyta Chmura
    e-mail: edyta.cha@wp.pl
    Informację o konkursie udostępniłam na fb, ponieważ nie posiadam bloga.

    Zawsze mam problem z tym pytaniem: Dlaczego właśnie ja mam otrzymać nagrodę? I zawsze długo myślę czy odpowiedzieć i co napisać, bo to jest jak test, podczas uzupełniania którego zacinasz się na poleceniu: "Wymień trzy największe zalety, którymi się możesz poszczycić". Trzeba siebie obnażyć ze skromności i pokory, postawić na piedestale i głośno wykrzyczeć: "Bo zasługuję na tę książkę"...ciężko mi to przychodzi, nie lubię się tak wywyższać, nawet gdy chodzi o tak ciekawą lekturę.
    Uwielbiam książki, poruszające trudne i kontrowersyjne problemy, a do takich z pewnością należy przemoc w rodzinie. Skąd w człowieku to zło, które nakazuje krzywdzić słabszych i dlaczego ofiary tkwią w milczeniu i poczuciu winy, mimo że nie zrobiły niczego nagannego? Jak wielką siłę ma rodząca się miłość? Co można zrobić, aby przerwać pasmo cierpienia? Dlaczego żyjąc przez lata w poniżeniu wciąż znajdujemy powód by oddychać?
    Myślę, że znalazłabym odpowiedzi w tej książce, spędzając przy tym czas wypełniony strachem, emocjami, nadzieją i być może zaskoczeniem. Może więc stanę na chwilę na tym piedestale i może nie będę krzyczeć i żądać, ale cichutko powiem: "Proszę, wpuść mnie na chwilę do świata Emmy" :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgłaszam się !
    e-mail: aniela1367@wp.pl

    Dlaczego chciałabym otrzymać, przeczytać, zaopiekować się i dzielić tą książką?
    Nie często można zaoferować sobie i najbliższym prezent, który jednocześnie byłby wzruszający (bez cienia disnejowskiego różu), mądry (bez nachalnej dydaktyki) oraz pobudzający zarówno wyobraźnię, jak i emocje. Tak bardzo potrzeba nam historii, które ‘przemówią do nas’ w prosty sposób o sprawach trudnych!
    Ta książka oferuje to wszystko i jeszcze coś więcej... tajemnicę oraz prawdę miejscami boleśnie dotykającą i naszą duszę.
    Zanim sięgnę po tę przejmującą opowieść muszę sobie przypomnieć słowa modlitwy Pana Cogito Herberta,
    który prosił: „żebym rozumiał innych ludzi inne języki inne cierpienia/a nade wszystko żebym był pokorny/to znaczy ten który pragnie źródła. :) /
    I z takim nastawieniem chcę spróbować się zbliżyć się do poznania obrazu świata, jaki doświadczała bohaterka - i choć to bardzo trudne, na chwilę rozejrzeć się dookoła siebie jej oczami - z pewną nieśmiałością, ale i otwartością i uważnością ruszyć w podróż w nieznane” ...

    LUBIĘ NA fB jako Bogna Aniela PS

    pozdrawiam
    Bogna

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgłaszam się :)
    monika4135@wp.pl
    obserwuje jako: Monika Z. Pewnego dnia w kalendarzu zobaczyłam datę, od której zaczęło się
    wszystko….Przecież ona ma tyle planów, tyle energii. I tyle marzeń....a
    tu taka "niespodzianka".... O czym marzy? O małym domku na pięknej
    działce. O wschodach i zachodach słońca obserwowanych z perspektywy
    "zdrowego "człowieka, który nie zawaha się pójść za swoim pragnieniem
    i wystarczy mu sił by walczyć dalej.... Moja egzystencja zbudowała we
    mnie wewnętrzną potrzebę bycia kimś i spełnianiu się w swoich
    marzeniach. Tego dnia zrozumiałam, że zegar "wybił" mój czas i teraz mam
    wyjść naprzeciw w pojedynkę....i zawalczyć….jak lew. Bywa ciężko, nawet
    bardzo...jak daleko mogę pamięcią sięgnąć, zawsze miałam dwa cele:
    muszę być lekarką i muszę być lekarzem chirurgiem i koniec! Dziś
    jestem pomiędzy jednym celem a drugim...z naciskiem na drugim na który
    muszę poczekać, bo teraz czekam w kolejce po zdrowie i głęboko
    wierzę w jego spełnienie."Powód by oddychać" pozwoli mi czekać spokojnie w mojej kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgłaszam się! 
e-mail: kmka1296@wp.pl 
Obserwuję jako: Claudia Ann 
Dlaczego to ja mam otrzymać "Powód by oddychać"? Ponieważ bardzo, ale to bardzo proszę *składa ręce w błagalnym geście i robi minę zbitego psa* Ale też dlatego, że jest niedziela, wszystkie biblioteki/księgarnie są zamknięte, a ja nie mogę ruszyć się z domu, bo jestem chora i na dodatek przeczytałam już wszystkie książki jakie miałam. To prawdziwa tragedia dla takiego mola książkowego jak ja, gdyż czytanie stało się moim uzależnieniem. A wiesz co się dzieje z uzależnionym, gdy zabraknie mu książek, które mógłby czytać? Obsesyjnie myśli o przeczytaniu swojej ulubionej książki po raz enty i patrzy z tęsknotą w oczach na okładkę każdej powieści zobaczonej w Internecie. To prawdziwa męka, naprawdę. Książki które jeszcze nie przeczytałam są moim "Powodem by oddychać", a teraz niestety mi ich zabrakło... Pomożesz potrzebującej? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. zgłaszam się :)
    mail: dominika.justyna@poczta.onet.pl
    baner: http://czytelniadominiki.blogspot.com/p/koknursy.html

    Cóż nigdy nie lubiłam tego typu zadań, bo nigdy nie wiem co napisać. A te wszystkie zgłoszenia przede mną wcale mi nie pomagają :) Jest ich przede mną 22, więc spróbuję wypisać 22 powody, dla których chciałabym wygrać i przeczytać tę książkę.
    1) Wszyscy w blogosferze zachwycają się tą powieścią, a ja jeszcze nie mogę.
    2) Jak zobaczyłam ją w zapowiedziach, w ogóle mnie nie zainteresowała. Uznałam, że to nie dla mnie, a teraz uważam inaczej.
    3) Okładka jest hipnotyzująca...
    4)...tytuł w zasadzie również.
    5) Jestem bardzo miłą osóbką i dbam o to, aby mój listonosz nie stracił pracy.
    6) Mój listonosz nie musiałby chodzić na siłownię, żeby przypakować. Wystarzy, że do mnie zagląda.
    7) Każda wygrana podnosi moją wiarę w siebie, że jednak potrafię napisać coś fajnego i z sensem ( bądź bez sensu).
    8) Widok każdej nowej książki cieszy taką osobę jak ja, czyli nałogowego książkoholika.
    9) Lubię zapach nowych książek, więc miałabym kolejną książkę do wąchania.
    10) A jak już o lubieniu mowa, to bardzo lubię wygrywać...
    11) ... i oczekiwać dzwonka do drzwi zwiastującego listonosza
    12) Każda nowa książka w moim domu, daje mi + 1000 do szczęścia .
    13) Uwielbiam widok miny mojej mamy, kiedy widzi kolejną paczkę i kolejną nową książkę.
    14) Chciałabym móc przeczytać tę książkę przed moją przyjaciółką, aby móc jej ją polecić :)
    15) Bo podoba mi się imię Evan :)
    16) Jest to książka z nurtu NA, a tego jeszcze nie mam dość.
    17) Każda książka jest dobra, aby pokazać bratu, co traci kiedy nie czyta.
    18) Z ogromną ochotą napisałabym recenzję "Powodu by oddychać"
    19) Będę nieszczęśliwa, jeśli wydadzą kolejną część, a ja będę tkwić w stanie "pierwsza część nieprzeczytana".
    20) Jestem ciekawa, jaka tragedia będzie gnębić główną bohaterkę.
    21) Sama ze sobą zawarłam umowę, że nie kupię żadnej książki do końca roku. Cóż-prezentów to nie dotyczy :) A tym bardziej takich :)
    22) Być może po przeczytaniu tej książki, znajdę kolejny powód by oddychać?

    OdpowiedzUsuń
  24. Spasuję, bo książkę już mam, ale życzę powodzenia innym :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.