środa, 24 września 2014

Rebecca Donovan - Powód by oddychać

„Powód by oddychać” jest to jedna z tych książek, które od razu rzucają się w oczy. Długo nie musiałam się zastanawiać, kiedy otrzymałam zapowiedzi od wydawnictwa, od razu poprosiłam o tą pozycję. Wszystko to przez tą magnetyczną okładkę i bardzo zachęcający opis.

Szesnastoletnia Emma nie jest zwykłą nastolatką. Jej życie opiera się na kłamstwach i strachu . Nikt nie wie co dzieje się w jej życiu. Jej jedyna przyjaciółka Sara może tylko się domyślać, bo nigdy nie usłyszała prawdy z ust Emmy. Do tej pory dziewczyna starała się nie rzucać w oczy, jednak wszystko się zmienia, gdy w szkole pojawia się Evan, który próbuje zbliżyć się do niej, ale to by oznaczało przyznanie się do przykrej prawdy…
Co zrobi Emma? Czy przegapi swoją jedyną szansę na szczęścia, aby uniknąć niewygodnych pytań?


Najbardziej w tej książce zadziwiły mnie jej rozmiary. Nie spodziewałam się, że będzie tak obszerna. Okładka przyciągała wzrok jeszcze bardziej niż na zdjęciu, po prostu nie można przejść obojętnie obok takiej pozycji. Już od pierwszych stron nie mogłam się od niej oderwać. Historia pochłonęła mnie i wszystko przestało się dla mnie liczyć, a gdyby nie obowiązki domowe przeczytałabym ją w kilka godzin.

Emma to skrzywdzona przez życie nastolatka. Nie chodzi na imprezy, nie ma wielu przyjaciół, a oprócz Sary, która jest jej jedyną przyjaciółką, nikt się nią nie interesuje. Z każdym dniem odlicza pozostały czas, który dzieli ją od pójścia na studia, to właśnie  w tedy ma skończyć się koszmar w jej życiu. Aby osiągnąć swój cel cały swój wolny czas poświęca nauce, zajęciom dodatkowym oraz różnym dyscypliną sportowym. Sara przygląda się jej cierpieniu, pomaga jej na tyle ile pozwoli jej Emma, przez co nie wiele może zrobić.

W tym przypadku widzimy profil psychologiczny ofiary przemocy domowej oraz oprawcy. Ofiara zamiast szukać pomocy aby zakończyć swój horror, wymyśla co raz to nowsze historie swoich obrażeń, a swoje zachowanie usprawiedliwia dobrem swojego kuzynostwa, którym nie chce odebrać rodziców, bo przemoc ich nie dotyczy. Ofiary przemocy domowej kierują się właśnie takim zachowaniem, przyzwalają na takie traktowanie i wierzą, że kiedyś ich koszmar się skończy lub oprawca się zmieni. Autorka świetnie przedstawiła  tok rozumowania osoby, która jest dotknięta przemocą. Nie można zapomnieć także o oprawcy, którym w tym przypadku jest ciotka dziewczyny, Carol. Jej zachowanie przypomina chorobę psychiczną. Za każdym razem kiedy znęca się nad Emmą wymyśla błahe powody, a sposoby wykonywania swoich kar nie mieszczą się w głowie.

Z tego całego odrętwienia, w którym znajduje się Emma, wyrywa ją Evan, jest on nowym uczniem w szkole i jako jedyny, oprócz Sary, próbuje dotrzeć do dziewczyny. Zbiera o niej informacje i zbliża się do niej, choć ona na to mu nie pozwala. Kiedy wtargnął do jej życia zbyt głęboko, ona desperacko próbuje się go pozbyć, bo nie chce aby dowiedział się prawdy.

Mimo że autorka pisze prostym językiem, bardzo świetnie przekazuje emocje, które towarzyszą głównej bohaterce. Przy każdym spotkaniu z oprawcą czułam strach, kiedy ona była szczęśliwa u mnie pojawiał się uśmiech na twarzy, tych emocji jest o wiele więcej, za każdym razem pojawiała się inna reakcja na to co czytałam. Autorka nas nie oszczędza wielokrotnie chciałam krzyczeć aby przemówić do rozsądku Emmie, nie mogłam na to wszystko patrzeć. Po części rozumiałam dlaczego nikt nie reaguje, a także wyczekiwałam momentu kiedy to nastąpi i ktoś zareaguje. Samo zakończenie powoduje, że oczekiwanie na następną część będzie męczarnią.


Moja ocena: 9/10
Liczba stron: 496
Data premiery: 24.09.2014
Wydawnictwo: Feeria


7 komentarzy:

  1. Sięgnę na 100% choćbym miała wydrzeć spod ziemi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy odwiedzić księgarnię :)

      Usuń
    2. Zrobiłabym to natychmiast, tylko powstrzymuje mnie fakt, że mam spory stosik własny, nietknięty, bo wciąż napływają egzemplarze recenzenckie. Chyba sobie zostawię tę przyjemność na wolną chwilę:) ale Powód by oddychać znajduje się na szczycie listy Must Have!

      Usuń
  2. W poniedziałek wybieram się do księgarni i waham się pomiędzy tą książką i Marą Dyer. Pomożesz wybrać? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.