wtorek, 30 września 2014

Karol Machnowski - Całkiem przypadkiem

W pierwszej chwili, gdy otworzyłam paczkę i zobaczyłam tę książkę, miałam bardzo mieszane uczucia. Sam opis był dość ciekawy, ale to forma, którą została napisana przysparzała o wiele obaw. Nie jest to coś z czym spotykamy się na co dzień w książkach.

Piotr poznaje dziewczynę swoich marzeń. Od dnia, w którym się poznali zaczynają ze sobą pisać poprzez wiadomości SMS. Olga to kobieta, w której zakochuje się, jednak co by nie zrobił, nigdy tak naprawdę z nią nie będzie. Związek okazuje się być niebezpieczny i uzależniający, a jedyne konsekwencje, to złamane serce. Jak zakończy się ta historia?


Mimo moich wcześniejszych obiekcji, książkę pochłonęłam jednym tchem, jest bardzo wciągająca. Na szybkość czytania wpływają także SMS-y, które pełnią rolę dialogów, a samych opisów jest niewiele. Taka forma może wydawać się mało ciekawa, ale tak naprawdę jest na odwrót, są one czymś świeżym i bardzo wciągającym, w końcu kto nie lubi czytać SMS-ów w szczególności cudzych.

Piotr to jeden z niewielu facetów, który jak się zakocha, to nie może się odkochać. Dla swojej ukochanej zrobi wszystko, nawet, gdy bardzo go skrzywdzi. Olga, to taki lekkoduch. Zawsze się spóźnia, życia nie bierze na poważnie, bardzo szybko zmienia swoje zdanie lub decyzje, które podejmuje, jest całkowitym przeciwieństwem Piotra, a przecież każdy chyba wie, że przeciwieństwa się przyciągają i faktycznie coś w tym jest. Dodatkowo Olga wykorzystuje swoją urodę, robi z niej świetny użytek i wie jak postawić na swoim.

Oprócz przedstawionego związku znajdziemy tutaj obraz dwojga ludzi, którzy co by się nie działo, zawsze do siebie wracają, nie mogą ze sobą skończyć.  Jest to związek patologiczny, który nie pozwala zrobić kolejnego kroku, za każdym razem wraca się do punktu wyjścia. Z takich toksycznych związków bardzo ciężko się uwolnić, a dodatkowo powstaje spustoszenie w psychice. W tym przypadku znajdziemy tutaj obraz trójkąta miłosnego – jedna kobieta, a dwóch mężczyzn. Oboje od niej uzależnieni, a ona od nich.

Najbardziej jest zastanawiające zakończenie tej lektury, bowiem pojawia się taka informacja:
„Zaprezentowana historia oparta jest na faktach, które zostały w dużej mierze obudowane fikcją. A bohaterowie są moim wymysłem twórczym.”
Podejrzewam, że właśnie te SMS-y mogą być prawdziwe. Historie, które są oparte na faktach są zawsze o wiele lepsze, w tym przypadku dowiedziałam się o tym dopiero na samym końcu, ale za to dostaje ode mnie dużego plusa.

Znajdziemy także duży podtekst psychologiczny, pobudza to nasz umysł, czego efektem są głębokie analizy i rozważania. Książka daje do myślenia. Możliwe, że jest to spowodowane  tym, że jest w niej ziarenko prawdy, a obraz, który zobaczymy nie jest w żaden sposób przerysowany. Pokazuje do jakiego stopnia można posunąć się w miłości, jak bardzo można mieć zmienne humorki, ranić bliską osobę, a ona mimo wszystko będzie kochać i czekać na lepszy humor

„Kobiety często wybierają sobie mężów na podobieństwo ojców. Bo lepszy znajomy diabeł, niż ktoś kto może okazać się gorszym diabłem, a ja miałem być tym gorszym diabłem”.

Karol Machnowski urodził się w 1984 roku. Z wykształcenia pedagog, z zawodu terapeuta pracujący z osobami przewlekle chorymi psychicznie i jeszcze w paru innych miejscach. Specjalista profilaktyki uzależnień oraz biblioterapii.



Moja ocena: 9/10
Liczba stron: 202
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Psychoskok



  

9 komentarzy:

  1. Przywiodła mnie tutaj ta piękna okładka książki ;) ale zawartość również wydaje się być interesująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jest bardzo interesująca :)

      Usuń
  2. Wydaje mi się, że informacja o tym, że książka jest na faktach, powinna się pojawić na początku - u mnie to zawsze wzmaga głód czytania :) taka smsowa forma jest ciekawa ,ale nie jestem pewna, czy to się dobrze czyta. Zachęciłas mnie tym, ze ksiazka wciagajaca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyta się bardzo dobrze, w tym przypadku nie ma się o co martwić :) A informacja faktycznie powinna być na początku książki, w takich przypadkach apetyt na czytanie wzrasta :D

      Usuń
    2. Może nawet sięgnę po tę pozycję, wydaje mi się interesująca :D

      Usuń
  3. Interesująca książka jak widzę. Chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo interesująca :) Życzę miłej lektury :)

      Usuń
  4. Ja też już przeczytałam i polecam. Mnie najbardziej zachęciło to, że tę książkę o miłości napisał mężczyzna. Bo w znacznym stopniu to przecież kobiety mają naturę emocjonalną. I oczywiście książka nie jest żadnym tanim romansidłem, jakby ktoś miał co do tego wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki pisane o miłości przez mężczyzn, faktycznie rzadko kiedy się zdarzają i zawsze warto się z nimi zapoznać, w tym przypadku na prawdę dużym plusem jest forma i dodatkowo sama treść, gdzie nie ma pospolitego zwykłego romansu...

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.