grudnia 29, 2017

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika t.4

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika t.4
Nadszedł ten smutny moment, w którym muszę pożegnać się z kolejnym tytułem, który urozmaicał mi smutne dni. Nie lubię tego i pewnie nie tylko ja tak mam, że to, co dobre kończy się za szybko, przez co pozostaje tylko wielki niedosyt. No cóż, mam nadzieję, że szybko znajdę kolejną serię, która podbije moje serce i wypełni pustkę po „Rewolucji według Ludwika”. Tak, moje serduszko płacze, ale znając naturę książkoholików szybko znajdę dla siebie kolejną ofiarę, z której będę czerpać przyjemność… a może polecicie mi jakiś tytuł? Jakie wrażenie pozostawił po sobie Ludwik w ostatnim tomiku?

Podróż Ludwika dobiegła końca. Wrócił do swojego królestwa, w którym będzie musiał zmierzyć się ze swoim przyrodnim bratem oraz jego matką. Dorothea wyczuwając zagrożenie, pozostawia księcia samego i udaje się w nieznane… ucieka, czy próbuje w samotności zapobiec zagrożeniu?
I dlaczego Wil tak nagle atakuje swego pana nożem? Czyżby miał go już dość i chciał się go pozbyć?
Jaką tajemnicę kryje Juliusz? Co przygotował dla Ludwika?
Po kogo został wysłany Czerwony Kapturek? I czy zdąży na czas przybyć z odsieczą?
Czas na wielki finał!
Trzymaj się Ludwiku!

grudnia 18, 2017

Estelle Maskame - Wróć, jeśli masz odwagę

Estelle Maskame - Wróć, jeśli masz odwagę
Estelle Maskame podbiła moje serce serią Dimily, dlatego, gdy dowiedziałam się, że zostanie u nas wydana kolejna książka autorki, skakałam z radości. Pech chciał, że dotarła ona do mnie, kiedy ja miałam najwięcej dodatkowych obowiązków na głowie i nie miałam czasu się za nią zabrać. Z czasem zaczęły pojawiać się także kolejne opinie i jakimś cudem zawsze trafiałam na takie niepochlebne, przez które mój entuzjazm związany z jej nową powieścią, drastycznie opadał. Takim oto sposobem, lektura schodziła na dalszy plan, a wszystkie inne pozycje czekające w kolejce na moim parapecie wydawały się o wiele bardziej interesujące. Czy faktycznie miałam się czego obawiać?

Czasami najłatwiej jest po prostu uciec, milczeć, odwrócić wzrok… Kenzie tak zrobiła. Zwyczajnie uciekła od problemu, od dwójki przyjaciół, którzy bardzo potrzebowali jej wsparcia.
Od tamtych wydarzeń minął rok. Ale w życiu dziewczyny czegoś brakuje, a właściwie kogoś… przez kilka przypadkowych zdarzeń dostaje kolejną szansę na odbudowanie dawniej więzi, ale czy będzie miała odwagę zmierzyć się z przeszłością? Czy mimo upływu czasu, będzie w stanie rozmawiać tak, jakby ich ostatnie spotkanie było dopiero wczoraj?
A co zrobi, kiedy na jej drodze staną kolejne przeszkody? Kiedy okaże się, że prawda, którą dotąd znała, jest zwykłym kłamstwem? Czy znów ucieknie?

grudnia 13, 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.5

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.5
No i… w końcu nadszedł ten moment, gdy dobrnęłam do końca „Gry w Króla”. Wielkie rozwiązanie, którego tak bardzo się obawiałam, i które wciąż zbliżało się dużymi krokami, już za mną. I teraz pozostaje mi napisać wam, czy to zakończenie było dla mnie satysfakcjonujące. Czy wątek został wyjaśniony w miarę spójny i logiczny sposób? Czy jest tym, co oczekiwałam po tym tytule, a może spodziewałam się tego w jakiś sposób? I mogłabym tak wymieniać bez końca, cisnące się pytania, ale myślę, że nie ma sensu tego przeciągać. Czas zdradzić wam, jak to się wszystko potoczyło!

Jeden meil i samozwańczy „król” zmienił życie trzydziestu dwóch uczniów w piekło. Z każdym kolejnym rozkazem, coraz mniej uczniów pozostawało przy życiu. Ostatnie dwadzieścia cztery godziny były istnym piekłem… tylko dziewięć osób zostało w grze.
Nawet Nobuaki, który tak zawzięcie walczył o życie kolegów, poległ w tej bitwie. Ostatnia nadzieja umarła wraz z nim, a pozostałe osoby są w totalnej rozsypce przez nowy rozkaz…
Czy Ria doprowadzi grę do końca i odkryje tożsamość „króla”?
Ile uczniów z pozostałej dziewiątki pozostanie przy życiu?
Kim jest „król”?

grudnia 11, 2017

Kohei Horikoshi - My Hero Academia. Akademia Bohaterów t.1

Kohei Horikoshi - My Hero Academia. Akademia Bohaterów t.1
„My Hero Academia” to tytuł, o którym słyszałam wiele dobrego, w szczególności o tej animowanej wersji, dlatego też postanowiłam, że muszę się z nim zapoznać. Co oczywiście wciąż przekładałam w czasie do momentu, kiedy to pojawiła się informacja, że Wydawnictwo Waneko wyda mangę. I w tym momencie skończyły mi się wszystkie wymówki, a termin premiery zbliżał się nieubłaganie… przez co w mojej głowie pojawiało się, coraz więcej wątpliwości. W końcu manga o superbohaterach niekoniecznie może być tym, czego oczekuje. No tak, nie byłabym sobą, gdybym nie wymyślała cudów przed zapoznaniem się z jakąś pozycją… a jak myślicie, jakie są moje wrażenia po lekturze?

W świecie, gdzie większość społeczeństwa posiada dary, większość marzy, żeby zostać superbohaterem i walczyć ze złoczyńcami, którzy nie wiedzą, jak mają spożytkować swoje dodatkowe umiejętności.
Pewien zaledwie czteroletni chłopczyk postanowił również zostać bohaterem, choć nie został on obdarzony super mocami.
Od tamtego czasu minęło dziesięć lat, a marzenie Izuku Midoriya pozostało niezmienne. Chce zostać bohaterem i ukończyć Akademię Bohaterów, tylko jest jeden problem… tam nie przyjmują ludzi nieobdarzonych.
Czy uda mu się spełnić marzenie, a może boleśnie zostanie przywrócony do przykrej rzeczywistości?
Chodź, chłopcze! Zaczyna się! Biegnij ku swemu marzeniu!

grudnia 09, 2017

Nanna Foss - Spektrum. Leonidy

Nanna Foss - Spektrum. Leonidy
Kiedy przyszła do mnie propozycja zrecenzowania „Spectrum. Leonidy”, w zupełności ją zignorowałam. Lecz wciąż coś nie dawało mi spokoju i postanowiłam wrócić do tego meila i bliżej przyjrzeć się tej powieści. Nie powiem, oferta była bardzo kusząca, a ta okładka przyciągała mnie jak magnes. Mimo szczerych chęci pozostawienia wiadomości bez odpowiedzi nie potrafiłam tego zrobić. Coś mi podświadomie mówiło, że muszę to przeczytać… ten cichy i jakże irytujący głosik w głowie trudno zignorować. Dlatego podążyłam za nim i wklepałam na klawiaturze te kilka magicznych zdań, po których książka wylądowała u mnie na półce. Czy było warto?

Jeden sen… koszmar, który wydaje się tylko nierealnym wymysłem umysłu i chłopak, który w nim się pojawia, gwałtownie zmienia rzeczywistość piętnastoletniej Emi. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że chłopak nazajutrz pojawia się w jej szkole i chodzi z nią do klasy…
Ale to dopiero początek… nim się zorientuje, dłonie ma owinięte białym bandażem, a pod nim trójkątne, oparzeniowe rany, a jej najbliżsi znajomi potrafią robić dziwne, niewytłumaczalne rzeczy… to wszystko przeczy prawom fizyki!
A może to tylko kolejny sen, z którego nie może się obudzić. Tam, gdzie granica między jawą a snem zaczyna się zatracać, rozpoczyna się przygoda. Jednak to, co na początku było największym strachem, pod koniec jest już tylko dziecinną igraszką w porównaniu z tym, co czeka na Emi i jej przyjaciół…
Czy znajdzie w sobie odwagę, by odkryć prawdę i ruszyć w nieznane?
Co grozi Emi i jej znajomym?

grudnia 07, 2017

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika t.3

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika t.3
Uwierzcie mi, nie mogłam się powstrzymać i czym prędzej sięgnęłam po kolejną część „Rewolucji według Ludwika”. Byłam ciekawa, jaki kierunek podróży obierze nasz bohater… czy wróci do swojego królestwa, a może jednak będzie kontynuował poszukiwania żony, bo przecież wciąż nie odnalazł tej idealnej kandydatki na to stanowisko. I przede wszystkim, jaką księżniczkę tym razem stanie na jego drodze. Potrzebowałam również porządnej dawki humoru i miałam nadzieję, że to właśnie Ludwik mi jej dostarczy. A jak było naprawdę?

Ludwik postanawia wrócić do swojego królestw i sprawdzić, co tam tak naprawdę się dzieje, jednak podczas drogi powrotnej jest zmuszony zatrzymać się w sąsiednim królestwie. Trafia do domu, w którym wraz z ojcem, macochą i dwiema przyrodnimi siostrami zamieszkuje dziewczyna imieniem Aschen, zwana również Kopciuszkiem. Aaschen wraz z Ludwikiem wybiera się nie bal, by zdobyć serce swojego ukochanego Balduina. Niespodziewanie książę musi stawić czoło Jasiowi i Małgosi – płatnym zabójcom, którzy mają zlecenie go zabić. Czy i tym razem Ludwikowi uda się ujść z życiem z kolejnej konfrontacji, w której stawką jest jego głowa?

grudnia 05, 2017

Akcja kino 12/2017

Akcja kino 12/2017

Grudzień to miesiąc, w którym przeważają premiery o tematyce świątecznej. Oklepany temat, aż do bólu, ale nie ma co się dziwić… ludzie przeważnie to kupują, a w szczególności dzieci. Tak, bajki królują w grudniu na wielkim ekranie. Udało mi się także wynaleźć coś niezwiązanego z tematyką świąt, a przynajmniej opis na to nie wskazuje i to najprawdopodobniej te filmy obejrzę w pierwszej kolejności. Może przejdźmy od razu to prezentacji grudniowych premier, będzie zwyczajnie szybciej!

A oto co między innymi pojawi się na wielkim ekranie:  

grudnia 03, 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.4

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.4
Jak już pewnie wiecie w moich poprzednich opiniach na temat „Gry w Króla”, wyrażałam tylko swoje niezadowolenia z tego, co otrzymałam. Byłam zawiedziona, bo na początku pokładałam duże nadzieje w tej serii i niestety, rzeczywistość daleko odbiegała od ideału. No cóż, nieraz tak się zdarza, ale mimo porażki nie poddaje się (możecie równie dobrze nazwać mnie masochistką) i czytam po prostu dalej. Zawsze kończę to, co zaczęłam i tym razem nie zamierzałam rezygnować z dalszej lektury. A gdzieś tam w środku mnie, tlił się nikły płomyczek nadziei, że może jednak karta znów się obróci, a ja będę mogła zachwycać się dobrą historią… ponoć wiara czyni cuda.

Yosuka dotarł do szokującej informacji – „gra w króla” już kiedyś się odbyła. A wszelkie informacje na temat miejsca i tamtych wydarzeń zostały bardzo dobrze ukryte…
Rzeź nadal trwa, uczniowie umierają jeden za drugim, a do północy pozostało jeszcze sporo czasu… nawet Nobuaki zaczyna się poddawać, choć dla wielu jest ostatnią nadzieją. Wystarczy jedna łza i dołączy do swych kolegów, o których życie tak usilnie walczył. Czy słabość i emocje przejmą nad nim kontrolę, czy pozwoli sobie na łzy? A może jednak będzie walczył i dotrze do tajemniczej wioski, wymazanej z wszelkich map, o której istnieniu nikt nie pamięta, a gdzie być może jest rozwiązanie tajemniczej gry – Yonaki, to miejsce może być początkiem końca „gry w króla”…

grudnia 01, 2017

Zapowiedzi 12/2017

Zapowiedzi 12/2017

Grudzień to miesiąc, kiedy wydawnictwa zwalniają i dają odpocząć naszym zubożałym portfelom. Ciekawych premier jest tyle, co kot napłakał! Z jednej strony to dobrze, bo mamy czas na nadrobienie książkowych zaległości, a także na skompletowanie prezentów pod choinkę… z drugiej trochę tak smutno i cicho na rynku wydawniczym, a to zwiastuje, że kolejny rok dobiega powoli końca. Na pocieszenie znalazłam kilka pozycji, na które sama mam chrapkę! Uwierzcie mi, to wcale nie było najłatwiejsze zadanie… mam tylko nadzieję, że znajdziecie również coś dla siebie.

A oto skromne w tym miesiącu zapowiedzi:

listopada 30, 2017

Ilona Andrews - Magia kąsa

Ilona Andrews - Magia kąsa
Pierwsze swoje spotkanie z Kate Daniels miałam na początku swojej kariery recenzenta. Było to cztery lata temu, a ta historia zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wręcz z całą pewnością mogę stwierdzić, że stała się jedną z moich ulubionych, a nawet powiem więcej – zdecydowanie zakochałam się w niej. Jak tylko usłyszałam, że Wydawnictwo planuje wznowienie jej przygód, byłam wniebowzięta, wiedziałam, że muszę ją mieć na półce, bo wcześniej zdobycie egzemplarza graniczyło z cudem, dlatego też nie posiadam pierwszego wydania. Ale czy po tak sporym upływie czasu Kate Daniels wciąż mnie tak zachwyca, a może ta miłość przeminęła z wiatrem?

Kiedy magia powróciła, świat technologii został sparaliżowany… samoloty spadły na ziemię, prąd przestał działać, auta odmówiły posłuszeństwa… z każdym kolejnym uderzeniem magii, świat był coraz bardziej rujnowany.
Magia pojawia się, a świat techniki musi ustąpić, kiedy znika, zdobycze współczesności powracają do życia. Ale to nie jedyne zmiany, które ze sobą przyniosła…
W żyłach Kate Daniels płynie magia, a co za tym idzie ściąga do niej kłopoty. W tym pokręconym świecie miecz jest jej jedynym przyjacielem, a także źródłem zarobku. Lecz kiedy ginie jej opiekun, który był jej najbliższą osobą, nie może siedzieć bezczynnie… rusza na poszukiwanie jego zabójcy!
Czy Kate znajdzie winnego tej zbrodni?

listopada 28, 2017

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika t.2

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika t.2
Pierwszy tomik „Rewolucji według Ludwika” niezmiernie przypadł mi do gustu, od taki baśniowy świat w trochę lepszej odsłonie. Mówią, że z baśni się nigdy nie wyrasta, ale kiedyś ten świat może się znudzić i człowiek potrzebuje czegoś baśniowego, ale bardziej realistycznego. A to dostarczyła mi ta manga. Wiem, że podobne zabiegi były już stosowane w literaturze, jednak nie śledzę tego na tyle by znać każde takie dzieło. I może dlatego właśnie tak spodobał mi się świat Ludwika. Czy wciąż jestem pod takim samym urokiem, co przy pierwszej części?

Ludwik kontynuuje swoją podróż przez różne królestwa, poszukując przy tym idealnej kandydatki na żonę. Tymczasem jego ojciec, postanowił wykorzystać nieobecność syna, aby przedstawić ludowi nowego następcę tronu i królową. Ku jego zdziwieniu lud nie pochwalił jego decyzji. Czyżby lud był mądrzejszy od swego władcy?
Pozostaje jeszcze kwestia Czerwonego Kapturka, który w akcie zemsty dybie na jego życia…
Nieświadomy żadnego zagrożenia Ludwik, beztrosko podąża przez krainy, a na swej drodze spotyka, co raz to piękniejsze księżniczki. Czy któraś zaciągnie go do ślubnego ołtarza?
Czy Kapturkowi uda się zabić znienawidzonego Ludwika?
Kim jest nowy następca tronu i jego matka?

listopada 26, 2017

Akira Amano, Gen Urobuchi, Hikaru Miyoshi - Inspektor Akane Tsunemori t.3

Akira Amano, Gen Urobuchi, Hikaru Miyoshi - Inspektor Akane Tsunemori t.3
Wraz z trzecim tomem mangi „Inspektor Akane Tsunemori”, jesteśmy na półmetku tego tytułu. Trochę mi smutno z tego powodu, bo wolałabym dłużej przyglądać się poczynaniom młodej pani inspektor, a tak muszę się zadowolić dosyć krótką historią. No cóż, nie ma co wybrzydzać, trzeba cieszyć się tym, co się dostało, w szczególności, że przed nami jeszcze trzy tomiki. Mam tylko nadzieję, że samo zakończenie będzie satysfakcjonujące i nie pozostawi po sobie niedosytu, ale tym to ja będę się martwić później. Mam jeszcze sporo czasu do tego momentu. Zajmijmy się obecną częścią, czy była równie satysfakcjonująca, co ta oznaczona numerem dwa?

Poddane plastynacji ofiary, okazują się być uczennicami Akademii Ousou. Wraz z pojawieniem się kolejnych ofiar egzekutor Kougami zostaje odsunięty od sprawy z uwagi na możliwy związek śledztwa ze sprawą eksponatów, w której to stracił podwładnego. Inspektor Akane również została odsunięta i ma za zadanie pilnować Kougamiego, by ten nie zrobił żadnego głupstwa. Mimo to oboje decydują się na dalsze samodzielne dochodzenie… oboje zbliżają się do rozwiązania tej zagadki! Lecz to, co z pozoru wydawało się proste, jest o wiele bardziej skomplikowane. To nie koniec tej sprawy!

listopada 24, 2017

Kafka Asagiri, Sango Harukawa - Bungou Stray Dogs - Bezpańscy Literaci t.3

Kafka Asagiri, Sango Harukawa - Bungou Stray Dogs - Bezpańscy Literaci t.3
Minęło trochę czasu, odkąd to miałam w rękach poprzedni tomik Bungou. Oczywiście wynikało to z różnych czynników, a nie dlatego, że uchylałam się od lektury… no dobra, troszkę jej unikałam, ale tylko dlatego, bo manga zawsze za szybko się kończy! I nie mówię tu tylko o Bezpańskich Literatach, a także o innych tytułach. Wiecie, jeden samotny tomik na półce, to zdecydowanie zbyt mało, żeby czytelnik był w pełni usatysfakcjonowany. My pożeracze wszelkiej literatury już tak mamy, ile by nam nie dogadzano, to i tak będzie nam wciąż mało. No cóż, jak myślicie, lektura była satysfakcjonująca?

Atushi po uratowaniu Kyouki, pragnie wydobyć z niej informacje o Mafii. Jednak nic nie idzie zgodnie z planem, a on musi spełniać jej zachcianki! Czego żąda dziewczyna w zamian za wiedzę, którą posiada? Co zrobi Atushi, kiedy dowie się, że karą za zbrodnie Kyouki jest… śmierć?
Istną idyllę przerywa Akutagawa, który dzięki swoim machlojką, porywa Atsushiego… Czy ktoś ruszy mu na ratunek, a może pozostawią go na pastwę losu?
Uwięziony Daizai też nie ma łatwo. Musi zmierzyć z osobą, która wzbudza w nim same negatywne odczucia, a jest nią jego dawny partner z mafijnych czasów!
Dwa równoległe starcia między Agencją a Mafią. Preludium do wciąż zbliżającej się wojny…
Osamu Dazai kontra Chuuya Nakahara i Atushi Nakajima kontra Ryuunosuke Akutagawa. Kto wyjdzie zwycięsko z tych walk?

listopada 22, 2017

Rebecca Stead - Gdy tu dotrzesz

Rebecca Stead - Gdy tu dotrzesz
„Gdy tu dotrzesz” to kolejna książka spod pióra Rebecci Stead, a tym samym jest to moje drugie spotkanie z jej twórczością, gdyż pierwszej ukazanej w Polsce jej powieści, nie miałam przyjemności czytać. Przy poprzednim tytule (opinię znajdziecie tutaj) byłam mile zaskoczona, choć pozycja była bardziej skierowana do o wiele młodszej ode mnie grupy odbiorców, ale jak wiecie, ja takimi umownymi granicami wcale się nie przejmuje i wam również polecam takie nastawienie. W końcu zasady są po to, aby je łamać. Tym razem nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać, bo sam opis był dosyć zwariowany… więc, co z tego wynikło?

Wszystko zaczęło się od zapasowego klucza, którego mama Mirandy schowała „na wszelki wypadek”, a który zniknął. A może jednak ta historia miała swój początek wcześniej?
Później Miranda znajduje tajemniczy liścik, w którym to nieznajomy prosi ją o dwie przysługi, a jedną z nich ma być napisanie do niego listu.
Dziewczyna nie wie, co ma robić. Najlepiej byłoby zignorować wiadomość, tak jak inne rzeczy dziejące się na ulicach Nowego Yorku, ale ich autor wie rzeczy, o których nikt nie powinien wiedzieć i z niesamowitą precyzją przewiduje przyszłość. I w tym momencie pojawia się poważny problem, bo pierwszy liścik mówi, że ktoś ma umrzeć…
Kiedy dostaje ostatnią wiadomość, wydaje się, że jest już za późno na jakikolwiek ratunek…
Kto jest autorem tych tajemniczych wiadomości i o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi?

listopada 20, 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.3

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.3
Po słabym drugim tomiku „Gry w Króla” (opinia tutaj), przyszedł czas na trzecią część mangi, do której zabierałam się dość opornie. Niby byłam ciekawa kolejnych wydarzeń, ale w głowie miałam zapaloną ostrzegawczą czerwoną żaróweczkę, która skutecznie mnie odciągała od zamiaru zapoznania się z numerem trzy. Swoją drogą cichy głosik w mojej głowie ciągle mi powtarzał, że na moim parapecie, który robi za półkę dla nieprzeczytanych tytułów, czekają na mnie lepsze historie, które chętniej przeczytam. I tak odwlekałam to w czasie… tylko czysty przypadek sprawił, że zabrałam się za lekturę, tego przerażającego mnie do szpiku kości numerka trzy. Czy ten zbieg okoliczności mogę zaliczyć do pozytywnych wspomnień?

Na początku w klasie było ich trzydzieści dwie osoby, teraz zostało tylko dwadzieścia siedem przerażonych duszyczek…
Po odważnej decyzji Nami, która ostatecznie została zbyt pochopnie podjęta, dziewczyna ucieka. Nobuaki rusza na poszukiwanie koleżanki, chce ją za wszelką cenę uchronić przed wyrokiem, który na niej ciąży. Cały czas liczy na to, że tym razem „Król” nie wyda wyroku śmierci…
Tymczasem chłopak sam dostaje rozkaz od „Króla”… a kolejne rozkazy, są coraz mniej zrozumiałe dla uczniów klasy 1B…
Jaki będzie wyrok „Króla”?
Co tym razem wymyślił dla bezradnych wobec jego woli, uczniów?
Czy Nobuaki wykona swój rozkaz?
Jaką cenę będzie musiał za to zapłacić?

listopada 17, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul:re t.1

Sui Ishida - Tokyo Ghoul:re t.1
Po dość mocnym zakończeniu mangi „Tokyo Ghoul”, które rozbiło mnie na małe kawałeczki, przyszedł czas na kontynuację tej serii w postaci „Tokyo Ghoul:re”. Nie powiem, obawiałam się tego komiksu, bo przecież może to być ciągnięcie serii na siłę… bałam się tego, co wymyślił autor, a zarazem wierzyłam w to, że pomysły mu się nie skończyły i jednak przebije to, co już zdołał stworzyć. Tego od razu się nie dowiemy, przyjdzie to z czasem, z kolejnymi tomikami. Dzisiaj się skupimy na numerze pierwszym, który zagościł na naszym rynku wydawniczym. Czy czuje się zawiedziona?

Potwory żyjące wśród ludzi niczym się od nich nieróżniące. No może, oprócz kilku drobnych detali… szkarłatne oczy, kagune i… żywią się mięsem – ludzkim. Ghule, największy wróg ludzkości…
BSG, agencja zajmująca się bezpieczeństwem obywateli, stworzyła nowy, eksperymentalny oddzci iał zwany Quinx. Na ich czele stoi inspektor pierwszej klasy – Haise Sasaki. Mentor, a zarazem członek oddziału Mado.
Co czego młodego inspektora w mieście pełnym ghuli? Czy uda mu się zapanować nad krnąbrnymi członkami oddziału Quinx i stworzyć z nich prawdziwą zgodną grupę zdolną do walki z ghulami? Jaką skrywa tajemnicę Haise Sasaki?

listopada 15, 2017

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika

Kaori Yuki - Rewolucja według Ludwika
W końcu nadszedł ten czas, aby zabrać się za mangę, która została mi polecona przez Pana z Wydawnictwa, a raczej dołożył ją do mojego zamówienia, kiedy poprosiłam, aby polecił mi jakiś tytuł do czytania. Tak więc, póki paczka do mnie nie dotarła, w zupełności nie wiedziałam, co się w niej znajduje. „Rewolucja według Ludwika” to tytuł, do którego podochodziłam dość sceptycznie… kręciłam się wokół niego, jak ryba wokół przynęty, zastanawiając się, z której strony ją chapnąć. Aż nadszedł ten moment, że zabrałam się za jego czytanie… Jak myślicie, dałam się złapać?

Ekscentryczny Książe Ludwik wraz ze swoim sługą Wilhelmem wyrusza na poszukiwanie żony idealnej! Strzeżcie się księżniczki, bo Książe onieśmieli was swoją urodą! Która zostanie jego wybranką? Która z was posiada wszystkie wymagane cechy, których pożąda nasz Książe?
Ale, ale… moje drogie panie, proszę się nie kłócić! Czas zaprezentować swe wdzięki i przygotować się na odwiedziny Ludwika!
Jeśli znudził cię świat baśni braci Grimm, jeśli masz dość bajkowych historii i pragniesz jakiejś odmiany… ten tytuł jest właśnie dla ciebie!

listopada 12, 2017

Akira Amano, Gen Urobuchi, Hikaru Miyoshi - Inspektor Akane Tsunemori t.2

Akira Amano, Gen Urobuchi, Hikaru Miyoshi - Inspektor Akane Tsunemori t.2
„Inspektor Akane Tsunemori”, to kolejny tytuł na mojej półce, który ma w sobie coś przyciągającego. Wystarczył mi jeden tomik, abym wiedziała, że to będzie kolejna pasjonująca przygoda. Przynajmniej tak mi się wydawało po przeczytaniu pierwszej części. Wredny głosik w głowie, zwany zdrowym rozsądkiem, cały czas mi powtarza, że to jeszcze za szybko na takie stwierdzenia i jeszcze wszystko może się odmienić. Trudno nie przyznać mu racji, ale popatrzcie na tę kolejną piękną okładkę… ja od niej nie mogę oderwać wzroku. Kocham takie grafiki…


Poszukiwania sposobu na wykrycie sprawcy zabójstwa w fabryce trwają… pojawia się pewien ryzykowny plan, który ma na celu sprowokowanie zabójcy.
Czy plan się powiedzie?
Młoda i niedoświadczone Akane została rzucona na głęboką wodę. Wciąż próbuje przystosować się do nowej pracy, ale utrudnia jej to zacięty wzrok Kougamiego…
W poszukiwaniu porady Akane zwraca się do wirtualnego doradcy Talismana. Tymczasem okazuje się, że właściciel awatara Talismana jest martwy…
Co zrobi Akane?
Czy będzie w stanie zaryzykować i dorwać kolejnego przestępcę?

listopada 09, 2017

Akcja kino 11/2017

Akcja kino 11/2017

Nie tylko wydawnictwa zwalniają ze swoimi premierami, ale także w kinach zrobiło się o wiele spokojniej. Pamiętajcie, że to tylko moja subiektywna opinia. W dodatku na wielkim ekranie można już poczuć aurę nadchodzących świąt. Produkcje, które ukażą się w tym miesiącu, nawiązują do nich i mają za zadanie wprawić nas w świąteczny klimat. Tylko, czy listopad to nie jest jeszcze za wcześnie? Czy święta nie zbrzydną nam, za nim do nich dojdziemy?
A tak na marginesie wam powiem, że i tak się dziwię, że w tv jeszcze nie ukazała się słynna świąteczna reklama CocaColi… Ale dobra, wracajmy do właściwego tematu! Ciekawi, co tym razem udało mi się wybrać spośród listopadowych premier?

A oto i to, co z chęcią bym obejrzała:

listopada 03, 2017

Hajime Isayama - Atak Tytanów t.14

Hajime Isayama - Atak Tytanów t.14
Nareszcie w moich łapkach wylądował czternasty tomik „Ataku Tytanów”. Dni rozpaczy i oczekiwania w końcu się skończyły! Nawet nie wiecie, jak skakałam z radości, otwierając paczkę, kolejne dwie części, którymi mogę się rozkoszować. Później będę pewnie zaś opłakiwać… na, ale na razie się cieszcie razem ze mną! Resztą będę się później martwić. Tytani, to całkiem inna bajka, jak już pewnie wiecie z poprzednich recenzji, przy tym tytule nie mam żadnych obaw. Zwyczajnie cieszę się lekturą i wykreowanym światem. Całkowicie zbzikowałam na ich punkcie i mam nadzieję, że ta dziwaczna obsesja jeszcze trochę potrwa…

W świetle ostatnich okoliczności, Erwin decyduje się do przeprowadzenia ryzykownego planu. Zapoczątkował pucz w celu obalenia władzy… poszukuje wsparcia u innych dowódców. Czy jest w stanie znaleźć sojuszników, przedstawiając swój ryzykowny plan opierający się tylko na domysłach?
Na rozkaz samego króla pierwsza kompania żandarmerii podejmuje próbę porwania Erena i Christy, a raczej Historii. Zwiadowcy są jednak przygotowani na taką ewentualność, mają plan i z pomocą kupców, z kompanii handlowej Reevsów, usiłują przechytrzyć wroga. Wszystko idzie zgodnie z planem, do czasu, gdy…
Sytuacja jednak się komplikuje, a do akcji wkracza nowy, wyjątkowo niebezpieczny osobnik…
I tylko jedna osoba jest w stanie się z nim mierzyć…

listopada 01, 2017

Zapowiedzi 11/2017

Zapowiedzi 11/2017

Coraz bliżej końca roku, w końcu to już listopad – najbardziej ponury miesiąc. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, w te wszystkie deszczowe i długie wieczory możemy zakopać się pod kocykiem z książką w ręku. Tylko od czego by tu zacząć… może od nowości listopadowych? To już jest jakiś plan, ale co się okazuje, nasi kochani wydawcy chyba zwolnili tempo swojej pracy i wcale nie ma tak dużo nowych książek, które byłyby ciekawe (przynajmniej dla mnie). Ostatecznie wynalazłam kilka perełek, ale bywały lepsze miesiące. Co więc w takim razie w listopadzie wpadło mi w oko?

Oto, na co czekam w tym miesiącu:    

października 29, 2017

Jeff Giles - Na krawędzi wszystkiego

Jeff Giles - Na krawędzi wszystkiego
Raz na jakiś czas Wydawnictwo IUVI zaskakuje nas ciekawymi pozycjami w pięknych szatach graficznych. Kolejną taką książką z ich oferty wydawniczej jest „Na krawędzi wszystkiego”, której to opis niezmiernie mi się spodobał. Chyba sami rozumiecie, że obok czegoś takiego nie mogłam przejść obojętnie i z wytęsknieniem czekałam na swój egzemplarz tego cudeńka. Dotarło do mnie bardzo szybko, a ja z wielkim uśmiechem na twarzy i zaciekawieniem siadłam do lektury. Czy po przeczytaniu książki mój entuzjazm, wciąż był taki sam?

Jeden wieczór, jedna śnieżyca i wydarzenia, które zmieniły wszystko.
W środku mroźnej wichury Zoe jest zmuszona poszukać brata, któremu pozwoliła wyjść na dwór, mimo zbliżającej się nawałnicy. Przez swoją pochopną decyzję zmuszona jest brnąć w śniegu po śladach brata, żeby go uratować.
Jednak… Zoe widzi coś, czego nigdy nie powinna zobaczyć. Nie dojść, że zostaje zaatakowana przez Stana Supermena, to jeszcze na jej drodze staje Iks, tajemniczy gość, który nie należy do tego świata…
Iks i Zoe, nigdy nie mieli się spotkać. Iks złamał wszystkie zasady, by uratować przypadkową dziewczynę. I będzie musiał ponieść za to wszelkie konsekwencje. Oni nie zapominają ani nie wybaczają.
Kiedy dowiadują się więcej o swoich światach, zaczynają zadawać pytania o przeszłość, własny los i przyszłość. Czy dla tej dwójki jest możliwa wspólna przyszłość? Czy świat Iksa pozwoli mu odejść?

października 24, 2017

Somato - Kuro t.2

Somato - Kuro t.2
Po pierwszym tomiku „Kuro” byłam zadowolona z lektury i nie mogłam doczekać się kolejnej części. Taka lekka pozycja z nutą tajemnicy, to coś, co lubię od czasu do czasu poczytać. Przeważnie gustuje w czymś mocniejszym, ale każdemu przyda się chwila relaksu i odpoczynek od cięższych tytułów. Taka ze mnie dziwna istotka, która nie lubi horrorów, ale nie ma nic przeciwko, kiedy leje się krew strumieniami (to tak na marginesie). Powracając do „Kuro”, w końcu miałam okazję przekonać się, jak dalej potoczy się historia tej małej, jakże uroczej istotki. Czy tym razem również jestem zachwycona?

Dni Koko i Kuro wciąż należą do przyjemnych i przepełnionych zabawą. Koko, zdaje się nie dostrzegać sygnałów, które wysyła jej otoczenie. Ale czy na pewno tak jest? Może dziewczynka widzi więcej, niż zdaje się innym?
Przyjaciółka dziewczynki martwi się o nią. Jest przekonana, że Kuro chce tylko ją skrzywdzić… próbuje przekonać koleżankę, jaki świat jest naprawdę, a w szczególności jej kot. Jak zareaguje na to Koko?
Czy Kuro naprawdę chce ją skrzywdzić? Czy jest taki jak inne potwory?

października 18, 2017

Sui Ishida - Tokyo Goul t.14

Sui Ishida - Tokyo Goul t.14
Ostatni tom „Tokyo Ghoul” odleżał sporo czasu na mojej półce. Nie będę ukrywać, ale bałam się po niego sięgnąć. I nawet leżący tomik „Tokyo Ghoul:re” nie potrafił mnie zmotywować do czytania. Wiedziałam, co się święci (spoilery powinny być zakazane), przez co kompletnie nie czułam się na siłach, aby zmierzyć się z tym, co miałam tam znaleźć. Ale w końcu nadszedł ten moment, kiedy to pod wpływem impulsu sięgnęłam na półkę i dałam się pochłonąć lekturze… Czy moje obawy, do tej ostatniej części, były słuszne?

Bitwa między BSG a ghulami z Anteiku, osiągnęła punkt krytyczny…
Na drodze Kanekiego staje Amon, czy tym razem znów obędzie się bez walki?
Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia?
Łańcuch nieuchronnych wydarzeń ruszył. Bezlitosna machina, nieprzyjemnie przypomina, że bardzo łatwo jest zatracić siebie i to, co w życiu najcenniejsze…
Do akcji wkracza Oddział „Zero”, wraz ze swym bezlitosnym dowódcą. Czy jest on w stanie zmienić bieg tej bitwy?
Ile ofiar pochłonie ta walka?

października 15, 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.2

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.2
To już drugi tom „Gry w Króla”, który miałam przyjemność czytać. Jak sami już się domyślacie, po mojej opinii pierwszego tomu (link tutaj), byłam zachwycona tym tytułem. Ale jak wiadomo, początki zawsze są najlepsze, przynajmniej jeśli chodzi o książki, kontynuacje mają tendencję do rozczarowywania czytelnika. I choć w mandze z takim czymś się jeszcze nie spotkałam, zawsze pozostaje pewna obawa, że może tak się zdarzyć... tak wiem, jestem pesymistką. Z drugiej strony, zbyt długo siedzę w tym wszystkim, żeby nie mieć żadnych wątpliwości. Jak myślicie, moje obiekcje się potwierdziły?

Król zaskoczył wszystkich. Na dziesięć minut przed północą oznajmił, że zadanie wykona przyjaciel Nobuakiego...
Co zrobi Nobuaki, by go uratować?
Czwórka uczniów klasy 1B zginęła. Król pokazał, że nie toleruje sprzeciwu wobec jego rozkazów. Teraz w obliczu śmierci staje Naoya. Jego zadanie wydaje się niewykonalne, ale czy na pewno takie jest?
W ciągu dziesięciu minut musi odbyć stosunek płciowy, inaczej spłonie żywcem! Nobuaki za wszelką cenę chce uratować przyjaciela…
Przed nimi najcięższa próba, która pokaże, jak silna jest ich przyjaźń i czy przetrwa ona wszystko…

października 10, 2017

Akcja kino! 10/2017

Akcja kino! 10/2017

Październik jest dosyć spokojnym miesiącem, przynajmniej dla mnie, jeśli chodzi o kinowe premiery. Owszem jest ich całkiem sporo, ale ja nie przepadam za horrorami, czy filmami z religijnym tłem. Dlatego w tym miesiącu królują u mnie bajki. Nie wiem jak wy, ale ja mimo swojego wieku, wciąż uwielbiam oglądać wszelakie animacje. Takie ze mnie duże dziecko pod tym względem… a wy lubicie oglądać takie produkcje? No to zapraszam do zapoznania się z premierami, które wpadły mi w oko. I choć nie ma ich wiele mam nadzieję, że wam również przypadną do gustu!

A oto i one:

października 04, 2017

Przedpremierowo: Francesca Zappia - Eliza i jej potwory

Przedpremierowo: Francesca Zappia - Eliza i jej potwory
Już niedługo w księgarniach pojawi się książka „Eliza i jej potwory”. Od taka kolejna młodzieżowa powieść. Jednak, kiedy ją zobaczyłam w katalogu, wiedziałam, że muszę objąć ją patronatem medialnym. A Wydawnictwo Feeria Young, umożliwiło mi to. Miałam bardzo silne przeczucie, że będzie to pozycja, która pochłonie mnie, a ja będę nią zachwycona. W szczególności, że jej autorką jest Francesca Zappia, a jej poprzednia książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie (recenzje możecie przeczytać tutaj). I tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się po tej lekturze spodziewać, miałam nadzieję, że znów zostanę pozytywnie zaskoczona. Czy tak się stało?

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być autorem popularnego komiksu?
Eliza Mirk to autorka najpopularniejszego komiksu w internecie – Morza potwornego. Mimo rzeszy fanów boryka się brakiem przyjaciół i nieśmiałością. Za to w wirtualnym świecie tam, gdzie jest LadyKonstelacją, nie może liczyć na chwilę spokoju.
Jest nerdem i żyje tylko w sieci, lecz to jest to, co kocha…
I wtedy do jej szkoły trafia Wallace. Skryty i małomówny chłopak, który jak się okazuje, jest jednym z fanów Morza potwornego. Chłopak sprawia, że Eliza dopuszcza do siebie myśl, że może funkcjonować poza obrębem sieci. Realne życie, choć wciąż przerażające, zaczyna ją intrygować…
Między nimi wisi tajemnica, której za nic w świecie Eliza nie chce wyjawić. Jednak bywa i tak, że wszystko kiedyś wyjdzie na jaw, a cały dotąd zbudowany bezpieczny świat, runie bezpowrotnie.
Czy Eliza poradzi sobie ze swoimi lękami? Czy przetrwa wszystkie trudności, z którymi będzie musiała się zmierzyć?

października 01, 2017

Zapowiedzi 10/2017

Zapowiedzi 10/2017

Mamy jesień, która przynosi nam coraz to krótsze dni, a dłuższe wieczory. Chłodne poranki, a także popołudnia i deszczowe dni, których w tym roku jest wyjątkowo dużo, zachęcają nas do zakopania się w cieplutkim kocyku z kubkiem gorącej herbatki lub kakałkiem, ewentualnie z kubkiem gorącej czekolady i książką w drugiej ręce. Pozostaje tylko pytanie, co czytać w te jesienne długie wieczory… nie pozostaje mi nic innego, jak zaprezentować wam kilka propozycji, które pojawią się w tym miesiącu w księgarniach. Ciekawi was, co tam dla nas przygotowali wydawcy?

A oto kilka znalezionych przeze mnie perełek:

września 16, 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.1

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.1
Kolejną intrygującą mnie pozycją, była „Gra w Króla”. Manga, która zbiera skrajne opinie – jedni ją kochają, inni hejtują. Zastanawiałam się, co jest przyczyną tego stanu rzeczy, bo mi tytuł się wydał całkiem interesujący. W szczególności, że polecała go jedna osoba, która o wiele dłużej siedzi w japońskiej twórczości niż ja. Dlatego niezrażona nieprzychylnymi komentarzami, postanowiłam się z nią zapoznać. Przecież gusta są różne i o nich się nie dyskutuje. Czy mój zapał nie został ostudzony?

Jeden, jakby się wydawało, zwykły dzień. I dosyć niecodzienny meil, który zmienia życie trzydziestu dwóch uczniów…
Pewnego dnia do wszystkich uczniów w klasie Nobuakiego przychodzi wiadomość od „króla”. Treść zawiera rozkaz i zasady gry…
Z pozoru niewinna zabawa szybko przeradza się w koszmar…
Bo „król” wymaga absolutnego posłuszeństwa…
To gra, w której nie ma litości…
A ty, co wybierasz?

Posłuszeństwo czy śmierć?!

września 09, 2017

Akcja Kino! 9/2017

Akcja Kino! 9/2017

Nowy miesiąc to też nowe filmy, które będziemy mogli ujrzeć na wielkim ekranie, ale zauważyłam, że tym razem nic ciekawego nie ma. Owszem znalazłam jakieś bajki, a nawet jakiś polski film… lecz nie jestem skłonna iść specjalnie do kina, aby to obejrzeć. Raczej pozostawiam to jako ciekawostkę, że coś takiego się ukazało i kiedyś obejrzę. Taki nudny ten wrzesień w tym roku. Z jednej strony to nawet dobrze, bo portfele mogą sobie odpocząć od dodatkowych wydatków (przynajmniej ten mój). Jestem ciekawa, czy sami na coś czekacie? Piszcie w komentarzach!


A oto, co wynalazłam w tym miesiącu:

września 05, 2017

Sabaa Tahir - Pochodnia w mroku

Sabaa Tahir - Pochodnia w mroku
Minęło dwa lata, odkąd miałam przyjemność czytać „Ember in the Ashes. Imperium Ognia”. I mimo upływu tego czasu nie zapomniałam o tym tytule. Wciąż śledziłam ploteczki i oczekiwałam na upragnioną kontynuację, aż w końcu nadszedł ten dzień, kiedy ona się pojawiła… no i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że wraz z momentem ukazania się na naszym rynku wydawniczym „Pochodni w mroku”, dostałam pierwszych wątpliwości. A to tylko spowodowało, że odwlekałam czytanie tej pozycji. Czy moje obawy okazały się słuszne?

Laia i Elias zdołali uciec, ale nie wydostali się jeszcze z miasta… muszą przechytrzyć żołnierzy i Komendantkę. To jednak niejedyne ich zadanie – muszą podtrzymać ogień rewolucji. Uczynić wszystko, aby ludzie przeciwstawili się Imperium.
Muszą się śpieszyć, by uwolnić Darina, jedynego Scholara, który posiada zakazaną wiedzę i być może, dzięki niej będzie w stanie zwrócić wolność zniewolonemu ludowi.
Ale za nim to się stanie, Laia i Elias będą musieli zmierzyć się nie tylko z żołnierzami Imperium, a także z samą Komendantką, której zamiary wcale nie są takie oczywiste. A także z siłami nadprzyrodzonymi, które upatrzyły ich sobie na cel… nie wspominając już o Helenie, której miłość do Eliasa jest bardziej niebezpieczna niż nienawiść.
Czy ich misja ma szansę powodzenia?
Jakie trudności będą musieli jeszcze pokonać?

września 02, 2017

Zapowiedzi 9/2017

Zapowiedzi 9/2017

A więc to już wrzesień. Jeden z najsmutniejszych miesięcy w roku, a to tylko dlatego, że kończą się te przyjemne beztroskie chwile, a zaczynają obowiązki. Koniec ze słodkim lenistwem, czas wziąć się do roboty. Wydawnictwa, chyba również wzięły sobie tę dewizę do serca, bo ten miesiąc jest o wiele lepszy, jeśli chodzi o premiery wydawnicze. Byłam w szoku, że udało mi się na sam start tyle tego znaleźć i już zaczynam się martwić o stan swojego portfela, kiedy przyjdzie mi płacić za te wszystkie cudeńka, które chciałabym mieć na półce… ale taki już los książkoholika. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z pozycjami, na które czekam!

A oto i one:

sierpnia 11, 2017

Laure Eve - Urok Grace'ów

Laure Eve - Urok Grace'ów
„Urok Grace’ów”, to kolejna wakacyjna propozycja od Wydawnictwa Feeria Young. I już od momentu pojawienia się w katalogu z nowościami, budzi wiele emocji i niepokoju. Dość długo rozważałam, czy jestem gotowa, aby się z nią zapoznać, bo tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. A kiedy miałam ją już na półce swój egzemplarz, pierwsze pojawiające się opinie nie zachęcały mnie do przeczytania tego tytułu. Tylko moja ciekawość nie dawała mi spokoju, zastanawiałam się, dlaczego recenzje poszczególnych blogerów są tak bardzo rozbieżne, było to nadzwyczaj dziwne…

Małe miasteczko, jedna rodzina, która jest na językach całego miasta i miejscowe liceum, w którym rządzi rodzeństwo Grace’ów, a wszystko za sprawą magii, którą ponoć się zajmują.
Cała szkoła desperacko pragnie, aby znaleźć się w zasięgu zainteresowania, któregoś z Grace’ów, ale ten zaszczyt jest zarezerwowany dla niewielu. Jest w tym też haczyk, jeśli dana osoba wypadnie z łask rodzeństwa, jest obiektem kpin wszystkich uczniów.
River jest nową uczennicą, która niedawno przeprowadziła się z matką do miasteczka. Jednym z jej marzeń jest, by dostąpić tego niezwykłego zaszczytu i zostać zauważoną. Nieokiełznana siła i tajemnicza aura rodzeństwa przyciąga ją jak magnes…
Tylko że River nie do końca jest szczera, posiada swój mroczny sekret, a o jego istnieniu nikt nawet się nie domyśla…

sierpnia 08, 2017

Akcja kino! 08/2017

Akcja kino! 08/2017

W sierpniu premiery kinowe wyglądają o niebo lepiej niż te książkowe. Z tego, co pamiętam, to już nie pierwszy raz, kiedy na wielkim ekranie znajduję więcej interesujących mnie tytułów. Wydawnictwa odpoczywają, a kina pękają w szwach. I tak pewnie nie pójdę na wszystkie seanse, ale może chociaż z dwie pozycję obejrzę. Tylko muszę się zastanowić, co w pierwszej kolejności chciałabym obejrzeć. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z interesującymi mnie filmami!

A oto i one:   

sierpnia 04, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.13

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.13
Trzynasty tom „Tokyo Ghoul”, jak dla mnie jest tym pechowym… odkładałam jego czytanie w nieskończoność, bo nie mogłam przeżyć tego, że gdy go skończę, nie będę mogła sięgnąć od razu po ten ostatni. Niestety, ale nie mam go na półce i to chyba była moja największa bolączka i wielkie utrapienie. Możecie mówić, że wyolbrzymiam, ale to nie jest fajne, kiedy w trakcie akcji trzeba przerwać lekturę, kiedy tak bardzo chce się dowiedzieć, jak to wszystko się zakończy. W końcu zbliżamy się do wielkiego finału pierwszej serii, więc mogę sobie trochę polamentować…

Kaneki ponownie sobie wszystko przemyślał i rozwiązał swoją dotychczasową grupę. Postanowił wrócić do Anteiku, ale… czy to faktycznie będzie takie proste?
Tymczasem BSG namierzyło ghula rangi SSS „Sowę”, który ukrywa się w dwudziestej dzielnicy. Opracowują plan i szykują prawdziwe oblężenie, aby zakończyć walkę, która zaczęła się dziesięć lat temu. Wielu inspektorów ma z nim swoje porachunki…
Czy są w stanie pokonać legendarnego ghula?
Przygotujcie się na: początek końca. Tragedia właśnie się rozpoczęła…

sierpnia 01, 2017

Zapowiedzi 8/2017

Zapowiedzi 8/2017

Sierpień, kolejny miesiąc wakacji. Wszyscy odpoczywają i wyjeżdżają – lato pełną parą. Jednak jedna rzecz mnie zdziwiła. Po raz pierwszy, od kiedy prowadzę tego bloga, a jest to już cztery lata, sierpień to miesiąc, który przypomina mi grudzień. Premiery uciekły, trzeba szukać ich z lupą. Tak jakby nagle większość wydawnictw poszła w jednym czasie na urlop. Z jednej strony jestem zawiedziona tym zaistniałym faktem, a z drugiej nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W końcu mamy krótką chwilę wytchnienia i możemy ponadrabiać zaległości, które powstały od początku roku! Mimo wszystko udało mi się coś wynaleźć… i nie przedłużając, sami zobaczcie, na co tym razem czekam.

A oto i wygrzebane nowości:     

lipca 28, 2017

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.7

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.7
„Nasz Cud” to manga, która z każdym kolejnym tomem, coraz bardziej uzależnia mnie od siebie. Wciągnęłam się w jej świat i teraz z niecierpliwością, czekam na kolejne części. Ten trend pojawił się u mnie dosyć niedawno, bo gdzieś dopiero przy tomiku numer pięć, to chyba był właśnie taki moment kulminacyjny, który w pełni pozwolił mi się cieszyć lekturą. A dziś mam dla was opinię na temat siódmej odsłony tej historii. Jak myślicie, czy moje nastawienie uległo zmianie, a może wciąż jest takie same?

Szkolna tablica stała się miejscem wymiany zdań między księżniczką Veronicom a księciem Eugene. Żadne z nich nie chce ujawnić swojej prawdziwej tożsamości, choć książę zarzeka się, że swoimi działaniami nie chciał nikogo skrzywdzić… Czy to, co napisał, jest prawdą? Co tak naprawdę planuje?
Podział uczniów w szkole wciąż trwa. Tworzą się nowe obozy, które tym razem wspierają księcia. Pozostaje tylko jedno pytanie, czy wszystkie osoby dołączające do tego obozu, mają na celu go wspierać, a może przyświecają im jakieś ukryte intencje?
Co w zaistniałych okolicznościach zrobi Minami?
Czy wszystkie obrazy z przeszłości powrócą?
Co tak naprawdę wydarzyło się na zamku księżniczki Veronici?

lipca 24, 2017

Magdalena Kołosowska - Kształt gruszki

Magdalena Kołosowska - Kształt gruszki
„Kształt gruszki” to druga książka autorki, która trafiła w moje ręce. Pierwsze spotkanie z piórem Pani Magdy, wspominam bardzo miło i nie mogłam doczekać się, co tym razem przygotowała dla swojego czytelnika. Nie miałam, żadnych specjalnych oczekiwań wobec tego tytułu. Byłam nastawiona tylko na pełen relaks przy wciągającej lekturze, takie jedno małe, i jakże proste kryterium, które musiało zostać spełnione. Sami widzicie, że zbyt wiele, jak na książkoholika nie wymagałam. Jak myślicie, jestem usatysfakcjonowana po przeczytaniu tej pozycji?

Życie Igi jest w rozsypce. Wszystkie plany i marzenia legły w gruzach. Wycofała się z dotychczasowego życia, lecz nie sądziła, że ktoś może się o nią martwić…
Pewnego dnia, pod drzwiami swojego mieszkania spotyka swojego dawnego przyjaciela. Zaniepokojony jej nagłym, dziwnym zniknięciem, postanowił sam sprawdzić, skąd taka nagła zmiana…
Ten wieczór kończy się inaczej, niż mogliby sobie to wyobrazić. Prosta rozmowa przynosi nieoczekiwany obrót wydarzeń…
Rano czar pryska. Kłótnia sprawia, że ich drogi się rozchodzą, a Iga postanawia zerwać tę znajomość. Nie wie tylko, że ten szalony wieczór, zapamięta do końca swojego życie. Przewrotny los lubi płatać psikusy… psikus, o którym Paweł ma się nigdy nie dowiedzieć…
Czy znajomość Pawła i Igi ma szansę przetrwać?
Czy ich drogi zejdą się ponownie?
A co stanie się, gdy tajemnice i kłamstwa, będą musiały się skończyć?

lipca 21, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.12

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.12
To już dwunasty raz, kiedy to będę przynudzać was swoją opinią na temat „Tokyo Ghoul”. Sporo tych tomów, a zarazem także mało, przynajmniej porównując z innymi tytułami, które potrafią mieć ich ponad czterdzieści. Dla osób, które nie są przyzwyczajone do takich rozległych lektur, może się wydawać to ciut dziwne i nudne. Nic bardziej mylnego, co już powtarzam od samego początku, w tym przypadku nie można narzekać na brak rozrywki podczas czytania. I to jest ta magia, którą kocham najbardziej, jakkolwiek to dziwnie brzmi. Uwielbiam tasiemce i zawsze chcę, aby jak najdłużej trwały…

Kaneki wyruszył na poszukiwania odpowiedzi… jednak tajemnice, które odkrył, zmuszają go do przemyśleń. Poznając przeszłość, poznaję prawdziwą naturę niektórych ghuli…
Poczucie winy nie daje o sobie zapomnieć… wcześniej nie potrafił słuchać tego, co mówią inni, czy tym razem coś się zmieni?
BSG wciąż próbuje rozwikłać zagadkę Sowy. Sprawa, która do tej pory wydawała się beznadziejna, teraz ma szansę zostać rozwiązana. Po zebraniu informacji układanka zaczyna się układać…
Sen Takatsuki wciąż krąży wokół ghuli… dziwnym przypadkiem wpada na Minami…
Kim jest i czego tak naprawdę chce, ta genialna pisarka?

lipca 18, 2017

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.6

Natsuo Kumeta - Nasz Cud t.6
„Nasz Cud” to jedna z pierwszych mang, które zaczęłam recenzować. Dziś mam dla was opinię o szóstym tomiku tego tytułu, który dotarł do mnie już jakiś czas temu. Ale z różnych powodów, nie mogłam się nim wcześniej zająć, czego na ten moment bardzo żałuję. Jak to mówią, lepiej późno niż wcale. Choć szczerze muszę się przyznać, nie spodziewałam się po tym tytule, że tak bardzo przypadnie mi do gustu, a ja będę czekać na każdy kolejny jego tomik. Jest w nim coś, co mnie przyciąga, a wy pewnie zaraz się dowiecie, dlaczego tak jest…

Minami uświadamia sobie, że jego wspomnienia z zeszłego życia są bardzo dziurawe, przez co postanawia wciąż ukrywać swoją tożsamość…
Na zgromadzeniu Teshimano, opowiada o pojedynku księżniczki Veronici z kapłanem Lucasem, niestety nikt nie zna żadnych dodatkowych szczegółów o tym incydencie…
Jednak spokój nie trwa długo. Minami znów musi podjąć ryzykowane działania, w szkole znów ktoś zaatakował. Tym razem Kikuchiego.
Co gorsza, nauczyciela zaczynają coś podejrzewać. Liczba incydentów, które wydarzyły się w ostatnim czasie, nie uszła ich uwadze. W szczególności, że Minami zawsze jest blisko dziwnych zdarzeń…
Kto steruje tym wszystkim?
A kto wykonuje tylko rozkazy?

lipca 14, 2017

Kasie West - Blisko ciebie

Kasie West - Blisko ciebie
To już piąta książka Kasie West na mojej półce. „Blisko ciebie” to kolejny tytuł do mojej kolekcji. Moja radość, kiedy ujrzałam go w katalogu, była nie do opisania. Wiedziałam, że muszę ją mieć. Akurat tak się złożyło, że zaczęłam czytać, kiedy miałam bardzo dołujący dzień. A w takim przypadku nie ma lepszego lekarstwa niż lektury tej autorki. Zawsze świetnie poprawiają humor swoją lekkością i zabawnością.

Fantastyczna zimowa wyprawa. Tylko ty i twoje przyjaciółki, no może jeszcze paru kumpli… Co mogłoby pójść nie tak?
Tylko przypadek sprawił, że Autumn, zamiast bawić się dobrze z przyjaciółkami, została zamknięta w bibliotece. I to nie na jedną noc, ale na cały długi weekend. Bez telefonu, bez jedzenia i bez ogrzewania…
Sama w wielkiej opustoszałej bibliotece. Czy mogłoby być jeszcze gorzej? Owszem, tak…
Jednak nie jest sama, ma towarzysza. Dax, to chłopak o nieciekawej przeszłości. Bójki i poprawczak, to jego największa skaza. Jest niebezpieczny, a ona jest na niego skazana.
Początki zawsze są trudne, ale kiedy Autumn i Dax stopniowo się poznają, coś zaczyna między nimi iskrzyć…
Jak jeden weekend może zmienić życie tej dwójki?
Co jeszcze może się wydarzyć, kiedy oni będą zamknięci w bibliotece?

lipca 11, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.11

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.11
„Tokyo Ghoul” to tytuł, który po raz jedenasty już pojawia się u mnie na blogu. Jeśli czytaliście poprzednie recenzje, to wiecie, ile emocji we mnie wywołuje ta manga. I pod tym względem nie zanosi się na żadne zmiany, co niezmiernie mnie cieszy. Właśnie to kocham w japońskich tworach, nieważne ile mają tomów, czy są tasiemcem, do tej pory się nie zawiodłam na tych najbardziej ciągnących się seriach. Oby w tym przypadku było tak do samego końca, bo przecież przede mną jeszcze „Tokyo Ghoul:re”. No dobra, ale za bardzo wybiegam w przyszłość. Skupmy się na tomiku numer jedenaście…

Rzeczywistość Kanekiego wywraca się do góry nogami. Ciąg wydarzeń i informacji sprawia, że ten zatraca się w swoim szaleństwie, przyoblekając niepełne kakuja.
„Zmiażdżę wszystkich, którzy staną mi na drodze.”
Naprzeciw chłopaka staje inspektor Shinohara wraz ze swoim oddziałem. Jednak do walki z ghulem rangi „SS”, jaką nadano Kanekiemu, staje sam.
Walka między BSG a ghulami wciąż trwa…
Kto z tego starcia wyjdzie cało?
Czy Kanekiemu uda się powrócić do rzeczywistości?

lipca 08, 2017

Sandra Nowaczyk - Friendzone

Sandra Nowaczyk - Friendzone
„Friendzone” to debiut młodej polskiej autorki, który miałam okazję przeczytać przedpremierowo i to w dodatku na miesiąc przed planowaną datą premiery. Nagłówek w meilu krzyczał, że to debiut polskiej Estelle Maskame, co dla mnie jako fanki serii DIMILY, było bardzo kuszącą propozycją. Moja ciekawość sięgnęła zenitu, wiedziałam, że muszę przeczytać tę pozycję obowiązkowo. Opis wydał mi się interesujący, okładka kusząca, w końcu takie mają zadanie — wabić potencjalnego czytelnika, a ja się na ten haczyk złapałam. Przecież tytuł meila nie mógł kłamać… ale, czy na pewno? Czy zgadzam się z opinią wydawnictwa?

Griffin i Tatum, dwójka przyjaciół, kochająca zżyta ze sobą niczym rodzeństwo. On ma dziewczynę, ona chłopaka. Oboje, kiedyś sobie przysięgli, że zawsze będą przyjaciółmi.
Bal maskowy. Jeden taniec. I wszystko nagle się zmienia…
Tajemniczy chłopak, nagle okazuje się być bardzo znajomy. Szalona noc, szalone uczucie. I prawda, która staje się bolesna.
Oboje są pełni sprzecznych uczuć. Mieli być przyjaciółmi, których nigdy nic więcej nie będzie łączyć.
Czy będą w stanie opanować emocje, udawać, że nic się nie wydarzyło?
Czy ich przyjaźń się rozpadnie?

lipca 05, 2017

Akcja kino! 7/2017

Akcja kino! 7/2017

W porównaniu do rynku wydawniczego trochę lepiej ma się sytuacja w kinach. Filmowcy nie próżnują i zarzucają nas kolejnymi nowościami. Dziś mam przygotowane osiem filmów, w tym także bajek, które moim skromnym zdaniem są warte uwagi. W lipcu nie powinno nam się nudzić, a wakacyjne wieczory w kinie, zawsze są mile widziane.

A oto co dla was przygotowałam:

lipca 03, 2017

Akira Amano, Gen Urobuchi, Hikaru Miyoshi - Inspektor Akane Tsunemori t.1

Akira Amano, Gen Urobuchi, Hikaru Miyoshi - Inspektor Akane Tsunemori t.1
„Inspektor Akane Tsunemori” to tytuł, który przyciągnął moją uwagę swoją okładką. Zieleń połączona z czernią idealnie ze sobą kontrastuje, a ja przez to nie mogłam od niej oderwać uwagi. I ten jakże przemiły chłopak, który celuje w nas bronią i trzyma papierosa w ustach… no sami chyba rozumiecie, że wszystko w tej grafice krzyczy „weź mnie do ręki i przeczytaj!”. Oczarowana, zajrzałam do opisu, który wydał mi się niezwykle interesujący, choć sprawdzałam go tylko dlatego, żebym później nie musiała ganić się za swoją głupotę, gdyby jednak manga nie była w moim guście. Jak myślicie, jestem zadowolona z tej lektury?

Właściwości ludzkiej psychiki da się zmierzyć i wyrazić liczbowo. Uzyskana wartość, czyli tak zwany psycho-pass, stał się standardowym narzędziem do oceny stanu emocjonalnego społeczeństwa. Osoby, u których stwierdzono, że psycho-pass jest zbyt wysoki, są zatrzymywane, jako „utajeni kryminaliści”, jeszcze za nim zdążą zrobić coś złego. Nadzór nad ich łapaniem sprawuje świeżo upieczona pani inspektor – Akane Tsunemori…
Czy tak wyobrażała sobie, swoją nową pracę?
Czy poradzi sobie z presją, która wiąże się z tą pracą?

lipca 01, 2017

Zapowiedzi 7/2017

Zapowiedzi 7/2017

Lipiec to miesiąc, który niesamowicie mnie zaskoczył. Spodziewałam się, wysypu nowości w końcu to okres wakacyjny, a tu… zaledwie sześć książek wpadło mi w oko. Z czego dwie miałam już przyjemność czytać i niedługo pojawią się ich opinie, a kolejne dwie pojawią się u mnie pod koniec miesiąca. Strasznie biednie rozpoczyna się ten sezon letni. Chyba wydawnictwa nam się rozleniwiły, na samą myśl o urlopie. No trudno. Jakoś to przeżyjemy i poczekamy, co przyniosą nam kolejne miesiące w tym roku. A teraz już kończę marudzić i zapraszam was do zapoznania się z moimi wyborami!

A oto i one:

czerwca 20, 2017

Somato - Kuro

Somato - Kuro
„Kuro” to najnowsza propozycja od Wydawnictwa Waneko. Manga dla dzieci z nutą grozy. Pewnie w tym momencie zastanawiacie się, co mnie skłoniło do sięgnięcia po taki tytuł… musicie pamiętać, że jestem otwarta na wszelkie nowości i nie ograniczam się w tym, co czytam (to tak dla przypomnienia, albo dla osób, które trafiły tutaj po raz pierwszy). Nieważne, dla jakiej grupy odbiorczej, jest dana pozycja. Jeśli ma ciekawy opis, to się z nią zapoznam. Tym bardziej, jeśli zostanie przez kogoś polecony. I tak właśnie jest z „Kuro”. Teraz tylko pozostało pytanie, czy komiks jest faktycznie godny uwagi. Jak myślicie?

W ogromnej posiadłości żyje samotna mała dziewczynka wraz ze swoim kotem.
Wspólne dni mijają spokojnie i radośnie, ale wbrew pozorom, gdzieś tam na zewnątrz czai się groza, której dziewczynka nie dostrzega.
W mieście, którym mieszka, jest tylko jedna zasada, nikomu nie wolno schodzić ze ścieżki…
Dlaczego?
Co się stanie, kiedy ktoś z niej zboczy lub postanowi świadomie ją opuścić?
Oto Koko i Kuro, i ich niesamowita historia…

czerwca 15, 2017

Chris Russell - Piosenki o dziewczynie

Chris Russell - Piosenki o dziewczynie
„Piosenki o dziewczynie” dotarły do mnie przedpremierowo i taka też miała pojawić się recenzja. Niestety, z wielu powodów nie udało mi się jej napisać wcześniej. Ostatnio mam bardzo mało czasu i z przykrością muszę stwierdzić, że czytanie i pianie zeszło na dalszy plan. Mam nadzieję, że w lipcu ta sytuacja ulegnie poprawie, bo na mojej półce czeka wiele książek, które aż proszą się o uwagę. Wracając do tematu, lektura, która do mnie przywędrowała, zbiera same pozytywne opinie. A to tylko pobudziło moją ciekawość, zastanawiałam się, co w niej jest takiego, że czytelnicy, przede wszystkim blogerzy, tak ją kochają. Czy we mnie wzbudziła taki sam zachwyt?

Charlie nie należy do popularnych uczniów. Woli odosobnienie i swój aparat. Kiedy Olly były kolega ze szkoły, a obecnie członek zespołu Fire&Lights proponuje jej, aby pstryknęła im parę fotek – odmawia. Jednak ktoś postanawia, że dziewczyna musi to zrobić. Wrabia ją i już nie ma odwrotu…
Zaczyna się szalona przygoda, która skrywa w sobie wiele tajemnic. Gabe sprawia, że jej życie zmienia bieg. Ale, czy to wszystko nie zakończy się katastrofą?
Charlie czuje, że jest coś wyjątkowego między nimi. Związek, który bardzo trudno wytłumaczyć. A może jednak to tylko złudzenie?
Dlaczego wszystkie testy Gabe’a są o niej?
Co kryją w sobie ich słowa?

czerwca 11, 2017

Andrzej Sapkowski - Ostatnie życzenie

Andrzej Sapkowski - Ostatnie życzenie
Wiedźmin, chyba każdy o nim słyszał. Przynajmniej ja nie znam nikogo, kto by nie znał gier lub książek pod tym tytułem. Choć wcześniej nie miałam jakoś sposobności zapoznać się z Geraltem osobiście, to gdy tylko nadarzyła się taka okazja, rzuciłam wszystko i się za niego zabrałam. Byłam ciekawa, co jest fenomenem tej serii i czy mi to przypadnie do gustu. Mówcie, co chcecie, ale jeśli sama czegoś nie przeczytam, to nie jestem w stanie uwierzyć w takie cuda, taka już jestem i nic na to nie poradzę. Jak myślicie, co z tego wszystkiego wyszło? Czy ja też dałam się pochłonąć Wiedźminowi?

Później mówiono, że człowiek ów nadszedł od północy, od Bramy Powroźniczej. Nie był stary, ale włosy miał zupełnie białe. Kiedy ściągnął płaszcz, okazało się, że na pasie za plecami ma miecz.
Białowłosego przywiodło do miasta królewskie orędzie: trzy tysiące orenów nagrody za odczarowanie nękającej mieszkańców Wyzimy strzygi.
Takie czasy nastały. Dawniej po lasach jeno wilki wyły, teraz namnożyło się rozmaitego paskudztwa – gdzie spojrzysz, tam upiory, bazyliszki, diaboły, żywiołaki, wiły i utopce plugawe. A i niebacznie uwolniony z amfory dżinn, potrafiący zamienić życie spokojnego miasta w koszmar, się trafi.
Tu nie wystarczą zwykłe czary ani osinowe kołki. Tu trzeba zawodowca.
WIEDŹMINA.
Mistrza magii i miecza. Tajemną sztuką wyuczonego, by strzec na świecie moralnej i biologicznej równowagi.

czerwca 07, 2017

Zapowiedzi 6/2017

Zapowiedzi 6/2017

Nowy miesiąc, nowe premiery. I tak w kółko, a nasze portfele zamiast być coraz grubsze są chudsze. Dlatego cieszę się, że w tym miesiącu w oko wpadło mi tylko siedem pozycji. I tak już oszczędzam, jak mogę i nic nie kupuje, a uwierzcie mi, że jakbym mogła, to księgarnia w moim mieście bardzo by mnie za to kochała. Z tego powodu czasami się cieszę, że u mnie nie ma żadnych Empików lub innych sieciówek, bo wtedy już bym nie miała takiej silnej woli… Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z moimi czerwcowymi wyborami.

A oto one:
Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger