sobota, 16 września 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.1

Kolejną intrygującą mnie pozycją, była „Gra w Króla”. Manga, która zbiera skrajne opinie – jedni ją kochają, inni hejtują. Zastanawiałam się, co jest przyczyną tego stanu rzeczy, bo mi tytuł się wydał całkiem interesujący. W szczególności, że polecała go jedna osoba, która o wiele dłużej siedzi w japońskiej twórczości niż ja. Dlatego niezrażona nieprzychylnymi komentarzami, postanowiłam się z nią zapoznać. Przecież gusta są różne i o nich się nie dyskutuje. Czy mój zapał nie został ostudzony?

Jeden, jakby się wydawało, zwykły dzień. I dosyć niecodzienny meil, który zmienia życie trzydziestu dwóch uczniów…
Pewnego dnia do wszystkich uczniów w klasie Nobuakiego przychodzi wiadomość od „króla”. Treść zawiera rozkaz i zasady gry…
Z pozoru niewinna zabawa szybko przeradza się w koszmar…
Bo „król” wymaga absolutnego posłuszeństwa…
To gra, w której nie ma litości…
A ty, co wybierasz?

Posłuszeństwo czy śmierć?!

sobota, 9 września 2017

Akcja Kino! 9/2017


Nowy miesiąc to też nowe filmy, które będziemy mogli ujrzeć na wielkim ekranie, ale zauważyłam, że tym razem nic ciekawego nie ma. Owszem znalazłam jakieś bajki, a nawet jakiś polski film… lecz nie jestem skłonna iść specjalnie do kina, aby to obejrzeć. Raczej pozostawiam to jako ciekawostkę, że coś takiego się ukazało i kiedyś obejrzę. Taki nudny ten wrzesień w tym roku. Z jednej strony to nawet dobrze, bo portfele mogą sobie odpocząć od dodatkowych wydatków (przynajmniej ten mój). Jestem ciekawa, czy sami na coś czekacie? Piszcie w komentarzach!


A oto, co wynalazłam w tym miesiącu:

wtorek, 5 września 2017

Sabaa Tahir - Pochodnia w mroku

Minęło dwa lata, odkąd miałam przyjemność czytać „Ember in the Ashes. Imperium Ognia”. I mimo upływu tego czasu nie zapomniałam o tym tytule. Wciąż śledziłam ploteczki i oczekiwałam na upragnioną kontynuację, aż w końcu nadszedł ten dzień, kiedy ona się pojawiła… no i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że wraz z momentem ukazania się na naszym rynku wydawniczym „Pochodni w mroku”, dostałam pierwszych wątpliwości. A to tylko spowodowało, że odwlekałam czytanie tej pozycji. Czy moje obawy okazały się słuszne?

Laia i Elias zdołali uciec, ale nie wydostali się jeszcze z miasta… muszą przechytrzyć żołnierzy i Komendantkę. To jednak niejedyne ich zadanie – muszą podtrzymać ogień rewolucji. Uczynić wszystko, aby ludzie przeciwstawili się Imperium.
Muszą się śpieszyć, by uwolnić Darina, jedynego Scholara, który posiada zakazaną wiedzę i być może, dzięki niej będzie w stanie zwrócić wolność zniewolonemu ludowi.
Ale za nim to się stanie, Laia i Elias będą musieli zmierzyć się nie tylko z żołnierzami Imperium, a także z samą Komendantką, której zamiary wcale nie są takie oczywiste. A także z siłami nadprzyrodzonymi, które upatrzyły ich sobie na cel… nie wspominając już o Helenie, której miłość do Eliasa jest bardziej niebezpieczna niż nienawiść.
Czy ich misja ma szansę powodzenia?
Jakie trudności będą musieli jeszcze pokonać?

sobota, 2 września 2017

Zapowiedzi 9/2017


A więc to już wrzesień. Jeden z najsmutniejszych miesięcy w roku, a to tylko dlatego, że kończą się te przyjemne beztroskie chwile, a zaczynają obowiązki. Koniec ze słodkim lenistwem, czas wziąć się do roboty. Wydawnictwa, chyba również wzięły sobie tę dewizę do serca, bo ten miesiąc jest o wiele lepszy, jeśli chodzi o premiery wydawnicze. Byłam w szoku, że udało mi się na sam start tyle tego znaleźć i już zaczynam się martwić o stan swojego portfela, kiedy przyjdzie mi płacić za te wszystkie cudeńka, które chciałabym mieć na półce… ale taki już los książkoholika. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z pozycjami, na które czekam!

A oto i one: