czwartek, 27 listopada 2014

Cora Carmack - Coś do ukrycia

Pierwsza książka autorki wywarła na mnie ogromne wrażenie, musiałam sprawdzić jak będzie z kolejną lekturą z pod jej pióra. Nie mogłam się powstrzymać aby nie sięgnąć po „Coś do ukrycia”, ta pozycja była tak kusząca, że nie mogłam się jej oprzeć.

Cade mieszka w Filadelfii, próbuje pozbierać w całość swoje złamane serce przez Bliss. Mimo że udaje przed nią i przed Garrickiem, że wszystko jest w porządku wcale tak nie jest. Spotkanie w kawiarni utwierdza go tylko w przekonaniu, że nie może spotykać się z nimi za często, bo jego serce nadal boli. I w tedy wszystko się zmienia. W kawiarni pojawia się Mackenzie i prosi go o bardzo nietypową przysługę, bowiem Cade ma udawać jej chłopaka przed jej rodzicami, którzy niezapowiedzianie wpadli do niej z wizytą. Przysługa wydaje się być prosta i niezobowiązująca, a aktorska natura nie daje o sobie zapomnieć…
Co wyniknie z tej niby prostej przysługi, czy będzie ona tak prosta jak się wydawała?


W tej lekturze możemy zaobserwować kilka zmian w porównaniu do pierwszej części. Nie mamy tutaj perspektywy widzianej tylko jednymi oczami, świat widzimy z punktu Mackenzie oraz Cade’a. Każdy rozdział odpowiada jednemu z nich, od samego początku naprzemiennie raz dziewczyna, a raz chłopak. Ciekawe rozwiązanie, ale według mnie niezbyt trafione. Niestety, ale ta sytuacja robiła mi mętlik w głowie przez co nie mogłam się skupić porządnie na czytaniu. „Coś do stracenia” porwało mnie, nie pozwalało abym oderwała się od czytania, tu tego nie czułam, owszem czytało się przyjemnie, ale ta historia nie była już tak porywająca. Mimo wszystko podczas czytania towarzyszył mi uśmiech na twarzy, tylko pojawiał się rzadziej niż przy poprzedniej lekturze.

Poznajemy Cade’a od całkiem innej strony, już nie jest dodatkiem do historii tylko jej głównym bohaterem. Poznajemy dokładnie jego cechy osobowości oraz wyglądu. Całkowicie zmieniłam o nim zdanie, które wyrobiłam sobie po przeczytaniu pierwszej części. Za to Max to całkowite przeciwieństwo Cade’a. Jej wyg ląd, tatuaże, kolczyki i włosy, nie zachęcają do spotkań towarzyskich normalnych chłopaków, a dodatkowo jest bardzo wredna. Oboje mają swoją bardzo ciężką przeszłość, która codziennie na ich twarze zakłada maski i nie pozwala im być sobą.

Oprócz miłości i pożądania znajdujemy tutaj ból i cierpienie. Przeszłość mierzy się z teraźniejszością, aby być sobą trzeba znaleźć w sobie odwagę i pozwolić sobie pomóc. Piękna historia o odkrywaniu siebie na nowo, mierzeniu się ze swoim strachem oraz o walce ze swoimi demonami z przeszłości.

Autorka pokazała całkiem inną historię, która bardzo różni się od swojej poprzedniczki. Mamy tutaj dwa różne światy, dwie rzeczywistości diametralnie różniące się od siebie, nagle się zderzają, co prowadzi do konsekwencji, ale to tylko zależy od bohaterów żyjących w tych światach jakie to będą konsekwencje. Albo będą negatywne, albo będą pozytywne. Nie od dziś wiadomo, że przeciwieństwa się przyciągają, ta historia pokazuje jak prawdziwe jest to stwierdzenie.



Moja ocena: 7/10
Liczba stron: 368
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Jaguar


16 komentarzy:

  1. Mam chęć na tą książkę autorki i na coś do stracenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę warto się zapoznać z twórczością autorki :)

      Usuń
  2. Chodzą za mną ksiazki z Jaguara ale póki co jakoś sie nie składa mi czasowo przeczytanie jakiejkolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi także zawsze brakuje czasu :) Jednak czasami robię sobie wolne i czytam to co chcę :)

      Usuń
  3. Mam coraz większą ochotę na tę serię. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie książka oczarowała od samego początku do końca :P Uwielbiam Cade'a i Max :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale Ci się nie dziwię :) Sama ich lubię :)

      Usuń
  5. Ocena całkiem wysoka, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocena taka, bo książka była warta takiej oceny :)

      Usuń
  6. Taka tam młodzieżówka, ale jak bęę mieć dość ambitnych książek, to chetnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie samymi ambitnymi książkami człowiek żyje :)

      Usuń
    2. Mystic! Zapraszam Cię do zabawy ;) będę szczęśliwa, jeśli weźmiesz udział w mojej świątecznej wymianie :)

      Usuń
    3. Fenko, kochana! udziału raczej nie wezmę ;) Ale zastanowię się nad tym mam czas :D Banerek jest już u mnie na blogu :P

      Usuń
  7. Teraz to już rozpaliłaś moją ciekawość!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.