poniedziałek, 3 listopada 2014

Piotr Piątak - Rachunek sumienia

„Rachunek sumienia” to kolejna książka, którą otrzymałam od wydawnictwa Psychoskok. Podchodziłam do tej pozycji bardzo sceptycznie, nie było w niej nic co by mnie zachęciło do jej przeczytania. Wiedząc, że pozory czasem mylą, postanowiłam dać tej lekturze szansę. W końcu jak to mówią, nie oceniaj książki po okładce.

Józef i Maria mieszkają w miasteczku Górska Dolina. Ona jest architektem, a on jest prawnikiem. Ona dostała wymarzony projekt za duże pieniądze, on spędza całe dnie w pracy, a także przynosi pracę do domu. Maria ma dość takiego życia, choć są małżeństwem czuje się samotna, a Józef nie zauważa żadnego problemu. Zleceniodawca Marii, którym jest Zbigniew Górski ma dla nich pewien plan, ale za nim o nim powie będzie musiał ich do tego przygotować. Co zamierza Pan Górski i kim on tak naprawdę jest?


Na samym wstępie lektury mamy słowo od autora, to właśnie od niego dowiadujemy się, że z założenia ma być to książka na jeden wieczór i faktycznie tak jest. Powieść pochłonęłam bardzo szybko, bo wiele nie wymaga od czytelnika, dodatkowo jest bardzo wciągająca, w sumie to nie mogłam się od niej oderwać.

Józef jest typem pracoholika, który w pracy daje z siebie wszystko, a nawet i więcej. Chcąc wspiąć się na wyżyny swojej kariery zaniedbuje obowiązki. W pewien poniedziałek dzień rozpoczyna się jak każdy inny, ale to sen jest zwiastunem nadchodzących wydarzeń, które nastąpią w nadchodzącym tygodniu. Maria to kobieta, która poświęciła się dla męża i miłości, choć chce od życia czegoś więcej. Potrzebuje męża, który byłby przy niej, jej skrytym marzeniem jest upragnione dziecko, ale Józef nie chce poruszać tego tematu.

Ich życie może wydawać się doskonałe, bo niczego im nie brakuje. Mają wszystko i o nic nie muszą się martwić, ale sumienie nie pozwala żyć spokojnie. Każdy człowiek ma swoją definicję sumienia i albo go słucha, albo je zagłusza, jednak warto się zastanowić czy w tedy żyjemy tak jak byśmy chcieli, a może jesteśmy tylko cieniem człowieka, który gdzieś tam głęboko w nas jest. Niestety, ale tylko i wyłącznie indywidualnie można znaleźć odpowiedź na to pytanie, nikt za nas tego nie zrobi. Autor stworzył swój obraz na ten temat, który jest bardzo zaskakujący. Porusza bardzo ciężki temat i nie jestem pewna czy udało mu się do końca go wyjaśnić. Po zakończeniu książki byłam lekko rozbita i nie wiedziałam co mam o nim myśleć. W sumie do tej pory jest to dla mnie zagadka.

Nie obędzie się także bez krytyki, a na pierwszy ogień padnie korekta. Do tej pory nie miałam żadnych zastrzeżeń do książek, które otrzymywałam od wydawnictwa Psychoskok, ich korekta zawsze była praktycznie idealna, ale widać wpadki zdarzają się najlepszym. Znalazłam masę błędów w większości przypadków były to literówki albo ucięte słowa, z których pozostawały jedna lub dwie literki i trzeba było się domyślać o jakie słowo chodziło.

Autor miał ciekawy pomysł, który według mnie, pokonał swojego twórcę, przez co nie oddał wszystkie czego chciał aby czytelnik dowiedział się bez żadnych wątpliwości. Pan Piotr ma talent do pisania, ale musi popracować jeszcze nad swoim warsztatem, bo na ten moment czegoś w tym wszystkim brakuje, coś zostało niedopowiedziane.


Moja ocena:  6/10
Liczba stron:  154
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Psychoskok


6 komentarzy:

  1. Nic dodać, nic ująć. W recenzji jest słowo zarówno do autora, jak również do czytelników a nawet wydawnictwa. Za wszelkie uwagi dziękuję, ponieważ nie da się pracować nad warsztatem nie znając oceny innych osób. Cenna recenzja dla pracy nad nową książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja recenzja pomogła Panu :) I z niecierpliwością czekam na kolejną Pana książkę :)

      Usuń
  2. Najbardziej zachęcające są słowa "wciągająca" "nie mozna sie oderwac" :) takie lubię! I dośc życiowa, chciałabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znając już trochę Twój gust Fenko, jestem pewna, że lektura Ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Bardzo chciałam swego czasu przeczytać tę książkę. Może jeszcze mi się uda. Przypomniałaś mi o niej i to raczej bardzo zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chani, jeżeli jeszcze nie masz tej pozycji, to figuruje u mnie do sprzedania :) I życzę miłej lektury :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.