października 10, 2017

Akcja kino! 10/2017

Akcja kino! 10/2017

Październik jest dosyć spokojnym miesiącem, przynajmniej dla mnie, jeśli chodzi o kinowe premiery. Owszem jest ich całkiem sporo, ale ja nie przepadam za horrorami, czy filmami z religijnym tłem. Dlatego w tym miesiącu królują u mnie bajki. Nie wiem jak wy, ale ja mimo swojego wieku, wciąż uwielbiam oglądać wszelakie animacje. Takie ze mnie duże dziecko pod tym względem… a wy lubicie oglądać takie produkcje? No to zapraszam do zapoznania się z premierami, które wpadły mi w oko. I choć nie ma ich wiele mam nadzieję, że wam również przypadną do gustu!

A oto i one:

października 04, 2017

Przedpremierowo: Francesca Zappia - Eliza i jej potwory

Przedpremierowo: Francesca Zappia - Eliza i jej potwory
Już niedługo w księgarniach pojawi się książka „Eliza i jej potwory”. Od taka kolejna młodzieżowa powieść. Jednak, kiedy ją zobaczyłam w katalogu, wiedziałam, że muszę objąć ją patronatem medialnym. A Wydawnictwo Feeria Young, umożliwiło mi to. Miałam bardzo silne przeczucie, że będzie to pozycja, która pochłonie mnie, a ja będę nią zachwycona. W szczególności, że jej autorką jest Francesca Zappia, a jej poprzednia książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie (recenzje możecie przeczytać tutaj). I tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się po tej lekturze spodziewać, miałam nadzieję, że znów zostanę pozytywnie zaskoczona. Czy tak się stało?

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być autorem popularnego komiksu?
Eliza Mirk to autorka najpopularniejszego komiksu w internecie – Morza potwornego. Mimo rzeszy fanów boryka się brakiem przyjaciół i nieśmiałością. Za to w wirtualnym świecie tam, gdzie jest LadyKonstelacją, nie może liczyć na chwilę spokoju.
Jest nerdem i żyje tylko w sieci, lecz to jest to, co kocha…
I wtedy do jej szkoły trafia Wallace. Skryty i małomówny chłopak, który jak się okazuje, jest jednym z fanów Morza potwornego. Chłopak sprawia, że Eliza dopuszcza do siebie myśl, że może funkcjonować poza obrębem sieci. Realne życie, choć wciąż przerażające, zaczyna ją intrygować…
Między nimi wisi tajemnica, której za nic w świecie Eliza nie chce wyjawić. Jednak bywa i tak, że wszystko kiedyś wyjdzie na jaw, a cały dotąd zbudowany bezpieczny świat, runie bezpowrotnie.
Czy Eliza poradzi sobie ze swoimi lękami? Czy przetrwa wszystkie trudności, z którymi będzie musiała się zmierzyć?

października 01, 2017

Zapowiedzi 10/2017

Zapowiedzi 10/2017

Mamy jesień, która przynosi nam coraz to krótsze dni, a dłuższe wieczory. Chłodne poranki, a także popołudnia i deszczowe dni, których w tym roku jest wyjątkowo dużo, zachęcają nas do zakopania się w cieplutkim kocyku z kubkiem gorącej herbatki lub kakałkiem, ewentualnie z kubkiem gorącej czekolady i książką w drugiej ręce. Pozostaje tylko pytanie, co czytać w te jesienne długie wieczory… nie pozostaje mi nic innego, jak zaprezentować wam kilka propozycji, które pojawią się w tym miesiącu w księgarniach. Ciekawi was, co tam dla nas przygotowali wydawcy?

A oto kilka znalezionych przeze mnie perełek:

września 16, 2017

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.1

Hitori Renda, Nobuaki Kanazawa - Gra w Króla t.1
Kolejną intrygującą mnie pozycją, była „Gra w Króla”. Manga, która zbiera skrajne opinie – jedni ją kochają, inni hejtują. Zastanawiałam się, co jest przyczyną tego stanu rzeczy, bo mi tytuł się wydał całkiem interesujący. W szczególności, że polecała go jedna osoba, która o wiele dłużej siedzi w japońskiej twórczości niż ja. Dlatego niezrażona nieprzychylnymi komentarzami, postanowiłam się z nią zapoznać. Przecież gusta są różne i o nich się nie dyskutuje. Czy mój zapał nie został ostudzony?

Jeden, jakby się wydawało, zwykły dzień. I dosyć niecodzienny meil, który zmienia życie trzydziestu dwóch uczniów…
Pewnego dnia do wszystkich uczniów w klasie Nobuakiego przychodzi wiadomość od „króla”. Treść zawiera rozkaz i zasady gry…
Z pozoru niewinna zabawa szybko przeradza się w koszmar…
Bo „król” wymaga absolutnego posłuszeństwa…
To gra, w której nie ma litości…
A ty, co wybierasz?

Posłuszeństwo czy śmierć?!

września 09, 2017

Akcja Kino! 9/2017

Akcja Kino! 9/2017

Nowy miesiąc to też nowe filmy, które będziemy mogli ujrzeć na wielkim ekranie, ale zauważyłam, że tym razem nic ciekawego nie ma. Owszem znalazłam jakieś bajki, a nawet jakiś polski film… lecz nie jestem skłonna iść specjalnie do kina, aby to obejrzeć. Raczej pozostawiam to jako ciekawostkę, że coś takiego się ukazało i kiedyś obejrzę. Taki nudny ten wrzesień w tym roku. Z jednej strony to nawet dobrze, bo portfele mogą sobie odpocząć od dodatkowych wydatków (przynajmniej ten mój). Jestem ciekawa, czy sami na coś czekacie? Piszcie w komentarzach!


A oto, co wynalazłam w tym miesiącu:

września 05, 2017

Sabaa Tahir - Pochodnia w mroku

Sabaa Tahir - Pochodnia w mroku
Minęło dwa lata, odkąd miałam przyjemność czytać „Ember in the Ashes. Imperium Ognia”. I mimo upływu tego czasu nie zapomniałam o tym tytule. Wciąż śledziłam ploteczki i oczekiwałam na upragnioną kontynuację, aż w końcu nadszedł ten dzień, kiedy ona się pojawiła… no i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że wraz z momentem ukazania się na naszym rynku wydawniczym „Pochodni w mroku”, dostałam pierwszych wątpliwości. A to tylko spowodowało, że odwlekałam czytanie tej pozycji. Czy moje obawy okazały się słuszne?

Laia i Elias zdołali uciec, ale nie wydostali się jeszcze z miasta… muszą przechytrzyć żołnierzy i Komendantkę. To jednak niejedyne ich zadanie – muszą podtrzymać ogień rewolucji. Uczynić wszystko, aby ludzie przeciwstawili się Imperium.
Muszą się śpieszyć, by uwolnić Darina, jedynego Scholara, który posiada zakazaną wiedzę i być może, dzięki niej będzie w stanie zwrócić wolność zniewolonemu ludowi.
Ale za nim to się stanie, Laia i Elias będą musieli zmierzyć się nie tylko z żołnierzami Imperium, a także z samą Komendantką, której zamiary wcale nie są takie oczywiste. A także z siłami nadprzyrodzonymi, które upatrzyły ich sobie na cel… nie wspominając już o Helenie, której miłość do Eliasa jest bardziej niebezpieczna niż nienawiść.
Czy ich misja ma szansę powodzenia?
Jakie trudności będą musieli jeszcze pokonać?

września 02, 2017

Zapowiedzi 9/2017

Zapowiedzi 9/2017

A więc to już wrzesień. Jeden z najsmutniejszych miesięcy w roku, a to tylko dlatego, że kończą się te przyjemne beztroskie chwile, a zaczynają obowiązki. Koniec ze słodkim lenistwem, czas wziąć się do roboty. Wydawnictwa, chyba również wzięły sobie tę dewizę do serca, bo ten miesiąc jest o wiele lepszy, jeśli chodzi o premiery wydawnicze. Byłam w szoku, że udało mi się na sam start tyle tego znaleźć i już zaczynam się martwić o stan swojego portfela, kiedy przyjdzie mi płacić za te wszystkie cudeńka, które chciałabym mieć na półce… ale taki już los książkoholika. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z pozycjami, na które czekam!

A oto i one:

sierpnia 11, 2017

Laure Eve - Urok Grace'ów

Laure Eve - Urok Grace'ów
„Urok Grace’ów”, to kolejna wakacyjna propozycja od Wydawnictwa Feeria Young. I już od momentu pojawienia się w katalogu z nowościami, budzi wiele emocji i niepokoju. Dość długo rozważałam, czy jestem gotowa, aby się z nią zapoznać, bo tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. A kiedy miałam ją już na półce swój egzemplarz, pierwsze pojawiające się opinie nie zachęcały mnie do przeczytania tego tytułu. Tylko moja ciekawość nie dawała mi spokoju, zastanawiałam się, dlaczego recenzje poszczególnych blogerów są tak bardzo rozbieżne, było to nadzwyczaj dziwne…

Małe miasteczko, jedna rodzina, która jest na językach całego miasta i miejscowe liceum, w którym rządzi rodzeństwo Grace’ów, a wszystko za sprawą magii, którą ponoć się zajmują.
Cała szkoła desperacko pragnie, aby znaleźć się w zasięgu zainteresowania, któregoś z Grace’ów, ale ten zaszczyt jest zarezerwowany dla niewielu. Jest w tym też haczyk, jeśli dana osoba wypadnie z łask rodzeństwa, jest obiektem kpin wszystkich uczniów.
River jest nową uczennicą, która niedawno przeprowadziła się z matką do miasteczka. Jednym z jej marzeń jest, by dostąpić tego niezwykłego zaszczytu i zostać zauważoną. Nieokiełznana siła i tajemnicza aura rodzeństwa przyciąga ją jak magnes…
Tylko że River nie do końca jest szczera, posiada swój mroczny sekret, a o jego istnieniu nikt nawet się nie domyśla…

sierpnia 08, 2017

Akcja kino! 08/2017

Akcja kino! 08/2017

W sierpniu premiery kinowe wyglądają o niebo lepiej niż te książkowe. Z tego, co pamiętam, to już nie pierwszy raz, kiedy na wielkim ekranie znajduję więcej interesujących mnie tytułów. Wydawnictwa odpoczywają, a kina pękają w szwach. I tak pewnie nie pójdę na wszystkie seanse, ale może chociaż z dwie pozycję obejrzę. Tylko muszę się zastanowić, co w pierwszej kolejności chciałabym obejrzeć. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z interesującymi mnie filmami!

A oto i one:   

sierpnia 04, 2017

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.13

Sui Ishida - Tokyo Ghoul t.13
Trzynasty tom „Tokyo Ghoul”, jak dla mnie jest tym pechowym… odkładałam jego czytanie w nieskończoność, bo nie mogłam przeżyć tego, że gdy go skończę, nie będę mogła sięgnąć od razu po ten ostatni. Niestety, ale nie mam go na półce i to chyba była moja największa bolączka i wielkie utrapienie. Możecie mówić, że wyolbrzymiam, ale to nie jest fajne, kiedy w trakcie akcji trzeba przerwać lekturę, kiedy tak bardzo chce się dowiedzieć, jak to wszystko się zakończy. W końcu zbliżamy się do wielkiego finału pierwszej serii, więc mogę sobie trochę polamentować…

Kaneki ponownie sobie wszystko przemyślał i rozwiązał swoją dotychczasową grupę. Postanowił wrócić do Anteiku, ale… czy to faktycznie będzie takie proste?
Tymczasem BSG namierzyło ghula rangi SSS „Sowę”, który ukrywa się w dwudziestej dzielnicy. Opracowują plan i szykują prawdziwe oblężenie, aby zakończyć walkę, która zaczęła się dziesięć lat temu. Wielu inspektorów ma z nim swoje porachunki…
Czy są w stanie pokonać legendarnego ghula?
Przygotujcie się na: początek końca. Tragedia właśnie się rozpoczęła…

sierpnia 01, 2017

Zapowiedzi 8/2017

Zapowiedzi 8/2017

Sierpień, kolejny miesiąc wakacji. Wszyscy odpoczywają i wyjeżdżają – lato pełną parą. Jednak jedna rzecz mnie zdziwiła. Po raz pierwszy, od kiedy prowadzę tego bloga, a jest to już cztery lata, sierpień to miesiąc, który przypomina mi grudzień. Premiery uciekły, trzeba szukać ich z lupą. Tak jakby nagle większość wydawnictw poszła w jednym czasie na urlop. Z jednej strony jestem zawiedziona tym zaistniałym faktem, a z drugiej nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W końcu mamy krótką chwilę wytchnienia i możemy ponadrabiać zaległości, które powstały od początku roku! Mimo wszystko udało mi się coś wynaleźć… i nie przedłużając, sami zobaczcie, na co tym razem czekam.

A oto i wygrzebane nowości:     

Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger