poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Lissa Price - Starter

O tej książce było bardzo głośno. Dosłownie wszędzie można było dostrzec jej obecność. Konkursy recenzje, oferty księgarni internetowych z każdej strony potencjalny czytelnik był kuszony, a do tego ta piękna, kusząca okładka. Nic dziwnego, że ciężko było się oprzeć chęci przeczytania tej pozycji, a w dodatku ta promocja w biedronce. Jak tylko ją zobaczyłam od razu, bez jakiegokolwiek zastanowienia wzięłam ją z koszyka i zaniosłam do kasy. Tylko, czy faktycznie było warto? A może ta cała nagonka była przereklamowana i tylko zmarnowałam czas?

Wojna, w której użyto broni bakteriologicznej podzieliła społeczeństwo. Tylko najmłodsi do dwudziestego roku życia i seniorzy otrzymali szczepionki. Cała reszta była skazana na śmierć. Dla Callie i jej brata był to wyrok podwójny. Nie mając dziadków, ani rodziców trafili na ulice, gdzie muszą walczyć o przetrwanie. Jedyną szansą na w miarę normalne życie jest Prime Destinations, firma znana także jako Bank Ciał. Tam ciała nastolatków z ulicy, są wypożyczane Enderom – staruszką, którzy znów chcą być młodzi. Ona i bezlitosny system, kryjący za sobą przerażająca prawdę.
Czy Callie odważy się na tak radykalny krok? Jakie konsekwencje może wywołać taka decyzja? I najważniejsze, co ukrywa Prime Destinations?


Za nim udało mi się prze czytać „Starter”, książka musiała poczekać w kolejce, leżąc na półce. Z każdym kolejnym dniem, budząc się rano i patrząc na nią, miałam coraz więcej mieszanych uczuć. Chęć zapoznania się z nią mijała bezpowrotnie, ale nie mogłam tak pozostawić jej na tej półce nie przeczytanej.  Mimo moich dziwnych obiekcji, lektura pozytywnie mnie zaskoczyła. Już od pierwszej strony zostałam wciągnięta w przerażający świat. Brutalny i bezlitosny. Każda kolejna strona przybliżała okrutną rzeczywistość, w której nieliczne grupki dzieciaków żyły na wolności, reszta nie miała takiego szczęścia.

Callie mimo swojego młodego wieku jest bardzo dojrzała. Sytuacja sprawia, że jest nie ufna i bardzo rozważna. Nie może pozwolić sobie na chwile zapomnienia. Jakby tego było mało zajmuje się siedmioletnim braciszkiem i to właśnie dla niego jeszcze się nie poddała. Szuka rozwiązania dla ich tragicznej sytuacji, a choroba Tylera nie ułatwia jej zadania. Okropne warunki, w których muszą żyć, żywiąc się resztkami ze śmietnika nie napawają optymizmem. Jedyne, co im pozostało to nadzieja. Bez żadnego wsparcia, pozostawieni sami sobie, uciekają przed policją. Gdyby zostali zatrzymani, trafiliby do miejsca o wiele gorszego. Dlatego każda szansa na poprawę ich statusu jest bardzo kusząca, wręcz to propozycja nie do odrzucenia. Przecież chyba gorzej już być nie może.

Większość pozycji młodzieżowych jest bardzo schematyczna w szczególności dystopie. Bardzo ciężko znaleźć coś, co dostarczy wielu emocji i będzie wyróżniać się pośród tłumu podobnych lektur. A jednak, „Starter” posiada coś w sobie, co sprawia, że lektura jest całkiem inna. Ciekawe rozwiązania fabularne, nowa rzeczywistość i punkt odniesienia historii sprawia, że czytelnik zostaje zauroczony pozycją. Do tej pory sama się zastanawiam, czy autorka celowo wprowadza w błąd swojego czytelnika. Nie będę wam pisać tutaj spoilerów, więc nie dowiecie się dokładnie o co mi chodzi. Ale chodzi mi o samo zakończenie, niby jeden wątek może wydawać się przewidywalny, dochodzi się do pewnych wniosków i autorka na końcu potwierdza przypuszczenia. A mimo wszystko nie jestem pewna czy pisarka nie bawi się w ten sposób, aby podsycić apetyt na kolejny tom.

Zastanawiając się do czego mogłabym się „przyczepić” pisząc tę recenzję, nie znalazłam nic, co mogłoby ujemnie wpływać na odbiór lektury. Każdy bohater jest dokładnie dopracowany. Przemiana charakterów jest adekwatna i bardzo zrozumiała. Nie brakuje elementów zaskoczenia. Nawet nie ma wepchanego na siłę wątku miłosnego. Po tej powieści ciężko się spodziewać czegoś oczywistego. Owszem drobne elementy schematów pojawiają się, ale wszystko jest tak rozbudowane, że w żadnym wypadku nie jest to żadna wada. Obraz, który został wykreowany, jest bardzo realistyczny. Autorka pokazuje wszystko to, co w nadchodzącej przyszłości może się pojawić. I to właśnie na tym aspekcie zbudowała świat w swojej powieści.


Moja ocena: 8/10
Liczba stron: 400
Data premiery: 8 kwiecień 2015

Wydawnictwo: Albatros 

10 komentarzy:

  1. Zrobiłaś mi straszny apetyt na tą powieść :D Przy pierwszej lepszej okazji kupuję :D
    ~ pride-and-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna już dziś zachęcająca recenzja tej książki. Mam ją w planie, ale chyba zimą mi się uda przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta powieść jest genialna :) Teraz czekam aż w moje ręce wpadnie drugi tom :)

      Usuń
  3. Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę, lecz ostatnimi czasy chęć na gatunek, który reprezentuje Starter mi odeszła, nad czym bardzo ubolewam. Dużo ostatnimi czasy, pozytywnych recenzji słyszy się o tej książce. Jak tak teraz o tym pomyślę to nie spotkałam się jeszcze z negatywną! :)
    http://zagoramiksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie widziałam żadnej negatywnej recenzji... Dlatego może "Starter" zmieni Twoje zdanie o tym gatunku ;)

      Usuń
  4. Jestem ciekawa czy 2 część będzie równie dobra. :)
    Zapraszam na konkurs:
    http://skazani-na-ksiazki.blogspot.com/2015/08/ksiazkowa-rozdawajka-z-niespodzianka.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem tego ciekawa... Ale co najgorsze już samo patrzenie na okładkę budzi we mnie wiele obaw...

      Usuń
  5. Ta książka już od dawna mnie kusi ;)
    Nawet jak ostatnio byłam w empiku, chciałam ją kupić, ale w końcu jednak zdecydowałam się na "Dotyk Julii" i "GONE zniknęli, faza pierwsza: niepokój" :)
    Niemniej jednak muszę kiedyś kupić "Startera" ;)

    Pozdrawiam :)
    http://ksiazki-mitchelii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dotyk Julii" nie polecam... Jeszcze pierwsza część jest w miarę dobra, ale kolejna już męcząca...

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.