sobota, 8 marca 2014

Grzegorz Iwańczyk - Nocna zmiana

Do tej lektury podchodziłam z dużym dystansem. Byłam pewna, że będzie nudna, jak przysłowiowe „flaki z olejem”. Do tego zbytnio nie przepadam za  kryminałami. A jak już je czytam, są to starannie wybrane pozycję, które wiem, że mnie nie zawiodą. Jak było z „Nocną zmianą” - w pełni zaskakująco…

W „Z Banku” zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Na nocnej zmianie, zostaje porwany Gerard, pracownik call center. W pierwszej chwili myślano, że jest to porwanie dla okupy. Niestety po jakimś czasie, zostaje porwany Stefan, również pracownik nocnej zmiany i call center. Zostali oni porwani w identyczny sposób. Poszli do łazienki i ślad po nich zaginął.
Po tych dwóch porwaniach, policja postanawia wprowadzić tam swojego człowieka. Na te zadanie zostaje wyznaczony młody policjant Tomek Jankowski. Gdy dołącza do grupy pracowników na nocnej zmianie, niestety i on zostaje porwany. W tedy policja prosi parę słynnych detektywów o pomoc. Tylko oni mogą rozwiązać tą zagadkę. Ale czy im się to uda?
Mają przecież na głowie nieudaną akcję zatrzymania gangstera. Niejakiego „Emanuela”, który wydał na nich wyrok śmierci.
Jakie motywy mieli porywacze? Dlaczego porwali policjanta? A może nie wiedzieli, że jest on tajniakiem? Czy detektywom uda się odpowiedzieć na te pytania i doprowadzić całą sprawę do końca?

Jakie było moje zaskoczenie, gdy czytałam tą książkę. Był to po prostu szok. Jest to jedna z tych lektur, które już od pierwszej strony wciągają czytelnika i nie wypuszczają ze swoich szpon, do samego końca. Ponadto o tej książce nie da się zapomnieć nawet na sekundę. Gdy już się ją odłoży, bo nie ma się innego wyjścia, zaraz się powraca – takie przyciąganie i więź powstaje między czytelnikiem, a lekturą. Pełna napięcia, zwrotów akcji i kolejnych zagadek- tak w skrócie można powiedzieć o fabule. Całość składa się na „rasowy” kryminał, który do samego końca będzie stawiał nowe pytania i zagadki. A po jego zakończeniu jest tylko jedno zdanie w głowie – Ja chcę więcej!

Niebanalna fabuła, która jest od samego początku, do samego końca, w każdym szczególe dopracowana. Jest to nie lada wyczyn. Nie ma najmniejszej możliwości, aby do czegokolwiek się doczepić. Język jest prosty i łatwo przyswajalny, co naprawdę ułatwia chwile spędzone na czytaniu. Całość jest opisana z różnych punktów widzenia. Nie skupiamy się cały czas na jednej osobie. Zastanawia mnie tylko jak autor tego dokonał.

Warto zaznaczyć, że jest to debiutancka książka autora. I jest to bardzo udany debiut. „Nocna zmiana” trzyma bardzo wysoki poziom, który rzadko się spotyka u młodych autorów, w szczególności tych początkujących. Według mnie, inaczej nie można tego nazwać, jak talent do pisania. Mam nadzieję, że pan Grzegorz nie pokazał jeszcze wszystkiego na co go stać. I z każdą kolejną książką, będzie nas pozytywnie zaskakiwał.

Z tego, co udało mi się wyczytać w Internecie, w jednym z wywiadów z autorem, możemy liczyć na kontynuację książki. Jest to wiadomość, która bardzo mnie cieszy i wręcz nie mogę się doczekać, kiedy ta kontynuacja ujrzy światło dzienne. Jak tylko się pojawi w księgarniach, na pewno w ten sam dzień pojawi się u mnie w domu. A ja zasiądę do lektury. Mam tylko nadzieję, że druga część, będzie trzymała taki sam poziom jak pierwsza, a może nawet go przewyższy.

Podsumowując, z tą książką nie idzie się nudzić. Znajdziemy tutaj dreszczyk emocji i wysokie napięcie, a gdy poznamy zakończenie, przeżyjemy ogromny szok, bo samo zakończenie jest równie zaskakujące, jak rozwinięcie fabuły.  Mogę zapewnić, że będzie rozgoryczenie, bo książka, tak szybko się skończyła. Ale to, co dobre zawsze szybko się kończy. Pozostaje nam tylko czekać na kontynuacje i oby szybko się pojawiła. Trzymam za to kciuki. I gratuluje autorowi wspaniałego debiutu i pomysłu na książkę. Mam nadzieję, że pan Grzegorz nie poprzestanie na tej jednej książce. I będzie pisał dla nas kolejne świetne kryminały.


Moja ocena:  10/10
Liczba stron: 280
Rok Wydania: 2013
Wydawnictwo: Wydaję.pl






Recenzja bierze udział w akcji:

8 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że nie słyszałam o tej pozycji, lecz bardzo chętnie się z nią zapoznam :)
    Pozdrawiam :)
    P.S: coś dziś mi bloger komentarzy nie dodaje.;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wysoko oceniona, musi być na prawdę świetna. Z miłą chęcią po nią sięgnę jak tylko napotkam ją w jakiejś księgarni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka jest genialna, i warta przeczytania. Od pierwszych słów do samego końca jest jedną wielką zagadką.

      Usuń
    2. Jest dostępna na Wydaje.pl

      Usuń
  3. Kryminał? I powiadasz, że aż taki świetny? Muszę się z nim zapoznać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj musisz musisz i to jak najszybciej.

      Usuń
  4. Jak dla mnie naprawdę udany debiut. Wciągnęła mnie ta historia i kilka razy szczęka opadła mi z zaskoczenia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.