lutego 13, 2019

Kafka Asagiri, Sango Harukawa - Bungou Stray Dogs. Bezpańscy Literaci t.11



Bungou Stray Dogs to tytuł, który potrafi wywołać w nas wiele emocji, a także pozwala nam na chwile relaksu, tak jak było to w przypadku poprzedniego tomiku. A co najważniejsze, wciąż na horyzoncie nie widać zakończenia tej mangi… wręcz przeciwnie, rozrasta się w bardzo szybkim tempie, dzięki czemu w moich rękach wylądowała już jedenasta odsłona przygód Detektywów. Warto też wspomnieć, że lada moment zostanie wydana czternasta część… i jeśli posiadam aktualne informacje, to najprawdopodobniej doganiamy japońskie wydanie. No dobrze, ale jak myślicie, w którą stronę zmierza ta historia? W końcu ostatnio pokazano nam całkiem niezłą zapowiedź czegoś większego! Więc wypadałoby dowiedzieć się kilku nowych informacji…

Kyouka jest już pełnoprawną członkinią Zbrojnej Agencji Detektywistycznej i już na starcie musi się zmierzyć z tajemniczą sprawą! Zlecenie jest skierowane specjalnie dla niej… na całe szczęście, w wykonaniu zadania pomaga jej Atsushi.
Niedobitki z Gildii zaczynają formować nowe szyki. Cel jest jasny – zdobyć księgę, zanim inni to zrobią!
Tymczasem Mafia i Agencja mają problem z potężnym uzdolnionym – Demonem. Szybko okazuje się, że pod pseudonimem kryje się dobrze nam znany Dostojewski, który kompletnie oszalał…
Czy Gildia zdoła się odbudować?
Jaki cel ma Dostojewski?
Co odkryje Kyouka?


Podczas czytania dziesiątego tomiku, byłam biernym widzem i w zupełności mi to nie przeszkadzało, mogłam odpocząć i zebrać siły na kolejne wydarzenia. Jednak tym razem liczyłam na większe emocje. Chciałam przygody, nowych złoczyńców lub czegoś, co byłoby bardziej ekscytujące… a dostałam kolejne potyczki z niedobitkami Gildii. To zaczyna być nudne. I, niestety, nie zapowiada się, żeby szybko nastąpił koniec tego wątku. Wszak, nie rozwiązaliśmy jeszcze tematu księgi, którą tak bardzo chcą zdobyć Uzdolnieni z pokonanej frakcji. Także, mimo mojego wcześniejszego entuzjazmu, związanego z końcem wojny, wciąż wokół niej się kręcimy. Cyba za szybko otwierałam tego szampana…

Dostojewski – członek upadłej Gildii i jeden z potężniejszych Uzdolnionych. Z pozoru łagodny pastor, ale ostatecznie jest osobę bezwzględną, która po trupach dojdzie do swojego upragnionego celu. Zaatakował Mafię i Agencję. Teraz czeka na zebranie żniw… nie musi się nawet wysilać, wystarczy, że poczeka, aż przeciwnicy sami się powybijają. I chwilowo nie ma żadnej możliwości, by go powstrzymać. A może to tylko takie złudzenie?

Nie mogę powiedzieć, że ten tomik był zły. Po prostu nie podoba mi się kierunek, w którym zmierzamy. Owszem, są nam potrzebne osoby z zewnątrz, by fabuła mogła iść do przodu, by pewne wątki zostały zakończone, ale latanie za niedobitkami, będzie uciążliwe (przynajmniej w moim odczuciu). To taka walka z wiatrakami. Oni wciąż będą wracać, co dobitnie widzimy podczas lektury, bo Dostojewski nie jest jedynym, który przewija się na stronach tej części. Jak już mogliśmy się przekonać, Gildia jest bardzo upierdliwa i nawet po tak spektakularnej porażce, nie składa broni. Zwyczajnie zaczynają się panoszyć po Jokohamie i wprowadzać swoje rządy…

Mimo wszystko lektura była całkiem przyjemna i obfitowała w wiele akcentów humorystycznych. Niektórych członków Gildii nawet można polubić, a przynajmniej jedną taką osobę, która ewidentnie nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Kolejną postacią, która coraz bardziej zyskuje w naszych oczach, jest Kyouka. Coraz bardziej się zmienia, a dotąd nieznana przeszłość zmienia jej postrzeganie i nastawienie do samej siebie. Podejrzewam, że z pomocą detektywów, w końcu zapomni o swoich demonach i zacznie żyć normalnie… potrzeba jej tylko czasu. Mnie pozostaje jej tylko gorąco kibicować, bo skradła moje czytelnicze serduszko!

No cóż, to jeszcze nie koniec… zaczyna się wyścig po księgę i niestety, ale nie obędzie się bez ofiar. Przeżyję jakoś tych niedobitków i będę cieszyć się lekturą (przynajmniej mam taką nadzieję)!




Moja ocena: 7/10
Liczba stron: 180
Data premiery: 15 września 2018
Wydawnictwo: Waneko




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.

Copyright © 2016 Recenzje Mystic , Blogger