środa, 18 marca 2015

K.A. Tucker - Dziesięć płytkich oddechów

„Dziesięć płytkich oddechów”, książka, po którą już dawno chciałam sięgnąć. Zawsze coś mi stało na przeszkodzie, najpierw nie było jej w bibliotece, później ciągle była wypożyczona albo stos książek leżących na mojej półce, wołał - przeczytaj mnie! Kiedy w końcu po nią sięgnęłam, szum wokół książki już ucichł, większość już ją przeczytała, a ja mogłam na spokojnie zapoznać się z lekturą, delektując się każdą jej stroną.

Kacey, w jedną noc straciła ojca, matkę, chłopaka i najlepszą przyjaciółkę. Sama ledwo przeżyła ten tragiczny wypadek. Po czterech latach od tego wydarzenia, wraz z siostrą musi rozpocząć nowe życie. Z daleka od traumatycznych wspomnień oraz obleśnego wujka. Zamknięta w sobie, nie zdolna do jakichkolwiek uczuć Kacey, spotyka ludzi, którzy potrafią dotrzeć do wnętrza jej skorupy. Powoli wszystkie mury i tarcze obronne, które wokół siebie zbudowała, zaczynają się kruszyć. Nawet sąsiad z mieszkania 1D, porywa jej serce i sprawia, że znów zaczyna się uśmiechać. Nie wie tylko, że tajemniczy Trent, ukrywa swoją przeszłość, która jest równie tragiczna jak jej i nie możliwa do wyjawienia…


Kolejna lektura, gdzie podczas czytania przepadłam. Zostałam pochłonięta przez tą historię i nie mogłam się od niej oderwać. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak niektóre wydarzenia mogą wpłynąć na naszą psychikę. Może się wydawać, że łatwo jest o wszystkim zapomnieć, tak jakby nic się nie stało i żyć dalej. Nic bardziej mylnego, oczywiście są na to sposoby, aby poradzić sobie z tragedią, ale nasz umysł często popada w Zespół Stresu Pourazowego, który gnębi człowieka i nie pozwala normalnie żyć. Najpierw pojawiają się koszmary, potem seks, alkohol i narkotyki. W takich przypadkach nie tylko cierpi pokrzywdzona osoba, ale także otaczający ją ludzie.

„- Oddychaj - mawiała mama. - Dziesięć płytkich oddechów... Przyjmij je. Poczuj je. Pokochaj je.”

Kacey, kiedyś była normalną nastolatką, teraz jest twarda jak głaz. Trzyma się z daleka od wszelkich uczuć, ludzi, a nawet dotyku. Każdego dnia blizny na jej ciele o wszystkim przypominają, a nocne koszmary są udręką. Stara się żyć normalnie, robi to dla swojej siostry, nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo ją krzywdzi i do czego jest zdolna. Nowe otoczenie, gdzie poznaje nowych przyjaciół, budzą w niej dawno zakopane uczucia. Staje się nie obliczalna i nie kontroluje tego. Potrzebuje pomocy, której nie chce przyjąć, a każda taka próba jest dla niej torturą. Przy normalnym funkcjonowaniu, trzyma ją Trent. Próbuje jej pomóc, burzy jej mury obronne, ale sam ma mroczną przeszłość, której nie może wyjawić. Facet ideał, z idealną skazą na swoim życiu, on także cierpi.

Takie książki mogą pokazać w łatwy i przystępny sposób, jak może zmienić się nasze życie. Zmuszają do myślenia najbardziej oporne głowy, co może mieć bardzo pozytywne skutki. Widzimy konsekwencje czynów i zachowania bohaterów, najczęściej fikcyjnych, ale co by było gdybyśmy znaleźli się w takiej sytuacji, jak oni? W czasach, kiedy na każdej ulicy pojawia się nowa ludzka tragedia, warto czasami przystopować i zastanowić się, czy można coś zmienić. Człowiek czasami nie zdaje sobie sprawy ile może od nas zależeć.

Nie znajdziemy tutaj banalnej historii miłosnej, to wielowątkowa opowieść z trudnymi tematami. Bohaterowie są idealnie wykreowani i bardzo realistyczni. Emocje wylewają się na nas falami, ze stron tej powieści, sprawiły, że łzy podczas czytania same cisnęły mi się do oczu. Nie mogłam przewidzieć takiego zakończenia i to mnie cieszy najbardziej. Książka jest podzielona na kilka etapów, które mają pokazać w jakiej fazie jest właśnie psychika Kacey, intrygujące rozwiązanie, wzbudzające ciekawość i dociekliwość. Autorka świetnie poradziła sobie z całą historią i nie ciągnie jej dalej. Następna książka, jest już o młodszej siostrze Livie, która jest aniołkiem. Moja ciekawość rośnie i na pewno niebawem sięgnę po kontynuację.

K.A. Tucker urodziła się w małym mieście Ontario. Obecnie mieszka w uroczej miejscowości poza Toronto, wraz z mężem i dwoma córkami oraz gromadką zwierzaków. Jest zachłannym czytelnikiem, a swoją pierwszą książkę opublikowała już w wieku sześciu lat, przy pomocy szkolnego bibliotekarza.


Moja ocena: 8/10
Liczba stron: 421
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Filia



22 komentarze:

  1. Też planuje po nią sięgnąć, ale nie wiem kiedy mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze czasu mało, i jak tu nadrobić zaległości ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam tę część, po prostu cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, co autorka zaprezentowała w kolejnych i pewnie nie długo po nie sięgnę :)

      Usuń
  3. Przeczytałam Jedno małe kłamstwo i nie odpuszczę, dopóki nie przeczytam pozostałych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo dobrego słyszałam o tej książce, więc planuje przeczytać. Nie wiem tylko kiedy w końcu uda mi się znaleźć dla nie trochę czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby tak doba miała 48 godzin byłoby idealnie :)

      Usuń
  5. Niestety ta książka kompletnie mnie nie przekonała... ale rozumiem, że innym może się podobać :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Cię w niej nie przekonało?

      Usuń
  6. Kusisz! Chętnie się zapoznam z ta książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam kusić potencjalnych czytelników ;)

      Usuń
  7. Książka ciągle przede mną, ale na szczęście mam ją na półce, więc mam nadzieję, że niedługo się za nią wezmę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały kroczek już wykonany - książka leży na półce :) A czas, z nim może być trochę gorzej - zawsze go brakuje...

      Usuń
  8. Widzę, że dołączasz sie do rzeszy wielbicieli tej książki.Chętnie dowiem się, co kryje sie za fenomenem tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Inaczej się nie da, książka jest genialna :)

      Usuń
  9. Kiedyś bardzo chciałam ją mieć, ale potem mi przeszło i chyba ją sobie odpuszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem tu pierwszy raz, ale wrócę:D Świetna recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że chcesz tu wrócić :)

      Usuń
  11. Na google play znajdziecie trzy następne księgi sagi Kręgu Czarnoksiężnika. Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz nie w temacie ! Proszę mi tu nie spamować !

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.