wtorek, 24 marca 2015

Przedpremierowo: C.C. Hunter - Szepty o wschodzie książyca

To już czwarta część Wodospadów Cienia. Fakt faktem, nie mogłam się doczekać, kiedy trafi w moje ręce. Po bardzo emocjonującym zakończeniu poprzedniego tomu (recenzja tutaj), pojawiło się mnóstwo pytań i liczyłam na to, że w końcu poznam odpowiedzi na nie, a moja ciekawość zostanie zaspokojona. Choć znając pióro autorki z poprzednich części wiedziałam, że może pojawić się jeszcze więcej pytań i zagadek. A jak było faktycznie?

„Jesteśmy kameleonami.” Te słowa cały czas rozbrzmiewają w głowie Kylie. Niestety, wiele jej to nie mówi, a porównanie do jakiejś jaszczurki, wręcz ją obrzydza. Dodatkowo żadne z przyjaciół nie chce wierzyć w to, co powiedział jej ojciec. Każdy uważa, że jest to nie możliwe i na pewno jest inne wyjaśnienie. Jedynie dziadek dziewczyny może dostarczyć jej informacji, ale kontakt z nim nagle się urwał… Nie tylko to jest problemem Kylie, pojawił się kolejny duch i ma twarz osoby, która żyje. Nie wspominając już o tym wyznaniu Dereka… Życie dziewczyny stało się jeszcze bardziej poplątane, niż dotychczas.


„Szepty o wschodzie księżyca” stały się moją ulubioną częścią. Dzieję się tak dużo ciekawych rzeczy, że nie można się, ani oderwać od czytania, ani nudzić. Klimat stał się mroczniejszy, a wizje dziewczyny bardziej przerażające. Na dalszy plan zeszły problemy z chłopakami, choć są nieodłącznym elementem jej życia. W wielu momentach na mojej twarzy pojawiał się uśmiech, niejednokrotnie śmiałam się, bo i są takie elementy, w których inaczej nie można było zareagować. Na sam koniec łzy cisnęły mi się do oczu, a serce krzyczało: „Dajcie mi następną część!”.  Jak widać, ten tom jest bardzo emocjonalny i nie można przejść obojętnie wobec takiej fali wylewających się uczuć.

Z Kylie i jej wzorem znowu dzieją się dziwne rzeczy. Bycie dziwolągiem jest dla niej ciężarem, nie mówiąc już o byciu w ciągłym centrum uwagi. Wodospady Cienia są jej domem i miejscem gdzie może się odnaleźć, ale coraz bardziej czuje się obco. Problemy z Lucasem i Derekiem, dostarczają jej kolejnych zmartwień, a ona sama czuje się bardziej zagubiona w emocjonalnej plątaninie uczuć. Wygląda na to, że dziewczyna dorasta i staje się bardziej roztropna. Ale swojej natury nie może powstrzymać, jest obrońcą i nic tego nie zmieni.

Autorka bardzo się postarała aby czytelnik nie czuł się zniechęcony i znudzony wałkowaniem tej historii. Pokazała, że jeszcze nie jedno ma do powiedzenia na ten temat i stworzyła coś, po czym woła się: „Ja chcę więcej!”. Tym razem wszystko jest bardziej dopracowane, dzięki temu mózg pracuje na wysokich obrotach i próbuje rozwiązać, razem z główną bohaterką, zagadkę ducha. Pomalutku, małymi kroczkami pojawiają się kolejne elementy układanki, a i tak, na samym końcu, pojawia się zaskoczenie i niedowierzanie. Poziom adrenaliny w naszej krwi bardzo szybko wzrasta, nagłe zwroty akcji są nieprzewidywalne i  nie raz szokują swoją gwałtownością.

Z pozoru schematyczna i oklepana historia, przeradza się w coś niesamowitego. Uwielbiam takie książki, które ewoluują i zapadają tym samym w pamięci. Nie powiem schematy dalej pozostały, ale to już nie jest to samo, co było na początku. Cała uwaga skupia się na tożsamości, dorastaniu i przyjaźni, a także na duchach, które przyprawiają o ciarki. Romans to tylko dodatek i urozmaicenie, bo to nieodłączny element życia nastolatek. Niestety, to przedostatnia część Wodospadów Cienia. I po tym, co pokazała nam autorka, bardzo żałuję, że ta seria tak szybko się skończy. Mam tylko nadzieję, że nie zawiodę się, a pisarka przeskoczy poprzeczkę i zakończenie serii wstrząśnie mną dogłębnie.   



Moja ocena: 9/10
Liczba stron: 400
Data premiery: 26 marca 2015
Wydawnictwo: Feeria Young


16 komentarzy:

  1. Wciąż nie czuję się zachęcona, ale to tylko przez nieufność do tego gatunku. Imię bohaterka ma ładne, w każdym razie.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego nie ufasz temu gatunkowi?

      Usuń
  2. Czytałam do tej pory tylko tom pierwszy , ale muszę przyznać ,że był dobrą młodzieżówką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... W takim razie polecam kolejne części, a masz co czytać :D

      Usuń
  3. Czytałam do tej pory tylko tom pierwszy , ale muszę przyznać ,że był dobrą młodzieżówką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... W takim razie polecam kolejne części, a masz co czytać :D

      Usuń
  4. Bardzo podoba mi się okładka :) Pierwszy raz czytam o tej serii. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety to nie mój gatunek... pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu on się podoba... Lubię książki w tym gatunku, bo są dla mnie oderwaniem od rzeczywistości... Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Według mnie to najlepsza część tej serii :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest najlepsza :) Jestem ciekawa czy V tom ją przebije...

      Usuń
  7. Nie mogę doczekać się aż będę czytać :) Uwielbiam tą serię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wczoraj do mnie dotarła i będę się za nią brała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłej lektury i czekam na Twoje wrażenia :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.