wtorek, 17 grudnia 2013

Suzanne Collins - Igrzyska Śmierci


Aż wstyd się przyznać, ale dopiero teraz przeczytałam "Igrzyska śmierci". Wcześniej już
zdążyłam przeczytać, kolejne tomy i obejrzeć film.
Pokusa sięgnięcia po kolejne części była większa, niż chęć przeczytania pierwszej części. I bardzo żałuje, że nie zaczęłam tak jak 
powinnam...

Mimo, że wszyscy znają tą trylogię, postaram się zachęcić, wszystkich tych, co do tej pory nie sięgnęli po książkę. Z całą pewnością, jeszcze się takie osoby znajdą.

Szesnastoletnia Katniss Everdeen ma ciężkie życie. Po śmierci ojca jest głową rodziny, musi opiekować się młodszą siostrą oraz matką. Codziennie musi im zapewnić wyżywienie, co nie jest łatwe.
Prim ma przed sobą swoje pierwsze dożynki. Co roku z każdego z dwunastu dystryktów, są losowani dwaj trybuci. Dwudziestu czterech trybutów staje w walce na śmierć i życie w „Głodowych igrzyskach” – tylko jeden z nich może zwyciężyć.
Pech chciał, że to właśnie mała Prim zostaje wylosowana. Katniss postanawia ratować siostrę i zgłasza się na ochotnika. Drugim wylosowanym trybutem zostaje Peeta Mellark.
Za nim wejdą na arenę mają kilka dni na przygotowanie się do walki oraz zdobycie sponsorów. Wszyscy trybuci są również oceniani w skali od jeden do dwunastu. Katniss dostaje jedenaście punktów. Żaden z zawodowych trybutów tyle nie zdołał zdobyć.
Po wejściu na arenę rozpocznie się śmiertelna gra, trzeba zapomnieć o swoim człowieczeństwie i zacząć polować na ludzi jak na zwierzynę. Dla Katniss polowanie to codzienność, ale czy będzie mogła zabić dwunastoletnią dziewczynkę, która tak bardzo przypomina jej siostrę. A jak poradzi sobie Peeta?
Zawodowcy się sprzymierzą zaczną polować na dziewczynę tylko dlatego, że organizatorzy przyznali jej tak wysoką ocenę, a co gorsza Peeta, który wyznał podczas wywiadu przed igrzyskami, że jest zakochany w Katniss, będzie pomagał zawodowcom w znalezieniu jej.
Co będzie ważniejsze instynkt przetrwania czy miłość o ile jest prawdziwa?
Jakie przeszkody będzie musiała pokonać Katniss, oprócz dwudziestu trzech trybutów?
I ostatnie pytanie: Czy uda się jej przeżyć?


Mimo, że oglądałam film i wiedziałam mniej więcej co jest opisane w książce, czułam ogromny strach, jak to ja bym miała wejść na arenę. Czasami odkładałam na chwile książkę, żeby sobie przypomnieć gdzie jestem. Ale po każdym ponownym zagłębieniu się w lekturę odpływałam i na arenie zamiast Katniss, byłam ja. Nie ważne jak bardzo się starałam, nie mogłam się wyrwać z przekonania, że ja tam jestem.
Autorka świetnie opisała nawet drobne szczegóły, a nawet pokazała nam przeszłość dziewczyny, która zaważyła na jej dalszym życiu. Dla wielu postawa Katniss jak i sama jej osoba powinna być wzorem do naśladowania. Nie jest może wylewną uczuciowo osobą, co dodaje jej skromności i tajemniczości, a całość dodaje uroku powieści. W co drugiej książce nastolatki rzucają się na szyję pierwszemu lepszemu chłopakowi. A tu jest inaczej, co bardzo mi się spodobało.
Lektura ma prosty i przyjazny język. Szybko się czyta, a fabuła nie pozwala na oderwanie się od lektury. Choć spodziewałam się drastycznych opisów, dotyczących walk na arenie, autorka nam oszczędziła bardzo drastycznych opisów.
Książki nie musze polecać, ale oczywiście polecam ją każdemu i jeśli jeszcze nie zdecydowałeś się na jej przeczytanie, to nie masz na co czekać. Po prostu bierz i czytaj!


Moja ocena 10/10
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Tytuł oryginału: The Hunger Games
Seria/cykl wydawniczy: Igrzyska śmierci tom 1
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 21 marca 2012
Liczba stron: 352


18 komentarzy:

  1. Ja tak samo jeszcze tego nie czytałam i chyba przeczytam bo ostatnio dużo się o tym mówi i ty też mnie przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście nie czytałam pierwszej i drugiej części, tylko obejrzałam filmy a za to przeczytałam trzecią część <3 Cała seria jest po prostu niesamowita <3 O pierwszych dwóch częściach mówię oczywiście o filmach <3 ;)

    onecityintheworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widz, że zrobiłaś tak jak ja tylko, ja przeczytałam drugą i trzecią część...
      Może warto się zastanowić nad czytaniem poprzednich części?
      Film to nie to samo co książka...

      Usuń
  3. Igrzyska! Wspaniałe, oszałamiające Igrzyska! :) Całkowicie rozumiem twój zachwyt, bo sama miałam podobnie. Tej książce po prostu nie można dac innej oceny niż 10/10 :)
    Pozdrawiam ciepło,
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) Książka jest cudowna :D
      Pozdrawiam..

      Usuń
  4. Zawsze chciałam przeczytać Igrzyska i zawsze coś mi przeszkadzało, ale dzięki Tobie już zaczęłam czytać i wiem o czym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta magia Igrzysk, wciąga i nie chce wypuścić :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Kocham tą książkę, jak i pozostałe dwie części!! :D I rozumiem Twoje wrażenia po jej przeczytaniu... Miałam tak samo!!
    Clarissa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy tak miał, z tą książką. :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. ja jak na razie oglądałam tylko film, ale bardzo mnie kusi książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czekaj, tylko zaczynaj czytać!! Uwierz warto i to bardzo :D

      Usuń
  7. Ja niestety nie przeczytałam jeszcze :( Nie mam możliwości by ją zdobyć w bibliotece i to dlatego. Masz szczęście, że już odkryłaś przygody bohaterów. Ja tylko obejrzałam film :(
    Pozdrawiam Cię. Świetna recenzja :)

    P.S: Zapraszam do siebie. Może Ci się spodoba i dodasz mnie do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie i pora, że przeczytasz :)
      Trzymam kciuki, aby udało Ci się zdobyć książkę w bibliotece..
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Kurczę! tak strasznie chciałam ją przeczytać! Ale nie było w bibliotece, nie mogłam się doczekać więc obejrzałam film xd A szkoda! http://kolorowozakreceni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, zawsze możesz sięgnąć po lekturę ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. A ja wciąż nie czytałam Igrzysk Śmierci i jestem z tego powodu bardzo niezadowolona :C Ilekroć pytam o tę książkę w bibliotece, zawsze jest wypożyczona. Będę chyba musiała ściągnąć e-booka, chociaż wolę tradycyjne książki, tym bardziej, że Igrzyska nie są wprawdzie grube, ale na ekranie czyta się wolniej. Ale czytałam znacznie dłuższe e-booki, więc dam radę ^^
    Pozdrawiam.
    Zapraszam: konie-filmy-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę tradycyjne książki, ale chęć przeczytania jest nie raz większa i czytam również e-booki.
      Pozdrawiam.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.