poniedziałek, 18 listopada 2013

Lisa McMann - Sen


Jest to pierwsza część trylogii opowiadających o Janie, która jest wciągana w sny innych.  Kilka pierwszych kartek niezbyt mnie wciągnęło. Ale czytając dalej cała historia nabiera tępa i zaczyna wciągać, tak jak Janie zostaje wciągana w sny…

Kiedy Janie miała osiem lat, po raz pierwszy została wciągnięta w sen, przypadkowej osoby… Od tamtej pory jak ktoś zasypia w obecności dziewczyny ta od razu zostaje w ciągnięta w sen tej osoby.

Janie z pozoru normalna nastolatka. Chodzi do liceum, ma jedną przyjaciółkę  Carrie, która mieszka w domu obok oraz pracuje w miejscowym domu opieki. Jej matka jest alkoholiczką, nie pracuje i całymi dniami pije. Dziewczyna zajmuje się domem, szkołą, matką i swoją pracą.

Pewnego dnia w domu opieki nawiązuje kontakt podczas snu z  jedną z pensjonariuszek panią Stubin. Gdy kobieta umiera, zostawia jej czek na pięć tysięcy dolarów i odręcznie napisaną karteczkę w której napisała dziewczynie, że nie jest jedyną  „poławiaczką snów”. 

Dziewczyna zaprzyjaźnia się z Cabel’em . Podczas jednej ze wspólnych lekcji, chłopak zasypia. Dziewczyna zostaje wciągnięta w sen chłopaka, który po części jest koszmarem. W tym śnie chłopak całuje się z Janie…

Podczas szkolnej wycieczki chłopak siada z dziewczyną. Niestety, większość osób w autobusie zasypia. Dziewczyna mówi Cabel’owi, żeby się nie przejmował, gdyż nic jej nie będzie, a wytłumaczy mu wszystko po powrocie do domu. Chłopak podczas całe wycieczki opiekuje się nią, ale gdy po powrocie dowiaduje się całej prawdy o niej. Nie pojawia się już więcej u niej. Janie czuje się zraniona. Chłopak stara się z nią porozmawiać i wszystko jej wytłumaczyć, ale ta nie chce go słuchać…

Po przeczytaniu tej książki czułam się trochę rozbita i nie wiedziałam co mam o niej myśleć. Ot taka banalna historia, niby prosta, a bardzo wciągająca. Dziewczyna poławiaczka snów zakochana w chłopaku, chłopak diler narkotyków, ugania się za bogatą cizią.. Ale czy tak faktycznie jest, tego wam nie zdradzę.  Bardzo tajemnicza i pełna zagadek lektura, wciągnie każdego miłośnika książek. Powieść idealna na długie zimowe wieczory, przy której można się odprężyć. 

Moja ocena 8/10
Tłumaczenie: Agnieszka Kabala
Tytuł oryginału: Wake
Seria/cykl wydawniczy: Sen tom 1
Wydawnictwo: AMBER
Data wydania: 26 stycznia 2010
Liczba stron: 240

4 komentarze:

  1. "Sen" od dawna mam w planach, mam nadzieję, że ta historia jednak nie okaże się banalna, bo mam w stosunku do niej duże oczekiwania :) No i od teraz obserwuję Twojego bloga i zapraszam też do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że ci się spodoba ;)
      Pozdrawiam;)

      Usuń
  2. Pierwsze moje wrażenia zaczynając czytać były tragiczne, dość długo się nic nie dzieje ale jak się już rozkręci to nie da się oderwać!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane ;) I zgadzam się z Tobą;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.