sobota, 27 czerwca 2015

Patrycja Balcerzak - Sześć przeszkód

„Sześć przeszkód” to książka, na którą miałam chęć, odkąd tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach. Nie wiem co ciągnęło mnie do tej pozycji, ale na pewno wydawało mi się, że może być interesująca, lekką i zabawną lekturą. A właśnie takiej „odskoczni” od codzienności potrzebowałam. Choć od premiery minął już miesiąc, dopiero teraz miałam okazję się z nią zapoznać i co zadziwiające, nie miałam żadnych oporów przed zapoznaniem się z nią, gdy już była w moich rękach. Przy tak sprzyjających warunkach, nie miałam na co czekać i od razu zabrałam się za czytanie..

W dniu piętnastych urodzin Nili, z domu dziecka ucieka jej chłopak Damian. Dziewczyna zostaje ze złamanym sercem i iskierką nadziei, że kiedyś chłopak powróci.
Po kilku miesiącach od tego zdarzenia Nila dostaje tajemniczy list od niejakiego Daniela Dunaja. W kopercie znajduje sześć ponumerowanych zagadek, żeby dowiedzieć się kim jest tajemniczy nadawca i czego od niej chce musi rozwiązywać je po kolei…
Z pomocą swojej przyjaciółki Kamili oraz Piotrka Dunaja, poszukuje odpowiedzi na swoje pytania. Droga do prawdy jest trudna, a także niebezpieczna…


Zawsze bardzo chętnie sięgałam po rodzimych autorów, ale ostatnimi czasami robię to coraz rzadziej. Przyczyna tego stanu jest dość prosta, bardzo ciężko znaleźć wartościowych pisarzy, którzy swoim piórem zachęcają do zapoznawania się z ich twórczością. Z autopsji wiem, że częściej trafia się kiczowata literatura, która o zgrozo, zmusza czytelnika do radykalnych kroków, a jego nerwy są na skraju wytrzymałości. Po wielokrotnych takich dziełach, człowiek nabiera dystansu i z wielką ostrożnością sięga po dzieła polskich twórców.

Nila to wesoła i przyjacielska dziewczyna. Na zabój zakochana w swoim chłopaku Damianie. Nie widzi po za nim świata, a większość dziewczyn zazdrości jej, że to właśnie ją wybrał. Dzięki temu, jak każda nastolatka w jej wieku posiada swoją rywalkę, która jest pupilkiem całej szkoły i oczywiście tworzy swoją super paczkę.  W ciężkich chwilach pomaga jej Kamila, to przyjaciółka o jakiej można marzyć, choć nawet i między dziewczynami zdarzają się nieporozumienia. Sprawa tajemniczych zagadek wzbudza w nich wiele emocji. Przez co często Nila jest zagubiona, załamana i sfrustrowana.

„Sześć przeszkód” to książka, którą zaskakująco szybko się czyta. Chwila moment i jest się już na ostatniej stronie. Historia jest ciekawa i wciągająca, i według mnie, jej potencjał, nie do końca został wykorzystany. Dodatkowo lektura jest bardzo lekka, co sprawia, że jest świetną odskocznią od cięższej literatury. Głowa na pewno nie zmęczy się podczas czytania. Zapewne jest to zasługa utartych schematów i przewidywalności, choć czasami czytelnik potrafi zostać zaskoczony. Nie zawsze można odgadnąć, co się wydarzy.

Książka ukazuje problemy dzisiejszej młodzieży, młodzieńcze miłostki oraz kłótnie. Patrząc na dzisiejsze dorastające nastolatki, można nawet stwierdzić, że to co przedstawiła autorka, to dopiero początek tego, co dzieje się w ich głowach. Niestety, sposób jakim lektura została napisana, nie powala na kolana, a wręcz pozostawia wiele do życzenia. Były momenty, które odstraszały mnie. Bezpośrednie nagłe zwroty do czytelnika, wydawały się być nie na miejscu. To właśnie w takim momencie byłam gwałtownie wytrącana z równowagi, gubiłam wątek i ciężko było mi się ponownie skupić. Zabrakło dopieszczenia szczegółów, całość okazała się zbyt płytka, bez głębszego wyrazu. Koncepcja nie była zła, ale nieprzemyślana.

Patrycja Balcerzak to absolwentka filologii romańskiej z Poznania, która zadebiutowała w 2013 r. opowiadaniem "Miłość w czasach popkultury" jako laureatka konkursu portalu literackiego PubliXo.com. Zarówno na swoim blogu, jak i poza nim, proponuje teksty zróżnicowane niczym jej zainteresowania, ciągnące się od astrofizyki, poprzez psychologię, aż po komedię romantyczną, wykonując to słodką, to gorzką, analizę ludzkiej natury.



Moja ocena 5/10
Liczba stron: 186
Data premiery: 27 maja 2015
Wydawnictwo: Psychoskok



2 komentarze:

  1. Ostatnio mam totalną "fazę" na młodzieżówki, a ta kusi i fabułą i okładką :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzieś umknęła mi w zapowiedziach, chociaż to niewielka strata :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.