poniedziałek, 16 czerwca 2014

Piotr Kołodziejczak - Nie rób mi tego

Autor nie raz już mnie zaskoczył swoimi książkami. Praktycznie już się przyzwyczaiłam, że otrzymuje jego książki w odwrotnej kolejności. Wiedząc, że autor świetnie opisuje w swoich dziełach relacje damsko-męskie, szukałam w lekturze czegoś innego. Ale jak zwykle autor zaskoczył mnie swoją twórczością.

Aneta po wypadku, którego doświadczyła, utknęła w miasteczku u swojej babci. Mimo, że wcześniej się nie widywały, żyją ze sobą jakby od bardzo dawna ze sobą mieszkały i całe życie były sobie bliskie. Dziewczyna ma chłopaka Krzysztofa i przyjaciółkę Biankę. I mimo, że po wypadku to oni byli jej oparciem, postanawia ich opuścić. Aneta chce czegoś więcej od życia. Chce powrócić do normalności, do swojego dawnego życia. Myśli o powrocie na studia, które tak boleśnie zostały przerwane. Powrót do dawnego życia wcale nie będzie taki łatwy. Czy Anecie uda się odnaleźć drogę, którą chce podążać przez swoje życie? Czy opuści swojego chłopaka i przyjaciółkę, z którymi tak świetnie się dogaduje?


„Nie rób mi tego” to książka na jeden wieczór, nie jest wielka objętościowo, co czyni ją lekką lekturą. Dodatkowo jest pisana prostym językiem, który bardzo dobrze się przyswaja i szybko się czyta. Posiada również tak zwane drugie dno, które jest ukrytym sensem całej powieści. Szczerze mówiąc dopiero jak dotarłam prawie do samego końca, to rozwikłałam całą zagadkę. Wcześniej taki obrót wydarzeń nawet mi do głowy nie przyszedł. Nie znaczy to jednak, że książka jest przewidywalna.

Główną bohaterkę poznajemy w momencie, kiedy chce wyjechać z mieściny, w której odnalazła spokój po wypadku. Ma w miarę poukładane życie, jednak chce czegoś więcej – powrócić do życia sprzed wypadku. To burzy cały jej spokój ducha. Powoli stawia kroki ku wyjazdowi, ale nawet to nie jest takie proste. Dziewczyna powoli zaczyna wszystkich informować o swoim wyjeździe. Babcia ją wspiera w jej postanowieniu, a jej chłopak nie może się z tym pogodzić. Krzysztof wraz z Bianką dostarczają jej atrakcji aby ta jednak została jak najdłużej.

To świetna historia o kształtowaniu siebie, podejmowaniu trudnych decyzji, sile przyjaźni i miłości oraz o niespełnionych marzeniach. Nie każdy z nas potrafi walczyć o inne życie o lepsze jutro. Wielu z nas po prostu akceptuje los takim jakim jest. Poddając się na starcie, nie mając szansy przeżyć tego co mogłoby się osiągnąć. Ryzyko jest duże, ale czasem warto sięgać co raz wyżej. Taka próba walki może trwać latami, trzeba tylko sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jesteśmy gotowi do drogi.

Kolejny świetny przekaz autora dla czytelnika. Warto wyciągnąć z niego pewne wnioski. Historia ukazana jest jak wiele innych, które nas otaczają. Jednak ma to coś w sobie, co zmusza do głębszego przemyślenia. Niby taka niepozorna lektura, a niesie za sobą tak wiele. Z niecierpliwością czekam na kolejne dzieła autora, one zawsze są świetną przygodą, która wciąga bez końca.



Moja ocena: 7/10
Liczba stron: 160
Rok wydania: 2008

Wydawnictwo: Borgis  




Książkę otrzymałam dzięki 

6 komentarzy:

  1. Lubię książki tego autora, ale tej nie miałam jeszcze przyjemności czytać...
    Muszę to zmienić :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię jego książki :)
      Miłego czytania !!

      Usuń
  2. Hmm..zastanowię się nad tą pozycją :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się skusisz ;)

      Usuń
  3. Nie czytałam jeszcze ani jednej książki tego autora, ale chyba muszę to zmienić. Nigdy nie byłam przekonana do literatury polskiej, jednak jeśli nadarzy się okazja, z przyjemnością zapoznam się z utworem Piotra Kołodziejczaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor ma świetne pióro, a jego lekkie historie zawsze umilają mi czas ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.