środa, 4 lutego 2015

Morgan Matson - Aż po horyzont

Czasami zastanawiam się, jakby to było, gdybym wsiadła do auta i pojechała przed siebie. Chciałabym tak oderwać się od wszystkiego. Jechać i niczym się nie przejmować, a jedyne zmartwienia to paliwo i nocleg. Perspektywa jest piękna, ale przychodzi także otrzeźwienie. Przecież nie mogę tak wszystkiego zostawić! Ale gdybym mogła…

Roger i Amy, za dziecka przyjaciele, teraz obcy ludzie dla siebie. Mają za sobą dwie różne historie, na swój pokręcony sposób, ciężkie i traumatyczne. Chłopak ze złamanym sercem, dziewczyna, która po wypadku i śmierci ojca, nie może poradzić sobie sama ze sobą. Oboje muszą wyruszyć  w drogę. Żadnemu z nich się to nie podoba, aż do pierwszego postoju, kiedy zmieniają wytyczoną trasę, którą ustaliła matka Amy. Rozpoczyna się wędrówka ich życia, a także zmiany w nich samych…


Takiej książki, do tej pory, jeszcze nie czytałam. Wiem, to bardzo banalne słowa. Ale jakże prawdziwe. Szczerze, zazdroszczę głównym bohaterom, bo sama czasami mam chęć rzucić wszystko i wyjechać. Oni mogli tak zrobić i zrobili, ja niestety nie. Dlatego, z wypiekami na twarzy, zwiedzałam z nimi każde miejsce, czując jakbym siedziała razem z nimi w samochodzie, tylko że, na tylnym siedzeniu. Wspaniała przygoda dla czytelnika, a w dodatku bardzo realistyczna. Lekturę czytałam tydzień, tylko dlatego, że nie miałam czasu, miałam bardzo pracowity czas, a każdą wolną chwilę spędzałam z książką. Czasami były to dwie godziny, a czasem w ogóle, bo byłam taka zmęczona. Wiem jedno, każda minuta spędzona z tą lekturą, była tego warta.

Amy, to zamknięta w sobie nastolatka, która odepchnęła od siebie wszystkich znajomych, przyjaciół i rodzinę. Nie potrafi pogodzić się ze śmiercią ojca, a także obwinia siebie o to, co się stało. W trakcie lektury poznajemy z dwóch różnych stron. Widzimy dziewczynę sprzed wypadku i po nim. Teraz musi przeprowadzić się do innego stanu, do innej miejscowości odległej o kilkaset kilometrów od jej rodzinnego domu i zacząć wszystko od początku. Nowe życie, nowy start, przeszłość nie istnieje. Żeby tylko tak się dało. Roger, chłopak, który z miłości do dziewczyny, pojedzie na drugi koniec świata, po to tylko, aby ją odzyskać. Dwoje młodych ludzi, oboje po przejściach, a jednak coś ich łączy – wspólna wędrówka, aby odnaleźć siebie.

Autorka stworzyła powieść na podstawie swojej wędrówki po USA. Dopisała do niej bohaterów i ich losy. Trzeba przyznać, stworzyła piękną historię, w której pokazała, jak człowiek może się zmienić i otworzyć przed innymi. Widzimy także, jakie są plusy takiej włóczęgi. Nowi ludzie, miejsca, smaki, tradycje i obyczaje, tego nie przeżyjemy siedząc w domu, ciągle w jednym mieście lub najwyżej w tych okolicznych. Trzeba otworzyć się na przygodę, zaryzykować i iść w nieznane, aby zyskać coś cenniejszego – wspomnienia.

Na stronach tej powieści, oprócz zwykłej historii, odnajdziemy zdjęcia, playlisty, a także różne inne ciekawostki, które urozmaicają czytanie, co tylko nadaje wszystkiemu autentyczności. Widzimy zachodzące zmiany w bohaterach, poznajmy ich smutną przeszłość oraz walkę o nowe „ja”. Chcąc, nie chcąc, to wszystko ogromnie wciąga, czytanie tego, to rozkosz i świetny relaks, dla ciała i umysłu. Inne rzeczy przestają się liczyć. Sami pragniemy odbyć taką wędrówkę.

Morgan Matson urodziła się w 1981 roku i dorastała w Nowym Jorku oraz w Greenwich w stanie Connecticut. Uczęszczała do Occidental College w Los Angeles. Po ukończeniu studiów wróciła na wschód, gdzie otrzymał tytuł magistra. Każdą swoją książkę, pisze na podstawie swoich własnych doświadczeń, w szczególności jeśli chodzi o miejsca. Nie boi się podejmować trudnych tematów. Książki Morgan zostały opublikowany na całym świecie, i przetłumaczone na 10 języków, jak do tej pory. Mieszka w Los Angeles, choć uwielbia podróżować i robi to kiedy tylko może. Obecnie pisze kolejną książkę, która ma być opublikowana w 2016 roku.


Moja ocena: 9/10
Liczba stron: 344
Rok wydania: 2014

Wydawnictwo: Jaguar

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam Margan Matson właśnie dzięki jej wyjątkowemu stylowi. Czytałam również tę książkę i jestem nią zachwycona.
    Pozdrawiam :)

    http://dominika-szalomska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz poluję na "Lato drugiej szansy", jestem ciekawy czy również i tą książką będę zachwycona :)

      Usuń
  2. Uwielbiam tę książkę. Bardzo wyraźnie uświadomiła mi, ze ja też bym tak chciała. Wyruszyć w podróż, bez żadnych konsekwencji. Uciec, powłóczyć się. I być może kiedyś mi się uda :)
    Podoba mi się, że autorka wkłada tyle swojego serca w jedną książkę. Nie tylko pisze, ale i przygotowuje playlisty. robi zdjęcia, zabiera ze sobą paragony. A być może powinnam zacząć od tego, że najpierw sama wyrusza w taką podróż. To wiele znaczy.
    To pierwsza książka Morgan, którą czytałam jednak ciągle szukam "Lato drugiej szansy". I liczę, że jeszcze w tym roku w Polsce ukaże się "Sonce, you've been gone" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest cudna, autorka naprawdę się napracowała przy niej :) Nie wiem, jak będzie z jej drugą książką, ale mam nadzieję, że tak samo :)

      Usuń
  3. Mam na liście i bardzo chcę ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytana :) Bardzo fajna i lekka książka. Idealna na wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak też sądziłem, że książka przypadnie Ci do gustu. Ciekawe jestem, czy moje odczucia względem tej książki będą takie same po jej przeczytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... Ciężko mi stwierdzić, to kwestia gustu i w sumie także płci ;) Ale mam nadzieję, że ci się spodoba :)

      Usuń
  6. Świetnie ujęte, miałem podobne uczucia, wydawać by się mogło, że jest to lektura dla niewinnych nastolatków, a jednak głębia tej książki jest niezwykła i porusza każdy atom serca :) Poszukaj mojego spojrzenia na ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, książka jest cudowna i bardzo wartościowa :) Czytałam także Twoją opinię i zgadzam się z nią w 100 % :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.