piątek, 27 lutego 2015

Przedpremierowo: Cristina Moracho - Althea & Oliver

To już druga książka z serii REAL LIFE, którą proponuje nam wydawnictwo Feeria. Kolejna historia ukazująca prawdziwe życie nastolatków. Wyczekiwałam tej premiery i nie mogłam doczekać się, kiedy będę mogła zagłębić się w lekturę. Niby to pozycja młodzieżowa, ale niesie za sobą przesłanie, a takie czytadła są najbardziej wartościowe. Po otworzeniu paczki, od razu zaczęłam czytać, przenosząc się w inny świat…

Althea i Oliver znają się od dziecka, są nierozłączni i oboje rozumieją się bez słów. Ale dziewczyna chce czegoś więcej, od jakiegoś czasu nie patrzy już na niego jak na przyjaciela, niestety on tego nie zauważa. Kolejnym problemem jest tajemnicza choroba chłopaka, niby jest zdrowy, ale potrafi przespać kilka tygodni, a Althea musi sobie radzić bez niego, co jest dla niej wyzwaniem. Oliver oderwany od rzeczywistości, nie potrafi nadążyć za zmianami zachodzącymi w swojej przyjaciółce, chce aby wszystko było po staremu, przez co nie zauważa pojawiających się problemów. Kiedy chłopak pojedzie do Nowego Jorku szukać pomocy, ona pojedzie za nim, to co ich tam czeka, odmieni ich życie…


Historia może wydawać się monotonna, nie wnosząca nic ciekawego, trzeba czytać między wierszami, a także zastanowić się nad sensem powieści, w tedy otwierają się oczy i zaczynamy rozumieć o co tak naprawdę w tym chodzi. Nie znajdziemy tutaj ckliwych romansów w zamian autorka oferuje nam prawdziwe życie, przepełnione bólem, rozczarowaniem, buntem i dorastaniem, gdzie choroba wywraca całe życie do góry nogami i nie pozwala normalnie żyć. W tym świecie nie ma grzecznych i ułożonych dzieci, jest młodzież z problemami i nikt nie może im pomóc…

Alteha i Oliver to półsieroty, przeważnie uważani za rodzeństwo, wszędzie pokazują się razem i nawet są podobni z wyglądu. Nikt postronny, nie znających i za dobrze nie domyślił by się prawdy. Ich relacja jest zadziwiająca, chłopak ma przyjaciół i nie stroni od ludzi, za to dziewczyna nie ma własnych znajomych, a ludzie rozmawiają z nią tylko ze względu na Olivera. Po jego kolejnym ataku coś się zmienia, role się odwracają, a chłopak nie może pojąć dlaczego tak się stało.

„Zespół Kleinego-Levina – zespół objawów, na który składają się napady żarłoczności (hiperfagia) i pobudzenia seksualnego z naprzemiennie występującymi okresami nadmiernej senności. Zespół dotyczy głównie chłopców w okresie dorastania.”
Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Kleinego-Levina

W pierwszej chwili byłam zawiedziona tą książką, spodziewałam się czegoś lepszego, nawet nie wiem sama czego oczekiwałam od tej pozycji. Dopiero, gdy ochłonęłam zauważyłam jaki błąd popełniłam. Szukałam kolejnej ckliwej historyjki, a znalazłam wartościową powieść o poszukiwaniu własnego ja. Lektura zaskakuje zmianą charakterów i zwyczajów obojga bohaterów. Nakrapiane imprezy i narkotyki to obraz jakiego można się spodziewać. Odważne decyzje, nie zawsze są rozsądne, a pochopne zachowanie prowadzi do poważnych konsekwencji.

Autorka świetnie poradziła sobie ze swoimi bohaterami, pokazała ich prawdziwe oblicze, jak i te udawane. Małymi kroczkami ukazała, wszystkie zachodzące zmiany, utworzyła reakcję łańcuchową, której nie sposób zatrzymać. Tak jak w prawdziwym życiu, nie ma miejsca na bajkową rzeczywistość. Niektóre elementy zaskakują, inne były do przewidzenia. Jednak jest coś w tej historii, co wzbudza ciekawość i nie pozwala oderwać się od czytania. Na sam koniec pozostajemy z mnóstwem pytań, lektura kończy się w takim miejscu, że całość jeszcze bardziej nas intryguje i chcemy więcej, kolejnej książki, która dokończyła by opowieść i pokazała, jak to się dalej potoczyło.

Cristina Moracho mieszka w Red Hook, w Brooklynie. Althea i Oliver to jej debiutancka powieść.


Moja ocena: 7/10
Liczba stron: 400
Data premiery: 4 marca 2015
Wydawnictwo: Feeria Young

  

10 komentarzy:

  1. A to zwrot akcji :) Zastanowię się, czy przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już musisz się sama zdecydować, ale polecam :)

      Usuń
  2. bardzo chcę przeczytać tą książkę a ty zaciekawiłaś mnie jeszcze bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem ci, że brzmi ciekawie :) W wolnej chwili, gdy tylko na nią trafię, przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko na nią trafisz ;)

      Usuń
  4. Powiem szczerze, że niesamowicie mnie do niej zachęciłaś. Niby chciałam przeczytać, ale to było takie "być może". Teraz myślę, że "Althea i Oilver" przypadnie mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję, oby faktycznie trafiła w Twój gust ;)

      Usuń
  5. Ogólnie jestem zaciekawiona tą książka, ale czy przeczytam - czas pokarze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś może przeczytasz, polecam :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.