poniedziałek, 12 maja 2014

Krystyna Mirek - Miłość z jasnego nieba

Za każdym razem kiedy miałam zabrać się za czytanie tej książki, odkładałam ten moment na później. Nie miałam ochoty na czytanie kolejnego romansu, który z góry i tak wiadomo jak się skończy. Gdy w końcu przyszedł moment, kiedy otworzyłam lekturę i zaczęłam czytać, bardzo żałowałam, iż nie zrobiłam tego wcześniej. Bowiem nie jest to kolejny oklepany romans, a w pełni zaskakująca historia.

Angelika to z pozoru pewna siebie bizneswoman. Jest w trakcie negocjowania kolejnego kontraktu dla swojego szefa i musi zrobić wszystko, aby został podpisany na korzystnych warunkach. Niestety Daniel nie chce się na to zgodzić i próbuje uwieść kobietę, dzięki czemu ma nadzieję podpisać kontrakt na swoich warunkach. Wszystko jest z pozoru bardzo proste. Ale negocjacje w Walentynkową noc, nie były chyba najlepszym posunięciem. Sporo alkoholu i koncert za oknem sprawia, że hamulce i uprzedzenia puszczają. Ale to by było zbyt proste. Co z tego wyniknie i jakie konsekwencje poniosą za swoje czyny?


W tej książce nie można się niczego spodziewać. Każda próba kończy się fiaskiem. Główna bohaterka jest tak nieprzewidywalna, jak pogoda. Angelika do wszystkiego doszła sama w swoim życiu, szczelnie zbudowała w swoim życiu barierę, którą odgradza się od wspomnień. Dzięki tej barierze świetnie opanowała swoje emocje, kłamie gładko i nigdy nie dała się na tym przyłapać.Za to Daniel to kobieciarz, każda kolejna to tylko kolejna zdobycz. Ale jako biznesmen, też osiąga sukcesy. Często wykorzystując swój talent do uwodzenia kobiet, jeśli kobieta jest jego przeciwnikiem. Pewny swoich umiejętności wie, że i tym razem mu się uda.

Warto również wspomnieć o cichym wspólniku, którym jest Mateusz. I on ma tutaj znaczące miejsce w tej historii. Udaje tyrana i jest świetnym kłamcą, jeśli chodzi o jego prywatne życie. Swojego przyjaciela Daniela, karmi bzdurami na temat swojej byłej żony i jej zachłanności na pieniądze, a w szczególności na alimenty dla dzieci. Jak długo uda mu się robić wodę z mózgu Danielowi?  Mateusz stanie przed ciężkim wyzwaniem jakie rzuci mu Daniel.

W tej historii znaczący wpływ ma dzieciństwo bohaterki, krok po kroku poznajemy smutną historię z tego okresu. To przez dzieciństwo główna bohaterka jest kim jest i nie zapowiada się na jakiekolwiek zmiany. Wiecznie ucieka i tym razem ma zamiar zrobić to samo byle jak najszybciej uciec z Krakowa, aby zamknąć demony z przeszłości głęboko na dnie serca. W tej powieści znajdziemy wszystko. Pięknie opisaną historię z głębokim przesłaniem, a w dodatku bardzo pouczającą. Trudną tematykę wpływającą na życie ludzi. Historię miłosną, choć nie jest to miłość łatwa. Ale tak naprawdę o tym wszystkim trzeba przekonać się samemu.

Bardzo zżyłam się z główną bohaterką, jak i Danielem, któremu szczerze kibicowałam. Wiele razy buzia otwierała mi się z zaskoczenia, czasami miałam wrażenie, iż sama jestem Angeliką. Głębia uczuć przelewała się na mnie swoja falą, dzięki temu lekturę czytałam z zapartym tchem, nie mogąc się od niej oderwać. Były momenty, że śmiałam się sama do siebie czytając, a były momenty, że łezka w oku mi się kręciła. Tej książki nie sposób pominąć. Trzeba po prostu ją przeczytać. Jeśli chcesz pospolitego romansu tu go tutaj nie szukaj. Na początku zdziwiła mnie mała ilość dialogów, a duża ilość opisów. Obawiałam się, długich nudnych opisów, ale nic bardziej mylnego. To właśnie dzięki opisom mam szansę na bliższe poznanie naszych bohaterów, ale także ich wspomnień i myśli. Całość jest bardzo dobrze dopasowana. Jedną wadę, którą mogę zarzucić książce to mała liczba stron, przez co tak szybko się kończy. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale z pewnością nie ostatnie.

Krystyna Mirek to żona i mam czworga dzieci. Z wykształcenia jest polonistką, studia ukończyła na Uniwersytecie Jagiellońskim, a książki to jej miłość. Na rynku wydawniczym debiutowała powieścią „Prom do Kopenhagi”, która była wydana w listopadzie 2011 roku. Obecnie mieszka niedaleko Puszczy Niepołomickiej.


Moja ocena: 9/10
Liczba stron: 260
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Feeria

13 komentarzy:

  1. Książka bardzo mnie się podobała. Bardzo polubiłam autorkę. Świetnie pisze. Czytałam też i inną pozycje autorki, która również jest bardzo imponująca! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie miałam szansy zapoznać się z innymi, książkami autorki.. Ale na pewno to nadrobię ;)

      Usuń
  2. Książkę czytałam jakiś czas temu i bardzo pozytywnie ją wspominam. Rewelacyjna i pełna emocji historia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, książka jest rewelacyjna ;)

      Usuń
  3. No proszę, a ja taką dobrą książkę mam na półce i wciąż odkładam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czas po nią sięgnąć :D

      Usuń
  4. Nie słyszałam o niej, ale Twoja recenzja bardzo mnie zaciekawiła, więc chyba czas wybrać się (po raz kolejny) do księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... Widziałam ją w jednym z twoich stosików, ale nie sądziłam, że może być taka ciekawa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się tego nie spodziewałam :)

      Usuń
  6. Mam wielką chęć na tę książkę od dłuższego czasu, a Twoja jakże wysoka ocena jeszcze bardziej utwierdziła mnie w moim przekonaniu, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, warto :)
    Życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie dla mnie, ale wiem komu się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ! Każdy kolejny komentarz to większy uśmiech na mojej twarzy ! Przeczytałeś pozostaw po sobie ślad !
Podoba Wam się mój blog, dodajcie go do obserwowanych i bądźcie na bieżąco :) Natomiast jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało! Na wszystkie chętnie odpowiem.